Tłumaczenia tekstów włoskich

Najnowsze informacje z kraju i ze świata.

Tłumaczenia tekstów włoskich

Postautor: podlanem » 24 maja 2009, 20:51

Informacja ogólna:
w pierwszej kolejności podany jest adres strony, oryginalny tekst a następnie tłumaczenie poprzedzone słowem Tłumaczenie

(modyfikacji ułatwiającej zapoznanie się z dokumentami dokonano w dniu 21.12.2010)





http://www.izsvenezie.it/dnn/Portals/0/apicoltura/decreto_sospensione_17092008.pdf

Gazzetta Ufficiale n. 221 del 20.09.2008

MINISTERO DEL LAVORO, DELLA SALUTE E DELLE POLITICHE SOCIAL DECRETO 17 settembre 2008

Sospensione cautelativa dell'autorizzazione di impiego per la concia di sementi, dei prodotti fitosanitari contenenti le sostanze attive clothianidin,
thiamethoxam, imidacloprid e fipronil, ai sensi dell'articolo 13, comma 1, del decreto del Presidente della Repubblica 23 aprile 2001, n. 290.

IL DIRETTORE GENERALE
della sicurezza degli alimenti e della nutrizione

• Visto l'art. 6 della legge 30 aprile 1962, n. 283, modificato dall'art. 4 della legge 26 febbraio 1963, n. 441;
• Visto il decreto legislativo 17 marzo 1995, n. 194, relativo all'attuazione della direttiva 91/414/CEE in materia di immissione in commercio di prodotti fitosanitari;
• Visto il decreto legislativo 30 marzo 2001, n. 165, recante norme generali sull'ordinamento del lavoro alle dipendenze delle amministrazioni pubbliche;
• Visto il decreto del Presidente della Repubblica 14 marzo 2006, n. 189, relativo al Regolamento recante modifiche al decreto del Presidente della Repubblica
28 marzo 2003, n. 129, sull'organizzazione del Ministero della salute;
• Visto l'art. 1, comma 6, del decreto-legge 16 maggio 2008, n. 85, recante «Disposizioni urgenti per l'adeguamento delle strutture di Governo in applicazione
dell'art. 1, commi 376 e 377, della legge 24 dicembre 2007, n. 244», che ha trasferito al Ministero del lavoro, della salute e delle politiche sociali le funzioni del
Ministero della salute con le inerenti risorse finanziarie, strumentali e di personale;
• Visto il decreto del Presidente della Repubblica 23 aprile 2001, n. 290, concernente il Regolamento di semplificazione dei procedimenti d'autorizzazione alla produzione, alla immissione in commercio ed alla vendita di prodotti fitosanitari e relativi coadiuvanti;
• Considerato che le sostanze attive clothianidin, thiamethoxam e fipronil sono state iscritte nell'Allegato I del decreto legislativo 17 marzo 1995, n. 194, che
riporta l'elenco delle sostanze attive autorizzate ad essere contenute nei prodotti fitosanitari;
• Considerato che per la sostanza attiva imidacloprid è ancora in corso la revisione comunitaria prevista dall'art. 8, paragrafo 2, della direttiva 91/414/CE;
• Considerato che è tuttora in corso la valutazione dei risultati di una sperimentazione su macchine seminatrici di tipo pneumatico, finalizzata alla quantificazione del fenomeno di dispersione delle polveri nelle operazioni di semina di sementi trattate;
• Vista la nota della Regione Lombardia datata 26 giugno 2008 con la quale sono stati trasmessi i risultati dei monitoraggi relativi a episodi di spopolamento degli alveari verificatisi nella primavera del corrente anno nei territori di Lombardia, Veneto, Friuli-Venezia Giulia e della Provincia Autonoma di Bolzano;
• Viste le note della Regione Piemonte datate 17 aprile 2008 e 28 luglio 2008, con le quali sono stati trasmessi i risultati dei monitoraggi relativi a episodi di
spopolamento degli alveari verificatisi nella primavera del corrente anno sul proprio territorio e viene richiesta la sospensione dell'impiego di prodotti fitosanitari contenenti clothianidin, thiamethoxam e imidacloprid come concianti di sementi;
• Vista la nota datata 11 settembre 2008, con la quale il Ministero delle politiche agricole e forestali fa presente che il Comitato Tecnico Permanente di
Coordinamento in materia di agricoltura ha espresso all'unanimità il parere favorevole per l'attivazione immediata della procedura di sospensione cautelativa
dell'utilizzo dei prodotti neonicotinoidi in relazione al possibile nesso con la moria delle api, prevista dall'art. 13, comma 1, del decreto del Presidente della
Repubblica 2001/290;
• Richiamato il Regolamento (CE) 178/2002, del Parlamento europeo e del Consiglio, che stabilisce i principi ed i requisiti generali della legislazione
alimentare, istituisce l'Autorità europea per la sicurezza alimentare e fissa procedure nel campo della sicurezza alimentare, ed in particolare l'art. 7, che
stabilisce il principio di precauzione;
• Visto l'art. 13, comma 1, del decreto del Presidente della Repubblica 23 aprile 2001, n. 290, che prevede il riesame dei prodotti fitosanitari alla luce di
nuove conoscenze nonché l'eventuale sospensione cautelativa delle autorizzazioni per il periodo necessario al completamento del riesame stesso;
• Considerato, inoltre, che in alcuni Paesi europei sono stati recentemente adottati provvedimenti cautelativi di sospensione di prodotti fitosanitari utilizzati per la concia delle sementi;
• Considerato, altresì, che l'intera problematica è all'attenzione della Commissione europea per l'adozione di comportamenti uniformi tra tutti gli Stati membri a tutela della salute pubblica, animale e dell'ambiente;
• Visto il parere della Commissione consultiva per i prodotti fitosanitari, espresso nella riunione del 16 settembre 2008, favorevole alla sospensione
cautelativa dell'impiego per la concia delle sementi dei prodotti fitosanitari contenenti le sostanze attive neonicotinoidi imidacloprid, thiamethoxam e clothianidin, e dei prodotti fitosanitari contenenti fipronil, che pone analoghi problemi di tossicità per le
api e di dispersione ambientale al momento della semina, in attesa di ulteriori e piuù approfondite conoscenze, ed al fine di favorire lo svolgimento di ricerche necessarie a fare luce sul complesso fenomeno di spopolamento degli alveari e di moria delle api;
• Ritenuto, pertanto, di dover procedere in via precauzionale all'emanazione di un provvedimento di sospensione cautelativa dell'impiego per la concia delle
sementi dei prodotti fitosanitari contenenti le sostanze attive clothianidin, thiamethoxam e imidacloprid e fipronil da sole o in miscela con altre sostanze
attive;


Decreta:

Art. 1.
1. E' sospesa in via precauzionale a far data dal presente decreto l'autorizzazione di impiego per la concia di sementi dei prodotti fitosanitari contenenti le sostanze attive clothianidin, thiamethoxam, imidacloprid e fipronil da sole o in miscela con
altre sostanze attive.
2. E' fatto divieto d'impiego di sementi conciate con prodotti fitosanitari contenenti le sostanze attive di cui al comma 1.

Art. 2.
1. I titolari delle autorizzazioni di prodotti fitosanitari di cui all'art. 1 sono tenuti ad adottare ogni iniziativa volta ad informare i rivenditori di prodotti fitosanitari e i titolari di imprese produttrici di sementi dell'avvenuta sospensione.
2. I titolari delle imprese produttrici di sementi e i rivenditori di sementi sono tenuti ad adottare ogni iniziativa volta ad informare gli utilizzatori circa il rispetto del divieto di cui all'art. 1, comma 2.
3. Le Regioni e le Province Autonome di Trento e Bolzano sono invitate ad esercitare per il tramite delle proprie strutture di vigilanza l'applicazione delle
disposizioni del presente decreto.

Il presente decreto verrà notificato alle imprese titolari delle autorizzazioni dei prodotti fitosanitari in questione ed entra in vigore il giorno stesso della
pubblicazione nella Gazzetta Ufficiale della Repubblica italiana.

Roma, 17 settembre 2008

Il direttore generale: Borrello


Tłumaczenie


Dziennik Urzędowy nr 221 z dnia 20.09.2008

Ministerstwo Pracy, Zdrowia oraz Polityki Społecznej

Zarządzenie z dnia 17.09.2008


Zapobiegawcze zawieszenie zezwoleń na stosowanie środków ochrony roślin zawierających jako składniki czynne clothianidin, thiamethoxan, imidacloprid oraz fipronil stosowanych w zaprawianiu nasioń, na podstawie art. 12, ustępu 1 zarządzenia nr 290 Prezydenta Republiki Włoskiej z dnia 23.04.2001.

Dyrektor Generalny ds. Bezpieczeństwa produktów żywnościowych oraz żywienia

Uwzględniając:

1. Art. 6 ustawy nr 283 z dnia 30.04.1962 r., zmieniony przez art. 4 ustawy nr 441 z dnia 26.02.1963;
2. Zarządzenie nr z dnia 17.03.1995 r. o wprowadzeniu dyrektywy 91/414/EWG w sprawie wprowadzenia na rynek środków ochrony roślin;
3. Zarządzanie nr 165 z dnia 30.03.2001 r. o ogólnych zasadach pracy w administracji publicznej;
4. Rozporządznie Prezydenta Republiki Włoskiej nr 189 z dnia 14.03.2006 r. dotyczący rozporządzenia zmieniającego dekret Prezydenta Republiki Włoskiej nr 129 z dnia 28.03.2003 r. o organizacji Ministerstwa Zdrowia;
5. Art. 1, ustęp 6 zarządzenia nr 85 z dnia 16.05.2008 r. dotyczącego “Pilnych działań w celu dostosowania struktur Rządu do wprowadzenia art. 1 ustęp 376 i 377 ustawy nr 224 z dnia 24.12.2007 r., przekazującej Ministerstwu Pracy, Zdrowia oraz Polityki Społecznej funkcje Ministerstwa Zdrowia oraz jego środki finansowe, logistyczne jak i personel;
6. Rozporządzenie Prezydenta Republiki Włoskiej nr 290 z dnia 23.04.2001 r, dotyczący Rozporządzenia ws. uproszczenia procedur zezwoleń na produkcję, wprowadzenie na rynek oraz na dopuszczanie do obrotu środków ochrony roślin jak i produktów wspomagających z nimi związanych;


1. Biorąc pod uwagę, że składniki czynne clothianidin, thiamethoxan, imidacloprid oraz fipronil zostały zapisane w Załączniku I do zarządzenia nr 194 z dnia 17.03.1994, zawierającym listę substancji czynnych, które mogą być zawarte w środkach ochrony roślin;
2. Biorąc pod uwagę, że w przypadku substancji imadacloprid przegląd wspólnotowy jest jeszcze w toku, jak to przewiduje ust. nr 8, akap. 2 dyrektywy 91/414/WE;
3. Biorąc pod uwagę, że trwa rozpatrywanie wyników analizy doświadczenie prowadzonego na maszynach pneumatycznych do upraw, mające na cel ustalenia zasięgu zjawiska rozpraszania proszków podczas siewów zaprawianych nasion;
4. Na podstawie komunikatu regionu Lombardia z dnia 26.06.2008 r., w której przekazane zostały wyniki monitoringu śmiertelności pszczół podczas wiosny b.r. na obszarze regionów: Lombardia, Wenecja, Wenecja Julijska oraz w Autonomicznej Prowincji Bolzano;
5. Na podstawie komunikatów z regionu Piemont z dnia 17.04.2008 oraz 28.07.2008, w których przekazane zostały wyniki monitoringu śmiertelności pszczół na obszarze tego regionu, w związku z czym prosi się o zawieszenie stosowania środków ochrony roślin zawierających clothianidin, thiamethoxan, imidacloprid jako składników do zaprawiania nasion;
6. Na podstawie informacji z dnia 11.09.2008, za pomocą której Ministerstwo Polityki Rolnej i Lasów przypomina o tym, iż Stały Komitet Techniczny ds. Koordynacji w zakresie rolnym popiera jednogłośnie wprowadzenie procedury zapobiegawczego zawieszenia stosowania produktow neotytoniowych ze względu na ich prawdopodobny związek ze zjawiskiem śmiertelności pszczół, na podstawie art.13, ak. 1 zarządzenia Prezydenta Republiki Włoskiej 2001/209;
7. Na podstawie Rozporządzenia Wspólnoty Europejskiej nr 178/2002 Parlamentu Europejskiego oraz Rady Unii Europejskiej wprowadzającego zasady oraz ogólne wymogi w ustawodawstwie, zostaje stworzony Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności oraz ustala procedury w zakresie bezpieczeństwa żywności i który szczególnie w art. 7 określa zasady zapobiegania;
8. Zgodnie z art.13, ak. 1 dekretu Prezydenta Republiki Włoskiej nr 290 z dnia 23.04.2001 r., który przewiduje ponowne zbadanie środków ochrony roślin w świetle nowych wiadomości w tym zakresie, oraz zawieszenie zapobiegawcze zezwoleń na okres czasu konieczny do dokonania ponownego rozpatrzenia ;
9. Uwzględniając fakt, iż w niektórych Państwach europejskich zastosowano ostatnio zawieszenia zapobiegawcze w sprawie środków ochrony roślin stosowanych do zaprawiania nasion;
10. Uwzględniając fakt, iż tym zagadnieniem zajmuje się w chwili obecnej Komisja Europejska w celu wypracowania wspólnego stanowiska we wszystkich Państwach członkowskich mającego na celu ochronę środowiska, zwierząt jak i zdrowia publicznego;
11. Mając na uwadze przychylną opinię Komitetu konsultacyjnego ds. środków ochrony roślin wyrażoną na posiedzeniu dnia 16.09.2008 r. i dotyczącą zawieszenia zapobiegawczego środków ochrony roślin zawierających jako składniki czynne clothianidin, thiamethoxan, imidacloprid, jak i również zawierających finopril, który stwarza podobne problemy związane z jego toksycznością dla pszczół oraz z rozpraszaniem się w środowisku podczas siewu. W oczekiwaniu na uzyskanie głębszej wiedzy w tej dziedzinie, oraz w celu ułatwienia niezbędnych badań pomagających w wyjaśnieniu zjawiska śmiertelności pszczół;
12. W związku z tym, zapobiegawczo ustawia się konieczność uchwalenia decyzji zawieszenia stosowania środków ochrony roślin zawierających jako substancje czynne clothianidin, thiamethoxan, imidacloprid oraz finopril w procesie zaprawiania, bądź samych bądź wraz z innymi substancjami

Przyjmuje się następujące zarządzenie:

ART. 1
1. W celu zapobiegawczym oraz od dnia uchwalenia niniejszego zarządzenia zawieszono wszelkie zezwolenia na stosowanie środków ochrony roślin zawierających jako substancje czynne clothianidin, thiamethoxan, imidacloprid oraz finopril w procesie zaprawiania, bądź samych, bądź wraz z innymi substancjami.
2. Obowiązuje zakaz stosowania nasion poddanych procesowi zaprawiania przy użyciu produktów zawierających substancje wymienione w ustępie 1.

