
Reportaże
Z WIZYTĄ W SKANSENIE PSZCZELARSTWA.
I to z wizytą zupełnie przypadkową i nie zaplanowaną…


Zmęczeni zwiedzaniem wszystkich ustawionych barci i uli, a nawet zabawą, udaliśmy się z Krzysiem do Bartnej Chaty na pożywny posiłek. I tu przeżyliśmy kolejną niespodziankę. Ponieważ Bartna Chata w całości tematycznie związana jest również z pszczelarstwem, nawet w menu. I tak, w oknach i drzwiach małe witrażyki z ulami i pszczołami, w okienkach firaneczki „zazdroski”, z wyhaftowanymi pszczółkami, na ścianach obrazki „landszafciki” z wystawionymi na pożytki ulami, jako dekoracje stare sprzęty pszczelarskie, ze wszystkich kątów spogląda na nas z góry postać św. Ambrożego, patrona pszczelarzy, na stolikach zamiast cukru kanki z miodem do słodzenia herbaty, w centralnym miejscu restauracji, obok starego pieca kaflowego, stoi stół a na nim kosze ze wszystkimi produktami pszczelimi, od różnorakich miodów (a rejon ten obfituje w jasne, delikatne miody wiosenne oraz miody spadziowe pochodzące z olbrzymich areałów lasów jodłowych i świerkowych), przez miody pitne, propolis czy pyłek kwiatowy. W menu potrawy, gdzie do każdej dodatkiem jest miód, a same nazwy nawiązują do pszczół, miodu, pszczelarstwa. Herbata zamiast cukrem, słodzona jest miodem. Ba! Można nawet zamówić kawę z dwójniakiem!
Pożywieni i w coraz większym zachwycie udaliśmy się dalej, do Bartnej Spiżarni… a tu kolejna niespodzianka. W tym małym sklepiku, całym w drewnie, aż roiło się od wszelakich produktów pszczelich. Oczywiście zanim zdecydujemy się na jakiś miód, możemy każdego skosztować – na stoliki stoją bowiem małe słoiczki do degustacji. Na zawieszonej tablicy można dowiedzieć się wszystkiego o leczniczych właściwościach poszczególnych gatunków miodu. Zakupić można orzechy laskowe czy arachidowe w zalewie miodowej. Kusi szafa z miodami pitnymi… Na ladzie miodowe cukierki, gumy do żucia, karmelki z miodem, miodowe bloki… Obok nich mnóstwo gadżetów – pamiątek, gdzie każdy chce się mieć, począwszy od magnesów na lodówkę, przez gliniane figurki św. Ambrożego, dzwoneczki gliniane z pszczółkami, małe i duże figurki ze sznurka w kształcie uli, a obok kosze z miodowymi kosmetykami i lekami, wiadomo, dobrymi na wszystko – rany i ranki, spierzchnięte usta, popękaną skórę, kropelki na nadciśnienie, tabletki na ból gardła… W kącie elegancki regał z literaturą pszczelarską dla fachowców i pasjonatów, ale i „zwykłych” czytelników, chcących dowiedzieć się więcej o pszczelarzeniu, wierzeniach i obyczajach pszczelarzy polskich, barciach, kłodach, kószkach i ulach polskich, właściwościach leczniczych miodów…Bartna Spiżarnia w sezonie turystycznym oferuje nawet warsztaty edukacyjne dla najmłodszych…
W sumie spędziliśmy tam 2 bite godziny, nie wiedząc kiedy ten czas zleciał …Z głowami pełnymi wrażeń i nowych inspiracji oraz pustymi portfelami oraz ciężkim sercem ruszyliśmy w dalszą drogę na warsztaty do Gorlic.
BARDZO NIETYPOWA SPRAWA.
„Sądecki Bartnik” gościł na antenie „Radia Zet”, w środę 18 czerwca br., w programie Janusza Weissa „Dzwonię do Pana/Pani w bardzo nietypowej sprawie”.


Powodem tej obecności był strajk pocztowców, który uniemożliwił terminową wysyłkę do pszczelarzy matek pszczelich.
Zostaliśmy zasypani e-mailami od pszczelarzy z prośbami o udostępnienie nagrania audycji. Przez kilka dni odbieraliśmy także telefony z takimi prośbami.
18 czerwca 2008 r. - cz. 1 (mp 3)

18 czerwca 2008 r. - cz. 2 (mp 3)

19 czerwca 2008 r. - cz. 1 (mp 3)

19 czerwca 2008 r. - cz. 2 (mp 3)

19 czerwca 2008 r. - cz. 3 (mp 3)

19 czerwca 2008 r. - cz. 4 (mp 3)

19 czerwca 2008 r. - cz. 5 (mp 3)

20 czerwca 2008 r. - cz. 1 (mp 3)

20 czerwca 2008 r. - cz. 2 (mp 3)
Materiały dźwiękowe ze strony internetowej
RADIA ZET – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – >
Na zdjęciu: Janusz Weiss
Foto: M. Tyszka
PSZCZOŁA I JEJ OTOCZENIE – WYNIKI KONKURSU.
Komisja stwierdziła, iż do konkursu napłynęły prace 21 autorów w łącznej ilości 198 zdjęć.
Przyznano dwa wyróżnienia finansowe w wysokości po 500 zł każde dla:
* Milana Motyki z Mostów (Czechy) za zdjęcie pt. „Daleko do wiosny”.
* Marcin Siuta z Ćwiklic za pracę pt. „Pszczoła pijąca wodę”,
* Magdalena Łapińska-Kopacz z Wambierzyc za pracę pt. „Komunikacja”.
* Władysław Wiśniewski z Cmolasu za pracę pt. „Pszczela adoracja”.
Nagrody został wręczone w dniu 6 lipca 2008 r. o godz. 11.00 podczas oficjalnego otwarcia „XVII Biesiady u Bartnika” w Stróżach k/Grybowa.
Nagrody nieodebrane zostały przesłane pocztą.
Organizator:

