ART 2
1.Osoby posiadające zezwolenia na środki ochrony roślin zgodnie z tym, co zapisano w akapicie 1 muszą przedsięwziąć wszelkie środki mające na celu powiadomienie o tym zawieszeniu sprzedawców tych produktów oraz firm produkujących nasiona.
2. Właściciele firm produkujących nasiona oraz sprzedawcy nasion muszą przedsięwziąć wszelkie środki mające na celu powiadomienie osób stosujących takie produkty o konieczności przestrzegania niniejszego zakazu, zgodnie z art. 1 ustęp 2.
3. Regiony oraz Prowincje Autonomiczne miasta Bolzano oraz Trento proszone są o monitorowanie przestrzegania niniejszych przepisów za pośrednictwem własnych struktur do tego przeznaczonych.

O niniejszym zarządzeniu zostaną poinformowane firmy posiadające zezwolenia na środki ochrony roślin o których mowa w tej decyzji. Niniejsze zarządzenie wchodzi w życie z dniem jego opublikowania w Dzienniku Urzędowym Republiki Włoskiej.

Rzym, 17.09.2008

Dyrektor Generalny: Borrello
Ostatnio zmieniony 21 gru 2010, 13:34 przez podlanem, łącznie zmieniany 4 razy
podlanem
 
Posty: 68
Rejestracja: 27 lut 2009, 20:34

Re: Tłumaczenia tekstów włoskich

Postautor: podlanem » 24 maja 2009, 21:41

http://www.mieliditalia.it/download/costituzione_giudizio.pdf

ECC.MO CONSIGLIO DI STATO
in sede giurisdizionale- sez. VI^
Atto di costituzione in giudizio con deduzioni
(nel Ricorso n. 9460/08)

Il CONAPI Soc. Coop – Consorzio Apicoltori e Agricoltori Biologici Italiani – Società Cooperativa Agricola, cod. fisc. 03486390374, in persona del Vicepresidente-legale rappresentante pro-tempore Sig. Giorgio Baracani, con sede in Monterenzio (BO), Via Idice, n.299 e l’U.N.A.API – Unione Nazionale Associazioni Apicoltori Italiani, cod. fisc. 03981040375 in persona del Vicepresidente-legale rappresentante pro-tempore Sig. Andrea Terreni, con sede legale in Castel San Pietro Terme (BO), Via San Carlo, n.526 entrambi rappresentati e difesi giusta procura a margine del presente atto, dall’Avv. Alberto Costantini, presso il cui Studio in Roma, Corso d’Italia, n. 19, sono elettivamente domiciliatia favore di
- Ministero del Lavoro della Salute e delle Politiche Sociali - Direzione Generale della Sicurezza degli Alimenti e della Nutrizione, con l’Avvocatura Generale dello Stato.
- Ministero delle Politiche Agricole Alimentari e Forestali contro
- Soc. Bayer CropScience s.r.l. con gli Avv.ti Antonio Lirosi, Ilaria Monorchio e Marco Martinelli
- Agrofarma Associazione Nazionale Imprese Agrofarmaci, con Avv. Prof. Giuseppe Franco Ferrari

nonché nei confronti di
- Regione Lombardia
- Regione Piemonte
- Coldiretti
- Confagricoltura
- Federchimica
- AIS Associazione Italiana Sementi
Per resistere alla richiesta di annullamento
Dell’ordinanza del 19 novembre 2008 n. 5397/2008 del TAR del Lazio – Sez. 3ª quater. (doc. 1)


PREMESSO IN FATTO
1.
CONAPI ed UNAPI, come in epigrafe meglio identificati, rappresentati e difesi, sono intervenuti, ai sensi e per gli effetti dell’art.38 del r.d. 17 agosto 1907, n.642, nel giudizio pendente innanzi al TAR del Lazio per opporsi all’accoglimento del ricorso ivi proposto dalla Bayer CropScience s.r.l. (più semplicemente nel prosieguo anche “Bayer ”) avverso il decreto dirigenziale del 17 settembre 2008 del Ministero del Lavoro, della Salute e delle Politiche Sociali – Direzione Generale della sicurezza degli alimenti e della nutrizione - (in G.U. n.221 del 20 settembre 2008) che ha sospeso “in via precauzionale a far data dal presente decreto l’autorizzazione di impiego per la concia di sementi dei prodotti fitosanitari contenenti le sostanze attive clothianidin, thiamethoxam, imidacloprid e fipronil da sole o in miscela con altre sostanze attive” nonché l’impiego di sementi conciate con prodotti fitosanitari contenenti le suddette sostanze attive.

Con distinti e speculari atti CONAPI e UNAPI sono intervenuti ad opponendum negli altri due giudizi attualmente pendenti innanzi al TAR del Lazio ed ivi promossi da SYNGENTA e BASF.
In tale veste processuale, assunta dalle Organizzazioni apistiche odierne esponenti in ragione del fatto che nessuna delle tre società ricorrenti sopra indicate ha ritenuto di evocarle in giudizio quali controinteressate, le stesse Organizzazioni sono oggi parti del giudizio e intendono quindi opporsi all’ex adverso invocato annullamento e/o riforma dell’ordinanza del 19 novembre 2008.n. 5397/2008 del TAR del Lazio – sez 3^ quater.
2.
Al fine di meglio comprendere l’origine del provvedimento del Ministero della Salute contestato dalla odierna appellante occorre ripercorrere sinteticamente gli accadimenti che lo hanno preceduto, anche per correggere alcune inesattezze contenute nel ricorso in appello.
Negli ultimi anni si è registrato un elevato tasso di mortalità fra le api d’allevamento. Il dato riguarda, peraltro, anche le api selvatiche, come studi recenti hanno dimostrato. Risulta infatti che rispetto al 1980 vi sia stata una perdita di api selvatiche del 52% in Gran Bretagna e del 67% nei Paesi Bassi (Science, vol. 7, 2006).
La produzione dell’84 % delle specie vegetali coltivate in Europa dipende direttamente dall’impollinazione degli insetti. Infatti, oltre alle moltissime specie spontanee e forestali (diverse rosacee, ericacee …), che dipendono esclusivamente dalle api per l’impollinazione, anche numerose colture (albicocco, mandorlo, ciliegio, fragola, pesco, pero, melo, prugna, zucchina, melone, anguria, kiwi, girasole, colza ecc …) sono possibili solo grazie al lavoro invisibile delle api. Dagli insetti impollinatori dipendono strettamente le produzioni di seme di numerose piante coltivate (come carciofo, finocchio, cavolo, cipolle, basilico, porro ecc.) come d’altronde senza le api non vi sarebbero neppure i semi di quasi tutte le leguminose foraggere (trifoglio, sulla, lupinella, erba medica). Se l’ape domestica è accudita e allevata dagli apicoltori, che ricostruiscono pazientemente i loro apiari dalle perdite subite, gli insetti selvatici sono soggetti ad una ancor più forte difficoltà, se non al rischio di estinzione.
Per quanto riguarda l’utile economico complessivo, attribuibile a questo lavorio incessante delle api, considerando le colture industriali, le leguminose da granella, le ortive, i fruttiferi, gli agrumi e il settore zootecnico, esso è stimabile, per il solo territorio italiano, in circa 1400 milioni di euro. Tale valutazione è largamente sottostimata in quanto include esclusivamente le colture per le quali è possibile una misura di valore di incremento produttivo obiettivo (doc. 2).
Le api dimostrano una particolare fragilità in un contesto di grave crisi di sopravvivenza dell’intero mondo degli insetti ed in particolare di quelli utili ed indispensabili.
La moria delle api, verificatasi in questi anni e testimoniata dalla diminuzione di produzione di miele (doc. 3) pressoché dimezzata nel 2008 rispetto ai due anni precedenti, ha destato una forte preoccupazione fra gli apicoltori in particolare ma anche fra vaste categorie di agricoltori, come dimostra il documento della Confederazione Italiana Agricoltori allegato sub 4.
Dai primi anni novanta le associazioni degli apicoltori hanno cercato di individuare la causa di tale terribile moria, affrontando grosse difficoltà. Poi, con il tempo, si è cominciato a comprendere che potessero essere taluni prodotti fitosanitari, più specificatamente i neonicotinoidi, a causare la morte di questi insetti.
I neonicotinoidi vengono utilizzati nella concia del seme, che consiste nell’avvolgere il seme con la sostanza tossica, in particolare il seme del mais, così da proteggerlo dall’aggressione degli insetti nocivi. Il seme viene inserito nel suolo per mezzo di una macchina pneumatica forte pressione che produce però delle polveri altamente tossiche dovute al distaccamento di parte del fitofarmaco dal seme.
Lo studio degli apicoltori non dovette attendere molto per vedere attuati interventi autoritativi a tutela delle api, ma non in Italia: in Francia, nel 1999 si arriva al ritiro dell’autorizzazione per il Gaucho, prodotto la cui sostanza attiva è il neonicotinoide imidacloprid, per la produzione di girasole e nel 2004 per la produzione di mais. Nello stesso anno un altro prodotto altamente nocivo per le api, non appartenente alla categoria dei neonicotinoidi, il Fipronil, subiva la stessa sorte.
Tuttavia in Italia doveva passare ancora del tempo prima che si arrivasse ad un provvedimento. Intanto gli apicoltori vedevano aumentare la moria delle api presso gli alveari collocati nelle vicinanze dei campi seminati a mais; constatavano che le morie si verificavano al momento della semina, cioè quando i fitofarmaci polverizzati entravano nell’aria; e rilevavano come le api non facessero ritorno agli alveari, avendo completamente perso le capacità di orientamento.
Nel luglio del 2003 le associazioni nazionali degli apicoltori Associazioni Agricoltori Professionisti italiani (AAPI), Consorzio Nazionali Apicoltori (CONAPI) e l’Unione Nazionale Associazioni Apicoltori Italiani (UNAAPI) segnalano al Ministero delle politiche agricole, alimentari e forestali la problematica relativa al fenomeno degli spopolamenti degli alveari e della moria delle api ed all’impiego in agricoltura di prodotti fitosanitari a base di neonicotinoidi.
Nel luglio 2007 il Ministero del lavoro, della salute e delle politiche sociali ritiene utile costituire un gruppo ad hoc nell’ambito della Commissione consultiva per i prodotti fitosanitari e promuove un incontro tecnico sui diversi elementi della vasta questione.
Comincia così una fitta corrispondenza fra l’Amministrazione e le imprese autorizzare a produrre i neonicotinoidi nonché con le loro associazioni di categoria (Agrofarma in particolare).
Che i rapporti fra le imprese e il Ministero della Salute fossero ricorrenti è dimostrato da vari elementi: ad esempio, il 2 ottobre 2007, il ministero, anche “al fine di un eventuale riesame delle attuali condizioni di impiego delle sostanze attive fipronil, imidaclopril, thiamethoxan e clothianidin”, (doc. 5) invita le ditte interessate (Basf, Bayer e Syngenta comprese) “a voler fornire in tempi brevi le informazioni tecnico-scientifiche richieste, relative allo sviluppo di nuove metodiche di trattamento e distribuzione delle sementi”. In particolare la Bayer risponde con una memoria sulle sostanze attive imidacloprid e clothianidin. (doc. 6).
Ma il rapporto con il Ministero della salute si era già istaurato.
La stessa Bayer il 19 giugno 2007 trasmette documentazione al ministero riguardante la sostanza “clothianidin” dichiarando che “il Rapporteur Member State” Belgio, già nel 2003 aveva concluso che l’impiego di colthianidin per la concia di sementi di barbabietola e mais è sicuro per le api (…)” (doc. 7). Il 20 giugno 2007 il Ministero della Salute chiede ancora informazioni alla Bayer sulla sostanza “imidacloprid” in relazione a episodi di morie di api in Italia (doc. 8).
La partecipazione delle dette interessate al procedimento finalizzato alla continua verifica del permanere delle condizioni per il mantenimento delle autorizzazioni per la produzione di tali fitofarmaci appare abbastanza evidente.
Nel frattempo, il 6 agosto 2008 la CIA, Conferazione Italiana Agricoltori, in risposta alla nota con la quale il Ministero per le politiche agricole , alimentari e forestali, faceva richiesta ad Associazioni, Organizzazioni, ed enti di elementi tecnico scientifici e di pareri in merito alla procedura di sospensione delle autorizzazioni per le conce di sementi di mais con insetticidi della famiglia dei neurotossici, esprimeva “parere favorevole alla attuazione di una sospensione cautelare delle autorizzazioni delle conce per tutte le sementi con insetticidi appartenenti alla famiglia dei neurotossici. Tale sospensione dovrà essere attuata in tempi celeri al fine di consentire l’adeguamento delle industrie sementiere a partire dalle produzioni di sementi per la campagna 2009. La sospensione delle conce dovrà consentire, inoltre, un riesame scientifico circa gli effetti delle molecole neurotossiche sulle api e sugli altri insetti pronubi”(cfr. doc. 4)
Ma prima ancora della risposta della CIA, su richiesta delle associazioni degli apicoltori la regione Lombardia (docc. 9 e 10) e la regione Piemonte avevano proceduto ad un monitoraggio sugli alveari colpiti da moria delle api.
Dal monitoraggio complessivo compiuto in Lombardia emerse:
a) una evidente connessione spazio temporale tra l’effettuazione della semina di mais ed il rilevamento di mortalità e/o spopolamento negli alveari
b) le analisi virologiche eseguite dall’IZSZLER di Brescia escludevano che la mortalità fosse attribuibile per questo periodo dell’anno, ad agenti infettivi.
Il 17 settembre 2008 il Direttore Generale della Sicurezza degli alimenti e della Nutrizione del Ministero - dopo aver considerato e scartato la possibilità di misure mitigatrici – disponeva la sospensione in via cautelativa dell’autorizzazione di impiego per la concia di sementi dei prodotti fitosanitari contenenti le sostanze clothianidin, thiamethoxan, imidacloprid e fipronil, ai sensi dell’art. 13 comma 1, del D.P.R. 23 aprile 2001 n. 290.
La decisione del Ministero del lavoro, della salute e delle politiche sociali veniva così commentata dalla Direzione Agricoltura della regione Piemonte, cioè da una delle regioni che avevano eseguito il monitoraggio sugli alveari: “… Si ritiene che la temporanea sospensione sull’impiego di concianti per le sementi di mais non avrà effetti sensibilmente negativi sulle produzioni di mais della prossima campagna, ma consentirà di fare chiarezza sul grave problema delle morie di api in concomitanza alle semine del mais. Tali chiarimenti saranno possibili se proseguiranno le verifiche sperimentali sulle macchine seminatrici di tipo pneumatico per valutare l’effettiva dispersione delle polveri durante le operazioni di semina e collaudare i dispositivi di abbattimento delle stesse.”. (doc. 12).
Ma il provvedimento della Direzione generale del Ministero della salute non viene accolto favorevolmente dalle ditte autorizzate a produrre e commercializzare quei fitofarmaci, che ne hanno fatto oggetto di gravame dinanzi al Tribunale Amministrativo Regionale del Lazio.
Nella ricostruzione dei fatti le ditte farmaceutiche danno particolare enfasi alla circostanza che i loro fitofarmaci sono commercializzati in più di 80, 100 Paesi (per uno di essi, per la verità, la commercializzazione è ammessa solo in 28 Paesi), salvo peraltro ammettere, subito dopo, che:
a) in Francia è stata disposta la sospensione cautelativa di prodotti concianti a base di imidacloprid su girasole (1999) e mais (2004), a seguito di mortalità di alveari su colture di girasole in fioritura. Nel 2004 il ministero dell’agricoltura francese ha disposto il ritiro del prodotto conciante a base di fipronil, su tutte le colture. All’inizio del 2008 è stato autorizzato , per un anno e con condizioni d’uso specifiche , un prodotto per la concia su mais a base di thiamethoxan, l’unico attualmente ammesso per questo tipo di impiego. Si sottolinea , infine, che in Francia le sementi conciate con prodotti fitosanitari possono essere commercializzate solo se la polverosità non supera il valore soglia di 4g/11 kg seme
b) il Consiglio di Stato francese ha, in una nota sentenza (doc. 13), disatteso le decisioni della tanto citata, da parte dei ricorrenti, Agenzia francese, “AFSSA” affermando che “Considerando che dalla relazione del comitato scientifico e tecnico di studio multifattoriale sulle api che è servito da base di riferimento al comitato di studio sulla tossicità emerge che il “Gaucho” presenta per l’utilizzo relativo al mais un quoziente di pericolo orale di 18.900 e un quoziente di pericolo per contatto di 11.283; che il comitato ha ritenuto che nessuna sperimentazione permetteva di individuare delle condizioni accettabili di utilizzo del prodotto conformemente alla direttiva 91/414; che esso, in particolare, ha scartato le conclusioni di uno studio in campo condotto su questo tema da un laboratorio dipendente dall’Agenzia francese di sicurezza sanitaria degli alimenti (AFSSA) a causa del carattere limitato delle sperimentazioni condotte per la sua realizzazione; che dal momento che l’innocuità del “Gaucho” non è stata provata, il ministro era tenuto a revocare l’autorizzazione precedentemente concessa”.
c) in Germania, a seguito di una improvvisa moria di api avvenuta nel sud-ovest del Paese in concomitanza con la semina di mais conciato, il Ministero federale dell’Alimentazione, dell’Agricoltura e della Tutela del Consumatore ha emanato un decreto d’urgenza che vieta la semina di mais conciato con prodotti fitosanitari contenenti le sostanze attive de quibus; sebbene si sia poi dimostrato che l’evento ebbe come causa o l’uso di seminatrici automatiche non adeguate o l’impiego eccessivo di fitofarmaci, tuttavia esso è stato una chiara dimostrazione della estrema nocività di tali sostanze per le api (doc. 14).
d) In Slovenia, a seguito di episodi di morie di api in concomitanza con le semine di mais conciato, il Ministero dell’Agricoltura ha pubblicato un provvedimento di sospensione di tutti i prodotti concianti a base di clothianidin, thiamethoxan e imidacloprid. Il Ministero dell’Agricoltura sloveno con decreto 4 agosto 2008 ha riammesso l’uso dei prodotti concianti su colza.
Quindi, allo stato, i fitofarmaci contenenti le sostanze attive imidacloprid thiamethoxan clothianidin e fipronil almeno per quanto attiene ai Paesi europei confinanti con l’Italia non possono essere commercializzate e utilizzate nella concia dei semi di mais e barbabietola, fatta eccezione per la Francia dove, dall’inizio di quest’anno è consentito solo l’uso del thiamethoxan, con modalità di semina di assoluto rigore e, comunque, in percentuali assolutamente minoritarie rispetto al totale delle sementi introdotte in commercio.
A tale ultimo proposito deve considerarsi, per collocare nella giusta prospettiva l’impatto che la concia del seme di mais ha in Italia rispetto ad altri Paesi, che l’utilizzo di tale tecnica di contrasto ai parassiti nocivi per la pianta ha raggiunto, in Italia, percentuali molto alte, pari, negli ultimi anni a circa il 90% del totale delle sementi distribuite sul nostro territorio, contro percentuali molto più basse fatte registrare in altri Paesi (si è visto che in Francia, anche dopo la reintroduzione del thiamethoxan, la percentuale di utilizzo di semi conciate con il detto fitofarmaco si attesta intorno al 10%); e ciò anche perché, laddove – come in Spagna - sono ammessi l’impianto e la coltivazione di piante geneticamente modificate (OGM), immuni dai parassiti combattuti dai fitofarmaci, l’uso di questi ultimi non è necessario (doc. 15).
3.
La normativa che regola l’immissione in commercio di prodotti fitosanitari ha il suo architrave nella Direttiva del Consiglio delle Comunità Europee del 15 luglio 1991 (91/414/CEE).
In particolare, per quello che interessa in questa sede, l’articolo 4 della Direttiva prevede che “ 1. Gli Stati membri prescrivono che un prodotto fitosanitario possa essere autorizzato soltanto se:
a) le sue sostanze attive sono elencate nell'allegato I e sono soddisfatte le condizioni ivi stabilite e, per quanto concerne le lettere b), c), d) ed e), in applicazione dei principi uniformi di cui all'allegato VI;
b) è accertato, alla luce delle attuali conoscenze scientifiche e tecniche, e dimostrato dalla valutazione del fascicolo di cui all'allegato III, che se è utilizzato in conformità dell'articolo 3, paragrafo 3 e tenuto conto di tutte le condizioni normali d'impiego e delle conseguenze del suo uso, tale prodotto:
i. è sufficientemente efficace,
ii. non ha effetti inaccettabili sui vegetali o sui prodotti vegetali,
iii. non provoca sofferenze e dolori inaccettabili ai vertebrati da combattere,
iv. non ha effetti nocivi, in maniera diretta o indiretta, sulla salute dell'uomo o degli animali (ad esempio attraverso l'acqua potabile, il cibo o i mangimi) o sulle acque sotterranee;
v. non ha nessun influsso inaccettabile sull'ambiente, per quanto riguarda, in particolare:
- il suo destino e la distribuzione nell'ambiente, con riferimento particolare alla contaminazione delle acque, ivi comprese quelle potabili e sotterranee,
- l'impatto sulle specie non bersaglio;
c) la natura e la quantità delle sostanze attive in esso contenute e, se del caso, delle sue impurezze e degli altri componenti significativi dal punto di vista tossicologico ed ecotossicologico, possono essere determinate con metodi adeguati, armonizzati secondo la procedura prevista all'articolo 21 o, in caso contrario, riconosciuti dalle autorità incaricate del rilascio dell'autorizzazione;
d) i suoi residui, provenienti da un impiego autorizzato e che assumono un significato tossicologico o ambientale, possono essere determinati con metodi adeguati di uso corrente;
e) le sue proprietà fisico-chimiche sono state determinate e giudicate accettabili per garantire una utilizzazione e un magazzinaggio adeguati;
f) se, per i prodotti agricoli contemplati dall'autorizzazione, lo Stato membro ha determinato provvisoriamente limiti massimi di residui e li ha notificati alla Commissione conformemente all'articolo 12; entro un termine di tre mesi dalla suddetta notifica la Commissione esamina se i limiti massimi provvisori determinati dallo Stato membro sono accettabili e, conformemente alla procedura di cui all'articolo 19, stabilisce limiti massimi provvisori comunitari che restano in vigore fino all'adozione dei limiti massimi corrispondenti, conformemente alla procedura prevista all'articolo 1, paragrafo 1, secondo comma della direttiva 90/642/CEE e all'articolo 11 della direttiva 86/362/CEE, modificata dalla direttiva 88/298/CEE”
Pertanto, salve ipotesi particolari, l’autorizzazione alla commercializzazione dei fitofarmaci, riservata alle competenti autorità nazionali, può essere rilasciata a
condizione che la sostanza attiva del fitofarmaco sia inserita, a cura degli uffici della Comunità, nell’allegato I della direttiva comunitaria.
I paragrafi 4,5 e 6 del medesimo articolo 4 prescrivono che “[4] Fatte salve le disposizioni dei paragrafi 5 e 6, tali autorizzazioni [quelle statali, n.d.r.] sono concesse solo per una durata determinata non superiore a 10 anni, stabilita dagli Stati membri; esse possono essere rinnovate dopo aver verificato che le condizioni di cui al paragrafo 1 continuano ad essere soddisfatte. I rinnovi possono essere accordati per il periodo necessario alle autorità competenti dello Stato membro per procedere a tale verifica, in caso di richiesta di rinnovo. [5]. Le autorizzazioni possono essere riesaminate in qualsiasi momento se risulta che i requisiti di cui al paragrafo 1 non sono più soddisfatti. In tal caso gli Stati membri possono esigere che il richiedente l'autorizzazione, o la parte a cui è stato accordato ai sensi dell'articolo 9 un ampliamento del campo di applicazione, fornisca ulteriori informazioni necessarie ai fini del riesame. Le autorizzazioni, ove occorra, possono essere mantenute per il periodo necessario a completare il riesame e a fornire tali ulteriori informazioni. [6]. Fatte salve le decisioni già prese ai sensi dell'articolo 10, l'autorizzazione viene annullata se risulta che:
a) le condizioni per ottenere l'autorizzazione non sono o non sono più soddisfatte;
b)l'autorizzazione è stata concessa sulla base di dati per i quali sono state fornite indicazioni false o ingannevoli, oppure viene modificata se risulta che:
c) in base all'evoluzione delle conoscenze scientifiche e tecniche i modi di utilizzazione e i quantitativi impiegati possono essere mutati.

Il titolare stesso, indicandone le ragioni, può chiedere l'annullamento o la modifica dell'autorizzazione: le modifiche potranno essere accordate soltanto se si constata che i requisiti dell'articolo 4, paragrafo 1 continuano ad essere soddisfatti.”
Altrettanto rilevante è l’articolo 11, a termini del quale “[1]. Se uno Stato membro ha un motivo valido di ritenere che un prodotto da esso autorizzato o che è tenuto ad autorizzare conformemente all'articolo 10 costituisca un rischio per la salute umana o degli animali o per l'ambiente, può limitarne o proibirne provvisoriamente l'uso e/o la vendita nel proprio territorio. Esso informa immediatamente la Commissione e gli altri Stati membri di tale decisione e ne indica i motivi. [2]. Una decisione in merito viene presa entro tre mesi, secondo la procedura prevista all'articolo 19. 1
In questo contesto, il nostro Legislatore – che ha recepito la direttiva 91/414 con il d.Lgs. n. 17 marzo 1995, n.194, poi parzialmente abrogato e sostituito dal regolamento di semplificazione e delegificazione adottato con d.P.R. 23 aprile 2001, n.290 -, ha stabilito che “L'autorizzazione di un prodotto fitosanitario è rilasciata dal Dipartimento [Dipartimento alimenti, nutrizione e sanità pubblica veterinaria del Ministero della sanità, n.d.r.] per un periodo di tempo non superiore a dieci anni e prescrive i requisiti di commercializzazione e di utilizzazione, nonché quelli necessari per essere in regola con le disposizioni di cui all'articolo 4, comma 1, lettera b), del decreto legislativo 17 marzo 1995, n. 194 (art. 9.del d.P.R. n. 290/2001 cit).
In ragione della loro intrinseca pericolosità i fitofarmaci devono, tra l’altro, “…c) essere conservati ed impiegati correttamente dagli utilizzatori in conformità a tutte le indicazioni e le prescrizioni riportate nell'etichetta” (art.3, comma 3, d.lgs. n.194 cit.)”.
Per la stessa ragione “I titolari delle autorizzazioni dei prodotti fitosanitari devono comunicare immediatamente al Ministero della sanità, agli altri Stati membri e alla Commissione europea, ogni nuova informazione sugli effetti di un prodotto fitosanitario o dei residui di una sostanza attiva in esso contenuta potenzialmente pericolosa per la salute dell'uomo o degli animali o per le acque sotterranee nonchè sugli effetti potenzialmente pericolosi per l'ambiente” (art. 7 del d.lgs. 17 marzo 1995, n. 194)
L’autorizzazione all’immissione in commercio dei fitofarmaci si delinea quindi chiaramente come provvedimento non solo a tempo determinato, ma anche di carattere essenzialmente precario, perché è soggetta ad una continua verifica “sul campo” che ne può giustificare, in qualsiasi momento, il riesame e la sospensione quando emergano “rischi” – ossia pericoli anche solo potenziali – per la salute dell’uomo o degli animali.
Di tanto è espressione l’art.13 (Riesame e ritiro dell'autorizzazione) del d.P.R. 23 aprile 2001, n.290, che rappresenta il principale fondamento normativo del provvedimento impugnato, a termini del quale “[1]. Le autorizzazioni dei prodotti fitosanitari sono riesaminate qualora, alla luce di nuovi fatti o di nuove conoscenze, risulti necessario verificare la sussistenza dei requisiti di cui all'articolo 4, comma 1, lettere b), c), d), e) e f), del decreto legislativo 17 marzo 1995, n. 194, richiedendo al titolare dell'autorizzazione le informazioni necessarie. [2]. Il Dipartimento, con provvedimento motivato, può sospendere l'autorizzazione per il periodo necessario al completamento dell'esame, indicando il relativo termine, ove l'utilizzazione del prodotto possa comportare rischi per la salute dell'uomo o degli animali o per l'ambiente. [3]. L'autorizzazione di un prodotto fitosanitario è ritirata, anche su motivata richiesta del titolare, se:
a) non sono più soddisfatte le condizioni di autorizzazione;
b) sono state fornite indicazioni false o ingannevoli in merito ai dati valutati al momento del rilascio dell'autorizzazione.
[4]. Il Dipartimento, con proprio provvedimento, dispone il ritiro dell'autorizzazione di prodotti fitosanitari, stabilendo un termine per l'eliminazione e lo smaltimento delle giacenze.[5]. Il Dipartimento dà la più ampia pubblicità ai provvedimenti di cui ai commi 1 e 3, informando immediatamente il titolare dell'autorizzazione, la regione, i competenti organi di vigilanza e le organizzazioni professionali di rivenditori e di agricoltori.
Il quadro appena tracciato fa emergere tre elementi che meritano immediato rilievo e che saranno ripresi nelle pagine che seguono: (i) l’autorizzazione riguarda sostanze per definizione nocive e, più in particolare, tossiche per uomini e animali e inquinanti per l’ambiente; la loro commercializzazione viene quindi subordinata ad una stringente serie di verifiche che assicurino che il fitofarmaco non sia nocivo per specie animali (oltre che per l’uomo e per l’ambiente) diverse da quelle bersaglio; (ii) l’autorizzazione ha una durata limitata nel tempo e deve essere periodicamente rinnovata, se il titolare vi abbia interesse, al fine di consentire la verifica del permanere delle condizioni che ne avevano consentito il rilascio originario; (iii) l’autorizzazione non assicura al titolare il diritto di commercializzare il fitofarmaco per tutta la durata dell’autorizzazione stessa, potendo questa essere riesaminata in qualsiasi momento qualora emergano circostanze fattuali o sperimentali che non erano state previste, considerate e/o adeguatamente esaminate al momento del rilascio.
*****
Così delineato il contesto – fattuale e normativo – nel quale è scaturito il provvedimento ministeriale impugnato, può ora passarsi all’esame delle censure mosse all’ordinanza del TAR del Lazio oggi appellata, che ripropongono in buona sostanza le censure mosse in primo grado al decreto del Ministero della Salute, comunque anch’esse riproposte in questa sede dall’appellante.
4.
Viene innanzitutto messo in discussione il nesso di causalità fra uso dei fitofarmaci nella concia dei semi di mais e barbabietola e moria delle api, ben lontano dall’aver raggiunto la dignità di “prova scientifica” che, a dire dell’appellante, costituirebbe unico presupposto legittimante l’adozione di provvedimenti di sospensione temporanea dell’autorizzazione alla commercializzazione dei fitofarmaci.
La censura risulta del tutto infondata.
Come ampiamente dimostrato dalla ricostruzione normativa offerta nel § 3, il procedimento di riesame dell’autorizzazione all’immissione in commercio di fitofarmaci non richiede una “prova scientifica” della pericolosità per le api dei medesimi fitofarmaci.
D’altronde, se la “prova scientifica” della diretta ed univoca capacità letale del fitofarmaco per le api fosse già acquisita, l’autorizzazione dovrebbe essere senz’altro revocata, ai sensi del combinato disposto dell’art. 4, paragrafo 6, della direttiva 91/414/CE e dell’art.13, comma 3, del d.P.R. n. 290/2001.

Non è questa la sede per affrontare il complesso e da sempre dibattuto “problema della demarcazione” tra conoscenze scientifiche e conoscenze che scientifiche non sono, anche perché, con grande saggezza, il nostro Legislatore lo ha opportunamente evitato, ancorando la possibilità di sospensione e/o riesame delle autorizzazioni alla commercializzazione di fitofarmaci a “nuovi fatti”, oltre che a nuove conoscenze, e non già, come l’appellante vorrebbe con una certa disinvoltura far credere, a nuove “prove scientifiche”.
Nel caso di specie nessuno può dubitare che vi sia un “fatto nuovo” che è costituito dall’impressionante e repentino aumento della mortalità delle api in Italia, che si riflette in un dato altrettanto nuovo e, se vogliamo, ancor più oggettivo ed inconfutabile, consistente nel vero e proprio tracollo della produzione di miele in Italia nell’ultimo anno (cfr. doc.3) .
Allo stesso modo i dati, tutti risalenti allo stesso 2008, raccolti dai competenti uffici delle Regioni Piemonte e Lombardia – e quindi da uffici pubblici per definizione indipendenti – attestano che in più della metà delle api morte sono presenti alte concentrazioni di metaboliti delle sostanze attive dei fitofarmaci in questione (cfr. docc. 9, 12 cit. e doc.16); anche questo è un “fatto nuovo” assolutamente inconfutabile.
Obietta sul punto la Società appellante che tanto non basta per assicurare la “prova scientifica” che la causa della morte delle api debba identificarsi nel contatto delle stesse con i fitofarmaci dalla stessa prodotti, così come, per riprendere un esempio formulato da uno dei Difensori delle tre società chimiche nel corso della camera di consiglio del 19 novembre 2008 innanzi al TAR Lazio, il rinvenimento di consistenti tracce di nicotina in un cadavere non fornisce prova che il soggetto sia morto di cancro ai polmoni, potendo il suo decesso essere determinato da tutta un’altra serie di cause, vuoi violente, vuoi naturali. E ciò a maggior ragione nel caso delle api, per le quali quasi tutti ammettono una certo grado di “multifattorialità” delle morie, dovuto alla contemporanea azione di fattori patogeni, ciclici e umani, questi ultimi identificati in cattive pratiche di allevamento.
Tale ragionamento continua a risentire del vizio d’origine da cui è affetto e cioè che per sospendere l’autorizzazione occorrerebbe il raggiungimento, in positivo, della “prova scientifica” del nesso di causalità tra uso dei semi conciati e moria delle api, quando, al contrario, in presenza di fatti obiettivi come quelli testè ricordati (moria delle api e rinvenimento di tracce evidenti di fitofarmaci nei resti) è sufficiente, ai fini della sospensione temporanea dell’autorizzazione, il mancato raggiungimento della prova, di carattere negativo “..che la moria delle api – che pure costituisce un fatto notorio comune a molte regioni italiane – non abbia sicuramente tra le possibili cause anche le sementi conciate con i prodotti della ricorrente” (cfr. ordinanza TAR impugnata)
Tale affermazione del TAR è innanzitutto perfettamente aderente alla lettera della legge secondo cui, tra le condizioni del rilascio dell’autorizzazione vi è la prova – a carico del richiedente - che la sostanza non produca effetti inaccettabili “….sulle specie non bersaglio” (cfr. art. 4, comma 1, lett. f) del d.lgs. 194/1995), cosicché, ove detti effetti inaccettabili sopravvengano al rilascio dell’autorizzazione occorre dare nuovamente prova che essi non siano causati dal fitofarmaco.
Con il che cadono anche le censure relative al preteso sovvertimento del principio dell’onere della prova del mancato nesso tra moria e uso dei concianti – proposte sia in primo grado contro il provvedimento ministeriale che in appello contro l’ordinanza cautelare – che grava innanzitutto e principalmente sul titolare dell’autorizzazione e non sul Ministero o su altri soggetti. Militano in tal senso oltre che la norma testé citata, anche l’altrettanto citato paragrafo 5 dell’art.4 della direttiva 91/414/CE (“Le autorizzazioni possono essere riesaminate in qualsiasi momento se risulta che i requisiti di cui al paragrafo 1 non sono più soddisfatti. In tal caso gli Stati membri possono esigere che il richiedente l'autorizzazione, o la parte a cui è stato accordato ai sensi dell'articolo 9 un ampliamento del campo di applicazione, fornisca ulteriori informazioni necessarie ai fini del riesame. Le autorizzazioni, ove occorra, possono essere mantenute per il periodo necessario a completare il riesame e a fornire tali ulteriori informazioni”).
Inoltre non va dimenticato, sotto altro profilo, che indipendentemente dall’individuazione del soggetto su cui grava l’onere di provare la persistenza dei requisiti e delle circostanze che avevano giustificato il rilascio dell’autorizzazione, la misura cautelare adottata dal Ministero trova valido e legittimo fondamento non già nella sopravvenienza di circostanze o conoscenze che smentiscano con certezza e definitività la verità dei fatti che avevano sorretto l’autorizzazione, ma nel semplice pericolo che detta verità non sia più attuale. In altre parole, l’art.11 della direttiva 414 cit. consente la proibizione temporanea della vendita dei fitofarmaci allorchè sussista un “rischio per la salute umana o per l’ambiente” senza pretendere che per disporre tale misura cautelare si arrivi alla vera e propria certezza che vi sia un danno alla salute umana e animale e/o all’ambiente. Se così non fosse, del resto e come già evidenziato, perderebbe ogni senso logico-giuridico la distinzione tra sospensione provvisoria da un lato e revoca dell’autorizzazione, dall’altro.
A questo punto pare quasi superfluo tornare a sottolineare i nuovi fatti che costituiscono grave indizio di pericolo per l’ambiente e che avvalorano la legittimità del provvedimento amministrativo impugnato.
Basti pensare alle concomitanza/correlazione positiva fra semina del mais conciato e moria delle api. Correlazione a cui alcuni autorevoli ricercatori danno già il valore di prova scientifica, affermando che la moria primaverile delle api dipende dagli insetticidi mentre quella autunnale-invernale da elementi patogeni. Nel documento di tali ricercatori (cfr. doc. 16) si legge che “Fra le cause dei danni al patrimonio apistico, registrati in questi ultimi anni, predominano i patogeni e gli agrofarmaci, vi sono però numerose importanti concause che possono agire in sinergia con i fattori principali. Al fine di comprendere ed affrontare il problema è importante, a questo riguardo, suddividere nel tempo e nello spazio l’area di indagine per individuare le cause che insistono sulle varie zone nelle diverse epoche. Per ora solo nel nord Italia, a seguito delle segnalazioni inviate dagli apicoltori nel corso degli ultimi anni, si è potuto distinguere in base alla stagionalità le principali cause della morte delle api e dello spopolamento degli alveari (fig. 1). Nel periodo primaverile – estivo, nelle aree intensamente coltivate, le api subiscono perdite ingenti soprattutto a causa degli agro farmaci , mentre i danni rilevabili nella tarda estate e fino al termine dell’inverno successivo sono perlopiù di ordine patologico”.
Si considerino inoltre le già citate note della regione Piemonte, con le quali sono stati trasmessi i risultati dei monitoraggi relativi ad episodi di spopolamento degli alveari nella primavera del corrente anno e viene richiesta la sospensione dell’impiego di prodotti fitosanitari contenenti clothianidin, thiamethoxam, imidacloprid come concianti di sementi.
Il CRA- Api, nella Valutazione documentazione fenomeni moria delle api inviata al MiPAF, scrive: “ Per quanto riguarda i dati relativi all’Italia, le conclusioni riportate da Agrofarma circa il monitoraggio svolto nella primavera- estate 2005 e 2006 in Veneto ed Emilia-Romagna tralasciano dati importanti come la positiva correlazione della mortalità relativa con la percentuale della superficie seminata a mais e la correlazione negativa con quella coltivata a vite (periodo marzo-maggio). (…) Pertanto l’affermazione (“Non è stata ancora rilevata alcune correlazione statistica tra perdita di colonie e l’impiego di neonicotinoidi”) non è inerente all’indagine che invece ha messo in evidenza alcuni fattori che possono indurre mortalità nelle api come la semina di campi di mais”, (doc.17).
La dispersione di insetticidi nell’aria durante la semina del mais è stata dimostrata anche da appositi esperimenti: secondo un ricercatore dell’università di Udine “Per verificare se al momento della semina del mais voi fosse una dispersione di insetticida nell’ambiente, sono state effettuate apposite sperimentazioni che hanno previsto l’impiego di seme di mais conciato con il neonicotnoide imidacloprid (Gaucho 350FS). I risultati ottenuti hanno messo in luce che dalle moderne seminatrici pneumatiche da mais, attraverso il foro di scarico dell’aria di aspirazione dei semi, si verifica una fuoriuscita di sostanza attiva, che si disperde depositandosi sulla flora circostante i seminativi. Pertanto, per le api e per i pronubi selvatici è possibile venire in contatto con l’insetticida durante la loro consueta attività di raccolta di nettare, polline e acqua.
Sulla base di ciò si possono fare alcune considerazioni. Innanzitutto anche la semina del mais è un’operazione che può causare una dispersione nell’ambiente di sostanze pericolose per le api e per gli insetti impollinatori selvatici” (doc.18).
Un argomento che le ditte produttrici dei fitofarmaci utilizzano per dimostrare la non significatività delle rilevazioni condotte in Lombardia ed in Piemonte sta nel fatto che in Lombardia, nel 50% dei campioni colpiti da moria, non si sono rinvenuti insetticidi nei corpi delle api.
Questa osservazione non è decisiva. Come viene rilevato in studi scientifici, i fitofarmaci in questione si degradano velocemente e possono scomparire dall’organismo dell’insetto pur avendone causato la morte. In questi casi “le analisi chimiche non sono esaustive. E’ indispensabile arrivare alla diagnosi con l’aiuto dei dati di campo. Le osservazioni devono essere condotte sia sugli alveari colpiti (mortalità, comportamento delle api, attività di volo, spopolamento, stato sanitario della famiglia ecc.) che nell’ambiente circostante l’apiario (tipo di zona, colture presenti, trattamenti fitosanitari eseguiti, condizioni meteorologiche ecc.”: (cfr. doc.16).
5.
L’ordinanza del TAR viene inoltre impugnata per non avere accolto le censure relative alla mancata comunicazione dell’avvio del procedimento volto alla sospensione temporanea dell’autorizzazione, che renderebbe illegittimo il provvedimento per violazione dell’art. 13 del d.P.R. n.290/01 e dell’art. 7 della legge n.241/1990 e s.m.i.. Sul punto si deve innanzitutto ribadire con assoluta chiarezza che le imprese titolari delle autorizzazioni hanno sempre partecipato all’attività del Ministero diretta a monitorare il fenomeno della moria delle api e le sue relazione con l’uso dei fitormaci di cui è causa.
Ed infatti si è già mostrato nel §2 come esisteva una fitta corrispondenza fra imprese titolari delle autorizzazioni e Ministero della Salute fin dal 2007, corrispondenza che può considerarsi indicativa, come risulta dai contenuti dei documenti allegati, di un procedimento a carattere per così dire “continuo” ed “immanente” di riesame delle autorizzazioni stesse (cfr. doc.5, in particolare). E ciò in linea con l’impianto della normativa di settore, ricostruito nel § 3, che muove dal carattere dichiaratamente nocivo delle sostanze autorizzate e, conseguentemente, dal carattere in qualche modo “precario” – perché sempre ed in qualsiasi momento soggetto a verifica - delle autorizzazioni ad immetterle in commercio.
Rimane così smentita anche la pretesa violazione dell’art.13 del d.P.R. n.290 cit. laddove prevede che nell’ambito del procedimento di riesame devono essere chieste le necessarie informazioni ai titolari delle autorizzazioni, sia perché tali informazioni furono effettivamente chieste (cfr. doc. 5 cit.), sia perché la norma non autorizza certo a sostenere che la sospensione non possa, in casi di oggettiva urgenza come il presente, essere assunta contestualmente o addirittura prima della richiesta di informazioni; con il che emerge la assoluta fallacia della assimilazione della richiesta di informazioni prevista dall’art. 13 alla comunicazione di avvio del procedimento di cui all’art. 7.
Peraltro, anche ammettendo per pura ipotesi difensiva che qui manchi la comunicazione di avvio del procedimento, troverebbe comunque applicazione l’art. 21-octies della legge n.241/90 e s.m.i.. Ed infatti, alla luce di quanto sin qui detto e di quanto si dirà ancora nei §§ successivi (soprattutto nel successivo § 6), quale altro contenuto avrebbe potuto assumere il provvedimento impugnato se, ancora oggi e in questo giudizio, le società farmaceutiche odierne appellanti sono in grado di proporre misure mitigatrici attuabili in tempi molto lunghi e quindi solo apparentemente e astrattamente alternative alla sospensione temporanea dell’autorizzazione, che si pone quindi, in concreto, come l’unica misura adottabile ?
6.
L’appello cui oggi si resiste ripropone la questione relativa alla pretesa violazione del principio di proporzionalità, che si sarebbe concretizzato, in sede amministrativa, nel fatto che non sarebbero state prese in considerazione, al posto della sospensione radicale dell’autorizzazione, le misure di mitigazione sia in fase di concia del seme che in fase di semina vera e propria nonchè, in sede processuale, nel fatto che il TAR non avrebbe adeguatamente ponderato gli interessi specifici dell’apicoltura con quelli, asseritamente più importanti, dell’agricoltura in generale e della filiera produttiva del mais in particolare (destinato, come è noto, in massima parte alla produzione di foraggio per animali da allevamento).
Le questioni meritano trattazione distinta.

Nella sede amministrativa le misure di mitigazione che non sarebbero state prese in considerazione attengono principalmente alla fase della concia del seme, nella quale le imprese sementiere potrebbero, a dire delle appellanti, applicare adesivi più tenaci che riducono la polverizzazione del fitofarmaco, e alla fase della semina, nella quale potrebbe intervenirsi con dispositivi applicati alle macchine seminatrici, asseritamente capaci di ridurre la polverizzazione nell’aria del seme e delle sostanze chimiche che lo avvolgono.
Si tratterebbe, in entrambi i casi, di particolari condizioni di impiego delle sostanze nocive, da prescriversi a carico di soggetti diversi dalle società farmaceutiche; le suddette condizioni di impiego dovrebbero trovare sede nei foglietti illustrativi e nelle etichette che accompagnano il prodotto, ai sensi dell’art. 9, comma 8, ultimo periodo, del d.P.R. n.290/2001.
E’ pacifico che nessuna delle due misure di mitigazione ipotizzate dall’odierna appellante (così come dalle sue omologhe negli altri giudizi) è oggi contenuta nei foglietti illustrativi e nelle etichette che accompagnano i prodotti oggetto della sospensione temporanea disposta dal Ministero; si renderebbe quindi necessario avviare un nuovo procedimento istruttorio atto a verificare l’idoneità delle dette misure di mitigazione a risolvere effettivamente il problema della dispersione dei fitofarmaci, così da farne oggetto, eventualmente, di una modifica dell’autorizzazione, ai sensi dell’art. 12 del d.P.R. n.290/2001 (2)

Il detto articolo 12 prevede che a tanto si possa pervenire sia su istanza delle ditte interessate, sia d’ufficio. Innanzitutto, al di là delle declamatorie dichiarazioni di intenti – sia della odierna appellante sia delle altre società farmaceutiche, appellanti negli altri giudizi omologhi al presente – non sono documentate istanze di alcun tipo volte a sollecitare al Ministero della Salute una modifica delle autorizzazioni nel senso dell’inserimento, tra le condizioni d’uso dei prodotti, di adesivi particolarmente tenaci nella fase della concia e di macchine dotate di dispositivi “antidispersione” durante la semina.
In secondo luogo, anche ammesso che il detto procedimento di modifica potesse iniziare d’ufficio, cionondimeno esso assumerebbe a fondamento l’esigenza di evitare, proprio attraverso la modifica delle prescrizioni d’uso, il pericolo di contaminazione delle api mediante contatto con i fitofarmaci, che è esattamente il medesimo presupposto del provvedimento cautelare adottato dal Ministero ai sensi del successivo art. 13 del medesimo d.P.R. n.290 cit..
In altre e più sintetiche parole: se, come l’appellante sostiene, vi fossero qui i presupposti per una modifica dell’autorizzazione in senso limitativo dell’uso dei fitofarmaci, tanto nella fase della concia che in quella della semina, allora trova sicuro fondamento di legittimità anche il provvedimento di sospensione cautelare adottato dal Ministero, che trae origine dalla medesima necessità di scongiurare il rischio di contaminazione delle api con i fitofarmaci.
Del resto, anche sul piano del buon senso, ognun vede che le tanto invocate misure di mitigazione non sono certo di applicazione e realizzazione immediata, come invece quelle relative, ad esempio, all’uso della maschera protettiva durante la semina, che già troviamo nei fogli illustrativi e nelle etichette dei fitofarmaci in commercio (almeno prima della sospensione); qui si tratterebbe di approntare complessi e sicuramente costosi processi industriali di concia del seme diversi da quelli correnti e di rendere disponibili dispositivi tecnici aggiuntivi su un parco di macchine seminatrici formato da circa 30.000 unità, distribuite tra circa 30 modelli diversi, mentre i prototipi del dispositivo “antidispersione” sono stati sviluppati, finora, per soli due modelli.
Quindi, nel presupposto che se c’è bisogno di misure di mitigazione il nesso tra semina e moria sussiste, tali misure non sarebbero in concreto attuabili se non dopo lungo tempo e quindi non possono essere oggi proposte come valida alternativa alla sospensione integrale dell’autorizzazione.
Più in generale va poi rimarcato come la stessa giurisprudenza comunitaria citata dall’odierna appellante sul principio di proporzionalità (Trib. I grado Comunità Europee, sez. II, 26 novembre 2002, cause riunite T-74/00 e altre) afferma esplicitamente che “Nel caso in cui la valutazione scientifica non consenta di stabilire con sufficiente certezza l'esistenza del rischio, la scelta di ricorrere o di non ricorrere al principio di precauzione dipende generalmente dal livello di protezione scelto dall'autorità competente nell'esercizio del suo potere discrezionale (sulla distinzione fra, da una parte, il parere scientifico e, dall'altra, tale potere discrezionale dell'autorità competente, v. sentenza della Corte 24 novembre 1993, causa C-405/92, Mondiet, Racc. pag. I-6133, punto 31, e le conclusioni dell'avvocato generale Gulmann in tale causa, paragrafo 28). Tale scelta deve tuttavia essere conforme al principio della preminenza della tutela della salute, della sicurezza e dell'ambiente sugli interessi economici, nonché ai principi di proporzionalità e di non discriminazione.
Emerge quindi chiara la preminenza del potere discrezionale dello Stato membro nel valutare la necessità di una misura precauzionale – quando siano in gioco valori ed interessi come la salute e l’ambiente – anche in difetto di “certezze scientifiche” sulla sua effettiva ed oggettiva necessità.
Venendo al piano processuale, si obietta che il TAR, laddove ha dato prevalente rilievo alla funzione essenziale svolta dalle api nel ciclo riproduttivo delle piante rispetto all’interesse meramente economico dei ricorrenti, avrebbe confuso tra legittimazione al ricorso avverso un provvedimento e valutazione dei presupposti per l’emissione del provvedimento stesso, tra i quali vi è il contemperamento tra i diversi interessi coinvolti.
In realtà il TAR ha ragionato in maniera cristallina, poiché nella sede processuale nella quale ci troviamo e soprattutto nella fase cautelare, il Giudice deve mettere a confronto il danno che il provvedimento impugnato arreca ai diritti e agli interessi di cui è portatore il ricorrente con il danno che gli interessi pubblici e generali che stanno in capo all’Amministrazione subirebbero per effetto della sospensione del provvedimento impugnato. Nel caso di specie, benché l’odierna appellante, al pari degli altre appellanti negli omologhi ricorsi, abbia lamentato pretesi danni di carattere generale all’agricoltura, alla zootecnia e all’ambiente cui il provvedimento impugnato darebbe origine, non è in realtà portatrice di nessuno degli interessi sottesi ai suddetti settori economici e della vita umana, mentre è portatrice di un puro e semplice interesse economico alla molto redditizia commercializzazione di fitofarmaci destinati alla concia dei semi di mais e/o barbabietola.
In questa prospettiva – correttamente seguita dal TAR – non vi possono essere dubbi che l’interesse economico, pur legittimo e fonte di sicura ed incontestata legittimazione al ricorso, è assolutamente imparagonabile, sia sotto il profilo della riparabilità, sia sotto quello del rilievo nella gerarchia dei valori sottesi al nostro ordinamento, all’interesse alla preservazione dei cicli riproduttivi di gran parte delle piante, commestibili e non, e quindi, dell’ambiente, della salute, della stessa agricoltura e economia nazionale, di cui il provvedimento impugnato è chiara e legittima espressione.
7.
Si sostiene infine che il provvedimento del Ministero sarebbe illegittimo in quanto non fisserebbe un termine finale di efficacia della sospensione, come invece richiesto dall’art.13 del d.P.R. 290/01 e dall’art. 21-quater, comma 2, della legge n. 241/1990 e s.m.i..
La censura è del tutto infondata.
Come infatti chiaramente e correttamente osserva il Tribunale Amministrativo Regionale del Lazio, e qui non è necessario aggiungere altro, il termine di un anno risulta dal parere della Commissione consultiva per i prodotti fitosanitari del 16 settembre 2008 che “costituiva la motivazione per relationem del provvedimento impugnato”.
La possibilità di una motivazione per relationem è pacificamente ammessa, e la motivazione costituisce un importante elemento essenziale del provvedimento. Non si comprende perché appaia ai ricorrenti inammissibile che il termine di efficacia di un provvedimento sia contenuto in un atto distinto da quello finale ma a cui questo rinvia, così da renderlo parte integrante e sostanziale dell’atto conclusivo del procedimento.
D’altronde deve considerarsi che il termine di cui si tratta ha, a ben vedere, carattere eminentemente formale se non formalistico, in quanto è pur sempre funzionale ad un procedimento di riesame che presenta spiccati margini di discrezionalità.
Ed infatti, atteso che il riesame è volto a fornire la prova che non sussistono pericoli per la salute umana e animale, nell’ipotesi, peraltro, in cui questi siano effettivamente emersi, almeno in via potenziale, durante il periodo di efficacia dell’autorizzazione, non può sottrarsi al Ministero il potere-dovere di prolungare l’esame fino al punto e per tutto il tempo che si renda necessario per raggiungere la detta prova.
Sarebbe infatti assurdo che, laddove allo spirare del termine di efficacia della sospensione provvisoria permanesse lo stato di obiettivo pericolo ed incertezza che ne aveva giustificato l’adozione, il Ministero non potesse disporne la proroga per tutto l’ulteriore tempo necessario per fugare ogni rischio per la salute umana e animale.
8.
L’ invocata sospensione del decreto dirigenziale impugnato in primo grado non merita accoglimento.
Ancora una volta deve infatti rimarcarsi l’assoluta correttezza dell’ordinanza appellata, che ha dato assoluto rilievo, prima ancora che ai profili di diritto, pur sinteticamente ma efficacemente affrontati, all’assoluta imparagonabilità tra il possibile danno lamentato dalla odierna appellante – e dalle sue omologhe negli altri giudizi – che è di natura squisitamente economico-patrimoniale, con i ben più rilevanti interessi, sul piano generale, della salute umana e animale e della tutela dei cicli riproduttivi di buona parte del mondo vegetale.

Sul punto, nel rinviare a quanto già dedotto al § 6, si aggiunge solamente che la geodisinfezione, tanto deprecata dall’appellante quale tecnica che riporterebbe l’agricoltura indietro di 10 anni, è pur sempre una tecnica di lotto antiparassitaria mirata, che consiste nel versare direttamente sul terreno i fitofarmaci, senza bisogno di mezzi aerei e/o ad ampio spargimento. Essa, pur comportando l’uso di maggiori quantità di antiparassitario per ettaro, non ha bisogno di pressioni elevate come quelle che occorrono nella semina meccanizzata e quindi genera minore dispersione nell’ambiente del fitofarmaco.
*****
ciąg dalszy w nastepnym wpisie
podlanem
 
Posty: 68
Rejestracja: 27 lut 2009, 20:34

Re: Tłumaczenia tekstów włoskich

Postautor: podlanem » 24 maja 2009, 21:42

ciąg dalszy tekstu



Premesso quanto sopra in ordine alla piena legittimità dell’ordinanza impugnata, si riportano qui di seguito, a fini devolutivi, le deduzioni, le istanze ed eccezioni formulate nell’atto di intervento ad opponendum spiegato in primo grado.
“CONSIDERATO IN DIRITTO
1.
Si è già visto che con la nota del 31 luglio 2008 il Ministero delle Politiche agricole, oltre a chiedere a tutti i soggetti coinvolti, a vario titolo, nei processi produttivi dei semi conciati con fitofarmaci e interessati dai loro effetti, elementi di conoscenza e approfondimento di carattere tecnico-scientifico, dava formale comunicazione dell’inizio del procedimento volto all’acquisizione di tali elementi sia (tra gli altri) all’associazione rappresentativa delle imprese del comparto degli agrofarmaci (AGROFARMA, interveniente nel presente giudizio a sostegno dei ricorrenti) sia a tutte le maggiori organizzazioni apistiche, tra le quali le odierne esponenti.
Pertanto le stesse esponenti non solo hanno in astratto interesse alla conservazione del provvedimento impugnato, essendo le promotrici del procedimento avviato dai Ministeri odierni resistenti e essendo portatrici degli interessi collettivi della categoria degli apicoltori, ma hanno comunque acquisito, in concreto, un interesse al mantenimento e alla riaffermazione della legittimità dei presupposti di fatto del medesimo provvedimento, avendo attivamente partecipato al procedimento istruttorio mediante trasmissione al Ministero dell’agricoltura di dati sulla moria di api e studi scientifici sulle relative cause.
A dispetto di queste chiare evidenze documentali, che le odierne ricorrenti, tutte aderenti ad AGROFARMA, non potevano non conoscere, nessuno dei ricorsi sopra indicati è stato notificato ad alcuna delle organizzazioni apistiche coinvolte nel procedimento ministeriale, con conseguente radicale inammissibilità degli stessi ricorsi, che non si ritiene sanabile neppure mediante autorizzazione giudiziale all’integrazione del contraddittorio, essendo le organizzazione apistiche un contraddittori necessari nel presente giudizio e non avendo alcuna di esse, neppure una, la notifica del ricorso stesso.
2.
Le note trasmesse dalla Regione Lombardia e dalla Ragione Piemonte sulle sostanze attive clothianidin, thiamethoxam e imidacloprid denotano entrambe una stretta correlazione fra l’uso di queste sostanze e lo spopolamento degli alveari di api. Sebbene correlazione, nel linguaggio statistico, non significhi nesso di causalità, tuttavia vi sono elementi che ciò fanno supporre, in primo luogo l’elemento temporale e le modalità in cui operano queste sostanze ( che si legano a livello nervoso con le cellule del cervello delle api facendogli perdere l’orientamento ed impedendogli di tornare agli alveari e morire lontano da essi) . Ma ciò che qui conta sta nel fatto che una forte correlazione come questa sussistente fra sostanze in esame e spopolamento degli alveari non può non far scattare quel principio di precauzione che è sancito dall’art. 7 Reg. Ce 178/2002, art. 7 , il quale statuisce che “qualora in circostanze specifiche a seguito di una valutazione delle informazioni disponibili, venga individuata la possibilità di effetti dannosi per la salute ma permanga una situazione di incertezza sul piano scientifico, possono essere adottate le misure provvisorie di gestione del rischio necessario per garantire il livello elevato di salute che la Comunità persegue, in attesa di ulteriori informazioni scientifiche per una valutazione più esauriente del rischio”.
Innanzitutto deve notarsi che il riferimento alla “salute” non è qui solo rivolto alla “salute umana”, e ciò si deduce dal fatto che il legislatore quando ha voluto fare tale riferimento lo ha specificato, come nel precedente art. 6 del regolamento stesso. Nell’art 7 si fa riferimento, come giustamente ha rilevato il direttore generale della sicurezza degli alimenti e della nutrizione, alla salute pubblica, dell’ambiente e degli animali.
Deve inoltre rilevarsi come la forte correlazione fra i due fenomeni, in assenza di una diversa spiegazione, è il fattore che maggiormente si deve prendere in considerazione per valutare una situazione di incertezza scientifica. Anche se deve osservarsi che nel nostro caso non si è più nell’ipotesi della totale incertezza scientifica, visto che lo Stato francese ha sospeso l’uso di queste sostanze già da alcuni anni sulla base di evidenze scientifiche e sulle colture di immediato contenuto apistico.

La sospensione da parte dello Stato francese è avvenuta senza andare incontro a conseguenze irreparabili sul piano della produttività delle imprese coltivatrici di mais e di barbabietole.
E qui veniamo al punto della non proporzionalità del provvedimento. Secondo parti ricorrenti non si sarebbe compiuta una esatta analisi costi-benefici. Si deve in primo luogo osservare quanto avvenuto in Francia, nazione che è rimasta al primo posto in Europa nel campo della produzione di mais anche dopo i provvedimenti sospensivi; ma non si può escludere il drammatico effetto sull’economia dell’apicoltura che si stava avendo in questi ultimi due o tre anni. Sul piano della proporzionalità si è proposto di fare ricorso ad apposite modifiche delle macchine seminatrici che diminuirebbero l’effetto di dispersione delle polveri nelle operazioni di semina. Ebbene tali modifiche costituiscono a tutt’oggi dei prototipi che sono stati sperimentati su circa un paio delle due dozzine delle tipologie di macchine seminatrici presenti sul mercato.
Il principio di proporzionalità emerge invece dalla ricca istruttoria compiuta dal direttore generale che ha raccolto una mole di dati, prima di decidere, da cui si evidenzia la proporzionalità. Si pensi alle note della Regione Piemonte, con le quali sono stati trasmessi i risultati dei monitoraggi relativi a episodi di spopolamento degli alveari verificatisi nelle primavera del corrente anno sul territorio piemontese e veniva richiesta la sospensione dell’impiego di prodotti fitosanitari contenenti clothianidin, thiamethoxam e imidacloprid come concianti di sementi.
Si pensi al parere della Commissione consultiva per i prodotti fitosanitari, espresso nella riunione del settembre 2008, favorevole alla sospensione cautelativa dell’impiego per la concia dei prodotti suddetti e del prodotto fitoterapico fipronil “che pone analoghi problemi di tossicità per le api e di dispersione ambientale al momento della semina”.
Nel provvedimento il direttore generale si è preoccupato anche di andare verificare la possibilità dell’esistenza di macchine da semina che misurassero il grado di dispersione di tali sostanze nell’ambiente, al fine di compiere una valutazione più certa sulla dannosità di esse, concludendo per un esito negativo.
Si muove il rilievo che l’Italia non ha adottato provvedimenti tali da mettere in moto le Autorità comunitarie in maniera da avere una decisione univoca sulla questione: ma in questo caso proprio la gravità della situazione, cioè la moria delle api, impediva una politica di coordinamento con gli altri Stati, senza contare che le leggi in materia di fitofarmaci, comprese quelle di ispirazione comunitaria, attribuiscono a ciascuno Stato il potere di decidere che la necessità o meno di sospendere l’uso di quella sostanza.”
P.Q.M.
Si chiede il rigetto dell’appello cautelare, con ogni conseguente pronuncia, anche sulle spese.
Roma, lì 18 dicembre 2008
Avv. Alberto Costantini

1 Articolo 19 “Nei casi in cui è fatto riferimento alla procedura definita nel presente articolo, il comitato fitosanitario permanente, istituito con decisione 76/894/CEE (7), in appresso denominato «Comitato», è chiamato a pronunciarsi senza indugio dal suo presidente, sia su iniziativa di quest'ultimo, sia su richiesta del rappresentante di uno Stato membro.
Il rappresentante della Commissione sottopone al comitato un progetto delle misure da adottare. Il comitato formula il suo parere sul progetto entro un termine che il presidente può fissare in funzione dell'urgenza della questione in esame.
Il parere è formulato alla maggioranza prevista dall'articolo 148, paragrafo 2 del trattato. Nelle votazioni in sede di comitato, viene attribuita ai voti dei rappresentanti degli Stati membri la ponderazione definita all'articolo precitato. Il presidente non partecipa alla votazione.
La Commissione adotta le misure previste qualora siano conformi al parere del comitato. Se le misure previste non sono conformi al parere del comitato, o in mancanza di parere, la Commissione sottopone senza indugio al Consiglio una proposta in merito alle misure da prendere.
Il Consiglio delibera a maggioranza qualificata .Se il Consiglio non ha deliberato entro un termine di tre mesi a decorrere dalla data in cui gli è stata sottoposta la proposta, la Commissione adotta le misure proposte”.


2 Art. 12. (Modifiche di autorizzazioni) 1. Il Dipartimento modifica l'autorizzazione di un prodotto fitosanitario, anche su richiesta documentata del titolare, sentito l'istituto convenzionato di cui all'articolo 3.2. Il Dipartimento modifica l'autorizzazione, senza avvalersi dell'istituto convenzionato di cui all'articolo 3, se le modifiche di prodotti fitosanitari autorizzati riguardano: a) aspetti ininfluenti sulle caratteristiche agronomiche, sanitarie ed ambientali. Sono considerate tali le seguenti modifiche: 1) variazione di più o meno il 5 per cento del contenuto percentuale di uno o più coformulanti presenti nella formulazione autorizzata, con corrispondente variazione di altro coformulante non classificato; 2) sostituzione di un componente inerte o coformulante con un componente o coformulante alternativo che abbia proprietà chimico-fisiche del tutto comparabili; 3) aggiunta di modeste quantità di un ulteriore coformulante (antischiuma, antimpaccante, colorante), con corrispondente variazione di altro coformulante; 4) eliminazione dalle etichette di impieghi già autorizzati, per motivi esclusivamente commerciali; b) la denominazione o il marchio del preparato o del titolare; c) il nome o la ragione sociale o la sede del titolare dell'autorizzazione; d) il trasferimento dell'attività produttiva del preparato in altro stabilimento autorizzato; e) le variazioni di peso o di volume o di tipo delle confezioni che siano ininfluenti sulla stabilità e sulle modalità di uso del preparato autorizzato; f) i materiali di confezionamento, nel rispetto delle norme vigenti; g) i cambiamenti formali delle etichette; h) l'adeguamento delle etichette a prescrizioni di carattere generale, disposte con provvedimento del Ministero in attuazione di norme comunitarie; i) l'indicazione o la variazione del distributore. 3. Il Dipartimento rilascia l'autorizzazione dei prodotti di cui al comma 2, entro sessanta giorni dalla presentazione dell'istanza. 4. Il termine di cui al comma 3 è sospeso, in caso di incompletezza della documentazione presentata, fino alla data di deposito della documentazione richiesta dal Dipartimento. 5. Il Dipartimento modifica l'autorizzazione, nei tempi e con le modalità previste ai commi 2, 3 e 4, qualora si tratti delle modifiche indicate nel comma 2, lettera a).



tłumaczenie w następnym wpisie
podlanem
 
Posty: 68
Rejestracja: 27 lut 2009, 20:34

Re: Tłumaczenia tekstów włoskich

Postautor: podlanem » 24 maja 2009, 21:49

Tłumaczenie

Najwyższa Rada Państwa
Zakres Sądowy Wydział VI

Zgłoszenie uczestnictwa w procesie wraz z przedstawieniem dowodów
(wniosek nr 9460-08)

Spółdzielnia CONAPI - Konsorcjum Włoskich Pszczelarzy i Rolników Upraw Bilogicznych- Spółdzielnia Rolnicza, NIP 03486390374, w osobie Wiceprezesa, czasowego przedstawiciela prawnego, pana Giorgio Baracani, z siedzibą w Monterenzio (BO) Via Idice nr 299 i U.A.A.API – Krajowy Związek Stowarzyszeń Włoskich Pszczelarzy, NIP 02981040375 w osobie Wiceprezesa, - czasowego przedstawiciela prawnego, pana Andrea Terreni, z siedzibą prawną w Castel San Pietro (BO), Via San Carlo, nr 526, których reprezentuje i broni na postawie pełnomocnictwa zapisanego na marginesie mecenas Alberto Costantini, z Kancelarią w Rzymie , Corso d’Italia nr 19, gdzie ustanowili ich domicyl
Na rzecz:
- Ministerstwa Pracy, Zdrowia i Polityki Społecznej – Generalnej Dyrekcji Bezpieczeństwa Żywności i Żywienia, z Generalną Adwokaturą Państwa. -/-
- Ministerstwa Polityki Żywieniowej Rolnej i Leśnej
Przeciw:
- Spółce Bayer CropScience s.r.l. reprezentowanej przez Mecenasów Antonio Lirosi, Ilaria Monorchio i Marco Martinelli
- Agrafarma Krajowe Stowarzyszenie Przedsiębiorstw produkujących Środki Ochrony Roślin reprezentowanej przez Mecenasa prof. Giuseppe Franco Ferrari
Oraz w stosunku do:
- Regionu Lombardia
- Regionu Piemont
- Coldiretti
- Confaricoltura
- Federchimica
- AIS
Aby sprzeciwić się anulowaniu
Zarządzenia z 19 listopada 2008 roku nr 5297/2008 Sądu Administracyjnego w Regionie Lacjum - Wydział 3 quater. (dok. 1)

ZWAŻYWSZY NA FAKT, ŻE

1.
CONAPI i UNAPI, we wstępie dokładniej określone, reprezentowane i bronione, zgodnie z art. 38 dekretu królewskiego z 17 sierpnia 1907 r. nr 642, przystąpiły do toczącego się postępowania przed Sądem Administracyjnym w Regionie Lacjum, aby sprzeciwić się przyjęciu wniosku złożonemu w tym sądzie przez spółkę Bayer CopScience s.r.l. (dalej zwanej również „Bayer”), w celu odwołania się od rozporządzenia z 17 września 2008 roku Ministerstwa Pracy, Zdrowia i Polityki Społecznej – Generalnej Dyrekcji Bezpieczeństwa Żywienia i Żywności (Włoski Dziennik Ustaw nr 221 z 20 września 2008 roku). Rozporządzenie zawiesza „w sposób zabezpieczający, począwszy od daty niniejszego rozporządzenia zezwolenie na stosowanie do zaprawiania nasion środków ochrony roślin zawierających substancje czynne takie jak imidaklopryd, klotianidyna, tiametoksam i fipronil, zarówno w postaci mieszanin, jak pojedynczych substancji” oraz stosowanie nasion zaprawionych środkami ochrony roślin zawierającymi wyżej wymienione substancje aktywne.
CONAPI i UNAPI na mocy dwóch różnych, ale o tej samej treści aktów, przypięły do procesu jako strona sprzeciwiająca się również w dwóch innych postępowaniach, które obecnie toczą się przed Sądem Administracyjnym Regionu Lacjum wszczętych przez spółki SYNGENTA i BASF.
Przystępując do procesu dzisiejsze Organizacje Pszczelarskie, wykazują, że żadna z trzech wyżej wymienionych, wnioskujących spółek, nie wezwała powyższych Organizacji do sądu, gdyż nie uznała je za stronę przeciwną. Tymczasem Organizacje te biorą udział w procesie i stanowią przeciwną stronę. Zamierzają sprzeciwić się anulowaniu i zmianie zarządzenia z 19 listopada 2008 roku nr 5397/2008 wydanego przez Sąd Administracyjny Regionu Lacjum – Wydział 3.
2.
W celu lepszego zrozumienia rozporządzenia Ministra Zdrowia, któremu sprzeciwiła się obecnie odwołująca się strona, należałoby wrócić do wcześniejszych wydarzeń i jednocześnie uściślić pewne niedokładności, które pojawiają się we wniosku odwoławczym.
W ostatnich latach odnotowano wysoki odsetek umieralności pszczół hodowlanych. Dane te, zgodnie z najnowszymi badaniami, dotyczą zresztą również dzikich pszczół. Wynika więc, że w stosunku do 1980 roku zaobserwowano utratę 52 % dzikich pszczół w Wielkiej Brytanii, a 67% w Holandii (Science, tom 7,2006).
Produkcja 84 % uprawianych w Europie gatunków roślin bezpośrednio zależy od zapylania przez owady. Wiele gatunków roślin ( różnego typu roślin różowatych, czy wrzosowatych), z powodu zapylenia zależy wyłącznie od pszczół., Podobnie wiele upraw (morele, migdałowce, wiśnie, truskawki, brzoskwinie, jabłonie, śliwy, melony, arbuzy, kiwi, słoneczniki, rzepak, itp.) jest możliwych tylko dzięki niewidzialnej pracy pszczół. Od owadów zapylających zależy produkcja ziarna wielu uprawianych roślin (jak karczochy, koper włoski, kapusta, cebula, bazylia, por, itp.). Bez pszczół nie byłoby ziaren prawie wszystkich roślin strączkowych pastewnych (koniczyna, lucerna, sparceta siewna, lucerna siewna). O ile o pszczoły miodne dbają i hodują je pszczelarze, którzy w przypadku śmierci tych owadów powoli odbudowują strukturę uli, to dzikie owady są jeszcze bardziej narażone na trudności, o ile nie na wyginięcie.
Jeśli chodzi o całkowity zysk ekonomiczny, uzyskany dzięki ciężkiej i mozolnej pracy pszczół związanej z uprawami przemysłowymi, uprawą roślin strączkowych, warzyw, roślin owocujących, cytrusów oraz z sektorem zootechnicznym, a ograniczając się tylko do obszaru Włoch, można oszacować na 1400 milionów euro. Wyliczenie to jest bardzo niedoszacowane, ponieważ bierze od uwagę tylko uprawy, w przypadku których jednostką miary jest obiektywny wzrost produkcji (dok. 2).
W obliczy kryzysu, który dotknął cały świat owadów, a zwłaszcza te użyteczne i koniecznych, pszczoły są szczególnie zagrożone.
Śmiertelność pszczół, odnotowana w ostatnich latach i potwierdzona przez produkcję miodu, zmniejszoną prawie o połowę w 2008 roku w stosunku do poprzednich lat (dok. 3), bardzo martwi bartników, ale również rolników, na co wskazuje dokument Włoskiej Konfederacji Rolników – załącznik 4.
Od początku lat dziewięćdziesiątych stowarzyszenia pszczelarzy, napotykając na różne przeciwności, próbowały ustalić przyczynę umierania pszczół. Z czasem dochodzili do wniosku, że niektóre środki ochrony roślin, a dokładniej neonikotynoidy mogą powodować śmierć tych owadów.
Neonikotynoidy są stosowane w zaprawianiu nasion. Polega to na otaczaniu nasion, w szczególności kukurydzy, substancją toksyczną. Chroni to je przed działaniem szkodników. Nasiona są wkładane do gleby pod wysokim ciśnieniem za pomocą pneumatycznej maszyny, w wyniku czego wytwarzany jest wysokotoksyczny pył, ponieważ część środków ochrony roślin jest oddzielana od ziarna.
Pszczelarze nie musieli czekać długo na interwencję, choć nie włoskich, władz mającą na celu ochronę pszczół. We Francji w 1999 roku zostaje odebrane zezwolenie na stosowanie środka o nazwie Gaucho w produkcji słonecznika, a w 2004 w produkcji kukurydzy. Gaucho jest produktem, którego substancją czynną jest neonikotynoid imidaklopryd. W tym samy roku podobne zarządzenia zostają wydane w stosunku do innego wysokotoksycznego dla pszczół produktu, nie należący do neonikotynoidów, Fipronilu.
We Włoszech musiało upłynąć trochę czasu do wydania odpowiedniego rozporządzenia. W tak zwanym międzyczasie włoscy pszczelarze obserwowali wzrost umieralności pszczół w ulach, znajdujących się w pobliżu pół kukurydzy. Ustalono, że pszczoły umierały w momencie zasiania pół kukurydzą, to znaczy, kiedy środki ochrony roślin w postaci pyłu przedostawały się do powietrza. Zauważono, że pszczoły zachowują się tak, jakby kompletnie traciły zdolność orientacji i nie wracają do uli.
W lipcu 2003 roku Krajowe Stowarzyszenia Bartników Associazini Agricoltori Professionisti Italiani Stowarzyszenie Włoskich Zawodowych Rolników (AAPI), Consorzio Nazionale Apicoltori Krajowe Konsorcjum Pszczelarzy (CONAPI) i Unione Nazionale Associazioni Apicoltori Italiani Krajowe Zrzeszenie Stowarzyszeń Włoskich Pszczelarz (UNAAPI) poinformowały Ministra Polityki Rolnej, Leśnej i ds. Żywienia o zjawisku zmniejszania się liczby pszczół w ulach, umieralności tych owadów oraz stosowania w rolnictwie środków ochrony roślin na bazie neonikotynoidów.
W lipcu 2007 roku Minister Pracy Zdrowia i Polityki Społecznej uznaje za stosowne utworzenie grupy spośród Komisji konsultacyjne do zbadania środków ochrony roślin. Zostało zorganizowane techniczne spotkanie w celu omówienia wielu aspektów tej ważnej kwestii.
W ten sposób rozpoczęła się bogata korespondencja pomiędzy administracją a przedsiębiorstwami uprawnionymi do produkcji neonikotynoidów i ich stowarzyszeniami (szczególnie z Agrofarmą).
Kontakty pomiędzy Ministerstwem Zdrowia a przedsiębiorstwami były częste. Wskazuje na to wiele dowodów: na przykład 2 października 2007 roku ministerstwo „w celu przeprowadzenia ewentualnego ponownego przeglądu obecnych wymogów dotyczących stosowania substancji czynnych takich jak imidaklopryd, klotianidyna, tiametoksam i fipronil (dok. 5) wzywa zainteresowane spółki (Basf, Bayer e Syngenta) „ aby zechciały dostarczyć wymagane krótkie techniczno- naukowe informacje dotyczące rozwoju nowych metod w przetwarzaniu i dystrybucji nasion”. Szczególnie Bayer przesyła opracowanie szeroko opisujące substancje aktywne: imidaklopryd i klotianidyna. ( dok. 6)
Kontakt z Ministerstwem Zdrowia już został nawiązany.
19 czerwca 2007 roku przedsiębiorstwo Bayer przesyła do Ministra dokumentację dotyczącą klotianidyny, jednocześnie oświadczając, że „ Rapporteur Member State” w Belgii, w 2003 roku ustalił, że stosowanie klotianidyny w zaprawianiu nasion buraka i kukurydzy jest bezpieczne dla pszczół (…)” (dok. 7). 20 czerwca 2007 roku Ministerstwo Pracy prosi Bayer o podanie informacji dotyczących substancji „imidaklopryd” uwzględniając przypadki śmierci pszczół we Włoszech (dok. 8).
Jest jasne, że zainteresowane przedsiębiorstwa biorąc udział w postępowaniu, miały na celu utrzymanie zezwolenia na produkcję środków ochrony roślin.
W tak zwanym międzyczasie, 6 sierpnia 2008 CIA Włoska Konfederacja Rolników, w odpowiedzi na pismo, w którym Ministerstwo Polityki Rolnej, Leśnej i Żywienia zwróciła się do Stowarzyszeń, Organizacji i instytucji o przesłanie informacji techniczno- naukowych oraz opinii dotyczących procedury zawieszenia zezwolenia na zaprawianie ziaren kukurydzy środkami owadobójczymi z rodziny substancji neurotoksycznych, wyraża „ pozytywną opinię dotyczącą zabezpieczającego zawieszenia zezwoleń na zaprawianie wszystkich nasion środkami owadobójczymi należącymi do neurotoksycznych. Zawieszenie to powinno szybko wejść w życie, aby pozwolić na dostosowanie się przemysłu nasiennego i rozpoczęcia produkcji nasion w sezonie 2009 roku. Ma ono na celu powtórne naukowe zbadania wpływu molekuł neurotoksycznych na pszczoły i na inne owady zapylające”.(cfr. Dk 4)
Przed otrzymaniem odpowiedzi od CIA, na wniosek stowarzyszeń pszczelarzy region Lombardii (dokumenty 9 i 10) i Piemontu rozpoczęły monitoring uli , gdzie obserwowano wymieranie pszczół.
Z obserwacji w Lombardii wynika, że:
a) Istnieje wyraźna zależność czasu i miejsca pomiędzy wysiewem kukurydzy,
a zauważalną śmiertelnością lub zmniejszaniem ilości pszczół w ulach.
b) Badania wirologiczne wykonane przez IZSZLER w miejscowości Brescia wyłączały zależność śmiertelności pszczół w tamtej porze roku od czynników infekcyjnych.
Po zapoznaniu się z dokumentacją dotyczącą zastosowania środków ostrożności, 17 września 2008 roku Generalny Dyrektor Bezpieczeństwa Żywienia i Żywności w Ministerstwie –- zarządził zabezpieczające zawieszenie zezwolenia na stosowanie w zaprawianiu nasion środków ochrony roślin zawierających substancje: imidaklopryd, klotianidyna, tiametoksam i fipronil, zgodnie z art. 13 ustęp 1 Rozporządzenia Prezydenta Republiki z 23 kwietnia 2001 roku nr 290.
Decyzja Ministra Pracy Zdrowia i Polityki Społecznej w następujący sposób została skomentowana przez Dyrekcję ds. Rolnictwa regionu Piemont, tj. jeden z regionów, w których prowadzono monitoring uli: „Uważa się, że czasowe zawieszenie stosowania środków służących w zaprawianiu nasion kukurydzy nie wpłynie w sposób drastyczny na produkcję kukurydzy w przyszłym sezonie, a pozwoli na wyjaśnienie zależności śmierci pszczół i ziarnami kukurydzy. Ponadto należy sprawdzić pneumatyczne maszyny siewne, aby w efektywny sposób ocenić rozprzestrzenianie się pyłów podczas zasiewu i przetestować urządzania ubijającego.” (dok 12)
Firmy posiadające zezwolenie na produkcję i sprzedaż tych środków ochrony roślin negatywnie przyjęły Rozporządzenie Generalnej Dyrekcji Ministerstwa Zdrowia i odwołały się od niego do Sądu Administracyjnego Regionu Lacjum.
Firmy farmaceutyczne nałożyły szczególny nacisk na fakt, że produkowane przecz nie środki ochrony roślin są sprzedawane w ponad 80, 100 państwach (tak naprawdę tylko w 28 państwach jest dopuszczona sprzedaż jednego z tych produktów). Nie przyznały się, że:
a) We Francji nakazano zawiesić zabezpieczająco stosowanie produktów na bazie imidakloprydu, służących do zaprawiania nasion słonecznika (1999) i kukurydzy (2004). W 2004 roku francuski minister rolnictwa nakazał wycofać ze wszystkich upraw środki do zaprawiania nasion na bazie fipronilu. Na początku 2008 roku zostało wydane zezwolenie, ma moc którego tylko przez rok i w szczegółowo określonych warunkach, można stosować środki na bazie tiametoksamu do zaprawiania ziaren kukurydzy. Podkreśla się, że we Francji nasiona zaprawione z użyciem środków ochrony roślin mogą być sprzedawane tylko jeśli pyłowość nie przekracza wartości progowej 4g/11 kg nasion.
b) Francuska Rada Państwa w orzeczeniu nie wprowadziła w życie decyzji podjętej przez francuską Agencja „AFSSA”, stwierdzając, że „ Biorąc pod uwagę fakty: że z relacji przedstawionej przez zespół badawczy, dotyczącej wieloaspektowego badania pszczół, służącej jako punkt odniesienie tego zespołu w badaniach toksyczności, wynika, że w produkcji kukurydzy „ Gaucho” wykazuje współczynnik niebezpieczeństwa w przypadku przyjęcia doustnego równy 18.900, natomiast współczynnik niebezpieczeństwa w przypadku kontaktu równy 11.283; że żadne badanie nie pozwoliło na wskazanie takich warunków, w których można przyjąć stosowanie tego produktu zgodnie z dyrektywą 91/414; że wnioski badań przeprowadzonych na ten temat przez laboratorium należące francuskiej Agencji Bezpieczeństwa Żywienia (AFSSA) zostały odrzucone z powodu ograniczonego charakteru przeprowadzonych badań; że w związku z faktem, iż nie została dowiedziona nieszkodliwości „Gaucho”, ministerstwo było zmuszone do cofnięcia uprzednio przyznanego zezwolenia.”
c) W Niemczech po nagłej śmierci pszczół w południowo-zachodniej części kraju związanej z siewem zaprawionej kukurydzy, federalne Ministerstwo Odżywiania, Rolnictwa i Ochrony Konsumenta wydało rozporządzenia, które zakazuje siewu kukurydzy zaprawionej środkami ochrony roślin, zawierającymi substancje aktywne de qui bus. Chociaż potem okazało się, ze przyczyną tamtego zdarzenia było użycie nieodpowiednich automatycznych maszyn siewnych lub przesadne użycie środków ochrony roślin, to uznano, że te substancje są bardzo szkodliwe dla pszczół (dok. 14)
d) W Słowenii, po wypadkach śmierci pszczół związanej z siewem zaprawionej kukurydzy, Ministerstwo Rolnictwa opublikowało postanowienie dotyczące zawieszenia wszystkich produktów do zaprawiania nasion na bazie imidakloprydu, klotianidyny, tiametoksamu. Słoweńskie Ministerstwo Rolnictwa rozporządzeniem z 4 sierpnia 2008 roku wydał zezwolenia na stosowanie produktów zaprawiających rzepak.

Wynika z tego, że jeśli chodzi o państwa europejskie graniczące z Włochami, środki ochrony roślin zawierające substancje aktywne takie jak imidaklopryd, klotianidyna, tiametoksam i fipronil, nie mogą być ani sprzedawane, ani stosowane go zaprawiania nasion kukurydzy i buraka. Wyjątek stanowi Francja, gdzie od początku roku jest dozwolone stosowanie tiametoksamu, jednak sposób siewu podlega rygowi i jest minimalny w stosunku do wysiewu innych nasion wprowadzonych na rynek.
Należy wziąć po uwagę fakt, że w stosunku do innych państw europejskich zaprawianie ziarna kukurydzy, tj. metody stosowanej do walki ze szkodnikami roślin, we Włoszech osiągnęło poziom o wiele większy, dochodząc w ostatnich latach do
90 % całkowitego wysiewu na terenie naszego państwa. W innych państwach europejskich poziom ten jest o wiele niższy (zauważono, że we Francji po powtórnym wprowadzeniu na rynek tiametoksamu poziom stosowanego środka ochrony roślin zatrzymał się na 10% ). Przyczyną takiego stanu rzeczy jest fakt, że tam, np. w Hiszpanii, gdzie jest dopuszczona uprawa roślin genetycznie zmodyfikowanych (GMO), które są odporne na pasożyty niszczone przez środki ochrony roślin, stosowanie tych ostatnich nie jest konieczne.
3.
Przepisy regulujące wpuszczenie na środków ochrony roślin bazuje na Dyrektywie Rady Unii Europejskiej z 15 lipca 1991 (91/414/CEE).
Jeśli chodzi o analizowany problem, w szczególności artykuł 4 Dyrektywy przewiduje, że „1. Państwa Członkowskie stanowią, że środki ochrony roślin nie mogą być wprowadzane do obrotu na ich terytorium, chyba że Państwa Członkowskie zezwolą na ich dopuszczenie zgodnie z niniejszą dyrektywą, z wyjątkiem przypadku, gdy zamierzone zastosowanie takich środków jest objęte przepisami art. 22.
2. Państwa Członkowskie nie utrudniają, ze względu na niedopuszczenie środka ochrony roślin do stosowania na ich terytorium, produkcji, składowania lub przepływu takich środków przeznaczonych do stosowania w innym Państwie Członkowskim, pod warunkiem że:
- środek jest dopuszczony do obrotu w innym Państwie Członkowskim; oraz
- są spełnione wymogi kontrolne ustanowione przez Państwa Członkowskie w celu zapewnienia przestrzegania przepisów ust. 1.
3. Państwa Członkowskie stanowią, że środki ochrony roślin muszą być stosowane właściwie. Właściwe stosowanie obejmuje zgodność z warunkami ustalonymi na mocy art. 4 i określonymi na etykiecie oraz przestrzeganie zasad dobrej praktyki ochrony roślin, jak również w każdym przypadku, gdy jest to możliwe, zasad zintegrowanej ochrony.
4. Państwa Członkowskie stanowią, że substancje czynne mogą być wprowadzone do obrotu, tylko jeżeli:
- zostaną sklasyfikowane, zapakowane i oznakowane zgodnie z dyrektywą 67/549/EWG, oraz
- substancja czynna nie znalazła się w obrocie dwa lata po notyfikacji niniejszej dyrektywy, dokumentacja została dostarczona Państwom Członkowskim i Komisji zgodnie z art. 6, wraz z oświadczeniem, że substancja czynna jest przeznaczona do stosowania określonego w art. 2 ust. 1. Warunek ten nie obowiązuje w odniesieniu do substancji czynnych przeznaczonych do zastosowania na mocy art. 22.
Udzielanie, przegląd i cofanie zezwoleń na dopuszczenie środków ochrony roślin do obrotu
Artykuł 4
1. Państwa Członkowskie stanowią, że środek ochrony roślin jest dopuszczony do obrotu, tylko jeżeli:
a) substancje czynne wchodzące w jego skład są wymienione w załączniku I i są spełnione kryteria tam ustanowione,
oraz, w odniesieniu do poniższych lit. b), c), d) i e), zgodnie z jednolitymi zasadami przewidzianymi w załączniku VI, jeżeli:
b) stwierdzono w świetle obecnego stanu wiedzy naukowej i technicznej oraz wykazano na podstawie oceny dokumentacji przewidzianej w załączniku III, że przy stosowaniu zgodnie z art. 3 ust. 3 i z zachowaniem wszystkich zwyczajnych warunków, w których środek może być stosowany oraz przy uwzględnieniu skutków stosowania:
i) jest on wystarczająco skuteczny;
ii) nie ma niedopuszczalnego wpływu na rośliny lub produkty roślinne;
iii) nie wywołuje u zwalczanych kręgowców niepotrzebnego cierpienia i bólu;
iv) nie ma bezpośredniego lub pośredniego szkodliwego wpływu na zdrowie ludzi lub zwierząt (np. poprzez wodę pitną, żywność lub pasze) lub na wody gruntowe;
v) nie ma niedopuszczalnego wpływu na środowisko, przy uwzględnieniu w szczególności następujących aspektów:
- zalegania i rozprzestrzeniania się w środowisku, w szczególności zatruwania wody, w tym wody pitnej i gruntowej,
- wpływu na niezwalczane gatunki;
c) rodzaj oraz ilości substancji czynnych środka i, stosownie do przypadku, wszelkich istotnych zanieczyszczeń toksykologicznych i ekotoksykologicznych oraz składników obojętnych mogą być albo określone za pomocą właściwych metod zharmonizowanych zgodnie z procedurą przewidzianą w art. 21, albo — przy braku takiej możliwości — zaakceptowane przez władze odpowiedzialne za wydanie zezwolenia na dopuszczenie do obrotu;
d) pozostałości wynikające z dopuszczonego stosowania środka, o istotnym znaczeniu toksykologicznym i dla środowiska, mogą być określone za pomocą właściwych, ogólnie stosowanych metod;
e) właściwości fizyczne i chemiczne środka zostały określone i uznane za dopuszczalne do celów jego odpowiedniego stosowania i składowania;
f) maksymalne poziomy pozostałości w produktach rolnych określone w udzielonym zezwoleniu zostały ustanowione na okres przejściowy przez Państwa Członkowskie i notyfikowane Komisji zgodnie z art. 12; w ciągu trzech miesięcy od notyfikacji Komisja rozważy, czy ustanowione przejściowo przez Państwo Członkowskie maksymalne poziomy pozostałości są do zaakceptowania oraz, zgodnie z procedurą ustanowioną w art. 19, ustali tymczasowe maksymalne poziomy pozostałości dla całej Wspólnoty, obowiązujące do czasu przyjęcia odpowiednich maksymalnych poziomów pozostałości zgodnie z procedurą przewidzianą w art. 1 ust. 1 akapit drugi dyrektywy 90/462/EWG [12] oraz w art. 11 dyrektywy 86/362/EWG [13], zmienionej dyrektywą 88/298/EWG [14].”
Z wyjątkiem szczególnych hipotez, zezwolenie na obrót środkami ochrony roślin, wydawane przez właściwe krajowe organy władzy, może być przyznane pod warunkiem, że substancja aktywna środka ochrony roślin została wprowadzona w myśl artykułu I dyrektywy unijnej, pod nadzorem urzędów Unii Europejskiej.
Równie ważny jest artykuł 11, zgodnie z którym „ 1. Jeśli Państwo Członkowskie ma uzasadnione powody do przypuszczeń, że środek, który został dopuszczony do obrotu lub który to państwo jest zobowiązane dopuścić na mocy art. 10, stwarza zagrożenie dla zdrowia ludzi i zwierząt lub dla środowiska, może ono tymczasowo ograniczyć lub zakazać stosowania i/lub sprzedaży tego środka na swoim terytorium. Informuje ono niezwłocznie Komisję i pozostałe Państwa Członkowskie o takim działaniu oraz podaje powody swojej decyzji.
2. Decyzję w tej sprawie podejmuje się w ciągu trzech miesięcy zgodnie z procedurą ustanowioną w art. 19.(1)”

W tym kontekście, nasz Ustawodawca, który przyjął dyrektywę 91/414 rozporządzeniem nr 194 z 17 marca 1996 roku, które potem zostało częściowo uchylone i zamienione przez regulację upraszczającą i znoszącą moc prawną, przyjętą Rozporządzeniem Prezydenta Republiki z 23 kwietnia 2001 roku nr 290 – ustalił, że „Zezwolenia na dany środek ochrony roślin jest wydawane przez Departament [Departament Żywności, Żywienia oraz Zdrowia Publicznego w Zakresie Weterynarii Ministerstwa Zdrowia, uwaga redaktora] na czas nieprzekraczający dziesięć lat oraz wyznacza kryteria handlu i stosowania oraz te, które zapewnią przestrzeganie rozporządzeń określonych w artykule 2, ustęp 1, litera b) rozporządzenia z 17 marca 1995 nr 194 (art. 9 Rozporządzenia Prezydenta Republiki nr 290/2001 cit.)
Z powodu wysokiej szkodliwości środki ochrony roślin między innymi powinny „ c) być odpowiednio przechowywane i stosowane przez osoby je używające, zgodnie z wszystkimi kryteriami i zaleceniami wskazanymi na etykietce” (art.3, ust. 3 rozporządzenia nr 194).
Z tego samego powodu „ Osoby posiadające zezwolenie na stosowanie produktów ochrony roślin powinny niezwłocznie podać Ministerstwu Zdrowia, innym Państwom Członkowskim i Komisji Europejskiej wszelkie nowe informacje dotyczących efektów stosowanie danego środka lub pozostałości substancji aktywnej w nich zawartych, potencjalnie niebezpiecznej dla zdrowia człowieka i zwierząt i wpływającej na jakość wód gruntowych i środowisko.” (art. 7 rozporządzenia z 17 marca 1995 nr 194).
Zezwolenie na dopuszczenie do obrotu środków ochrony roślin nie tylko obowiązuje przez określony czas, ale ma również charakter tymczasowy. Produkty te są ciągle kontrolowane i dlatego w każdym momencie mogą być skierowane na ponownego zbadania . Jak tylko badania wykażą, że może istnieć ryzyko, to znaczy, mogą być potencjalnie niebezpieczne dla zdrowia człowieka i zwierząt, zezwolenie zostanie zawieszone.
Artykuł 13 (Ponowny przegląd i cofnięcie zezwolenia) Rozporządzenia Prezydenta Republiki z 23 kwietnia 2001 roku nr 290 stanowi podstawę prawną zaskarżonego rozporządzenia, zgodnie z którym „[1] Zezwolenia na dopuszczenie środków ochrony roślin są poddane ponownemu przeglądowi, jeśli w świetle nowych faktów i nowej wiedzy na ten temat, będzie konieczne skontrolowanie obecności pozostałości tego produktu na roślinach. Pozostałości te są określone w artykule 4 ustęp 1, litera b), c),d), e), f) rozporządzenia z 17 marca 1995 nr 194, prosząc posiadacza zezwolenia o podanie niezbędnych informacji.
[2] Departament na podstawie umotywowanego rozporządzenia może zawiesić zezwolenie na czas konieczny do zakończenia badania, określając odpowiedni termin, do którego środki nie mogą być stosowane z powodu zagrożenia jakie mogą powodować dla zdrowia człowieka i zwierząt.
[3] Pozwolenie na stosowanie środków ochrony roślin jest odbierane również na wniosek jego posiadacza jeśli:
a) Nie są już spełnia wymagań zezwolenia;
b) Jeśli zostały dostarczone nieprawdziwe lub wprowadzające w błąd dane, na podstawie których zostało wydane zezwolenie.
[4] Na mocy własnego rozporządzenia Departament nakazuje odebranie zezwolenia na dopuszczenie środków ochrony roślin, ustalając termin usunięcia i zutylizowania pozostałości. [5] Departament szeroko publikuje rozporządzenia, o których mowa w ustępie 1 i 3, niezwłocznie informując o tym posiadacza zezwolenia, region, właściwe organy nadzorujące oraz organizacje zawodowe sprzedawców i rolników”.
Wyżej przedstawiony opis pokazuje trzy elementy, które wymagają podkreślenia i będą omówione poniżej: (i) zezwolenia dotyczy substancji z definicji szkodliwych, a w szczególności, toksycznych dla człowieka i zwierząt oraz zanieczyszczających środowisko; handel tymi produktami jest poprzedzony serią kontroli, które wykażą, czy środek ochrony roślin nie jest szkodliwy dla wszystkich gatunków zwierząt (nie tylko dla człowieka i środowiska), oprócz zwalczanych gatunków; (ii) zezwolenie jest wydawane na czas określony i musi być okresowo odnawiane na wniosek jego posiadacza. Przed wydaniem ponownego zezwolenia jest sprawdzane, czy nadal spełnia wymogi, które pozwoliły na wydanie pierwotnego dokumentu; (iii) zezwolenie nie jest jednoznaczne z prawem do handlu środkami ochrony roślin przez cały czas jego obowiązywania. Zezwolenie może być w każdym momencie ponownie zweryfikowane, jeśli pojawią się okoliczności nieprzewidziane, nie brane pod uwagę lub nieodpowiednio zbadane w momencie jego wydania.
*****
Po przedstawieniu normatywnego i faktycznego kontekstu, w którym zostało podjęte zaskarżone postanowienie ministerialne, można przejść do analizy zarzutów postawionych wobec rozporządzenia Sądu Administracyjnego w Regionie Lacjum, w stosunku do którego jest obecnie złożona apelacja. W dużej mierze są to te same zarzuty, które pojawiły się na pierwszym stopniu postępowania w stosunku do rozporządzenia Ministerstwa Zdrowia.
4.
Przede wszystkim jest poddany dyskusji związek przyczynowy pomiędzy stosowaniem środków ochrony roślin w zaprawianiu nasion kukurydzy a masowym ginięciem pszczół. Zależność ta jest uznana za zbyt odległą, aby móc ją nazwać „ naukowym dowodem” . Ponadto, zgodnie z tym co mówi wnioskujący, stanowił tylko przypuszczenie, które pozwala na przyjęcie rozporządzeń zawieszających czasowo zezwolenia na obrót środkami ochrony roślin.
Krytyka ta wydaje się całkowicie bezpodstawna .
Jak już zostało to szeroko udowodnione, przywołując przepisy prawa w § 3, postępowanie o ponowny przegląd zezwolenia na dopuszczenie do handlu środków ochrony roślin nie wymaga „naukowego dowodu” potwierdzającego zagrożenie jakie stanowią dla pszczół środki ochrony roślin.
Z drugiej strony jeśli „naukowy dowód” na bezpośrednią i jednoznaczną szkodliwość środków ochrony roślin na pszczoły byłby już przedstawiony, zezwolenia musiałyby być już cofnięte, zgodnie z art. 4 ustęp 6 dyrektywy 91/414/CE i art. 13 ust. 3 Rozporządzenia Prezydenta Republiki nr 290/2001.
Nie jest to czas, ani miejsce na analizę odwiecznie dyskutowanego „problemu demokracji” pomiędzy wiedzą naukową a tą nienaukową, również z tego powodu, że nasz Ustawodawca mądrze i oportunistycznie tego unika, wyrażając zgodę na zawieszenie, bądź na ponowne zbadanie zezwolenia na obrót środkami ochrony roślin w momencie pojawienia się „nowych faktów” i „ nowej wiedzy”, a nie, jak wnioskujący chciałby wierzyć, w obliczu nowych „ naukowych dowodów”.
W tym przypadku nikt nie może wątpić, że wystąpił „nowy fakt”, który stanowi niewiarygodna umieralność pszczół we Włoszech. Odzwierciedla się to w nowych, jeszcze bardziej obiektywnych i niepodważalnych danych, dotyczących ogromnego spadku produkcji miodu we Włoszech w ostatnim roku (odn. 3 dok).
W ten sam sposób dane z 2008 roku, zebrane przez kompetentne, z definicji niezależne, urzędy w regionie Lombardia i Piemont, potwierdzają, że w ponad połowie zmarłych pszczół było obecne stężenie metabolitów substancji aktywnych środków ochrony roślin (odn. dokumenty 9 i 12 i dok 16). Również ten fakt jest niepodważalny.
Spółka odwołująca się sprzeciwia się, mówiąc, że ten dowód naukowy nie wykazuje, że śmierć pszczół jest zależna od ich kontaktu ze środkami ochrony roślin. W tym kontekście jeden z obrońców trzech spółek chemicznych na rozprawie toczącej się przy zamkniętych drzwiach 19 listopada 2009 przez Sądem Administracyjnym w Regionie Lacjum przytacza przykład, iż obecność nikotyny w osobie zmarłej nie stanowi dowodu, że pacjent umarł na raka płuc, mógł przecież umrzeć z wielu innych powodów. Kontynuuje, że w przypadku pszczół takie rozumowanie ma to jeszcze więcej racji. Śmieć pszczół może być spowodowana przez wiele nakładających się na siebie czynników patologicznych, cyklicznych i ludzkich, w tym błędnej hodowli.
W tym rozumowaniu jest powtarzana pierwotny błąd: aby móc zawiesić zezwolenia należy przedstawić, że istnieją„ naukowe dowody” potwierdzające związek przyczynowy pomiędzy stosowaniem zaprawionych nasion i umieraniem pszczół, i przeciwnie, w obliczu obiektywnych danych, zebranych na podstawie wspominanych badań (śmierć pszczół i obecność śladów środków ochrony roślin w ich organizmach), aby zezwolenia zostały czasowo zawieszone, wystarczy nie przedstawić danych negujących stwierdzenie,
że„ umieralność pszczół – która jest szeroko odnotowana na terenie wielu regionów włoskich - nie jest spowodowana tylko przez nasiona zaprawione przez produkty spółki wnioskującej” (odn. zaskarżone rozporządzenia Sądu Administracyjnego).
Takie twierdzenia Sądu Administracyjnego jest w pełni zgodnie z literą prawa, zgodnie z którą wśród wymogów koniecznych do wydania zezwolenia jest dowód, który powinna przedstawić spółka wnioskująca, wykazujący, że środek ten nie ma niepożądanego wpływu „na gatunki, których nie zwalcza” (odn. art. 4 ust. 2 litera f) rozporządzenia 194/1995). W przypadku pojawienia się takiego niepożądanego wpływu przy wydawaniu zezwolenia, należy ponownie sprawdzić, czy nie są one spowodowane przez środki ochrony roślin.
W ten sposób są oddalone zarzuty wysunięte wobec żądnego obalenia zasady ciężaru dowodu na brak związku przyczynowego pomiędzy śmiercią pszczół a stosowaniem substancji zaprawiających, który został przedstawiony zarówno na pierwszym stopniu postępowania przeciw rozporządzeniu ministerialnemu, jak w podczas apelacji w stosunku do rozporządzenia zabezpieczającego. Zasada ta obciąża przed wszystkim posiadacza zezwolenia, a nie Ministerstwo, czy inne podmioty. Przemawiają za tym zarówno tu cytowany przepis, jak i paragraf 5 art. 4 dyrektywy 91/414/CE („Zezwolenia mogą być w każdym momencie poddane przeglądowi, jeżeli istnieją przesłanki wskazujące, że nie jest już spełniony którykolwiek z wymogów określonych w ust. 1. W takich przypadkach Państwa Członkowskie mogą zażądać od strony, która złożyła wniosek o wydanie zezwolenia na dopuszczenie, lub od strony, której przyznano rozszerzenie zakresu stosowania środka zgodnie z art. 9, przedłożenia dodatkowych informacji niezbędnych do przeprowadzenia takiego przeglądu. Zezwolenie może być, w miarę potrzeby, rozszerzone na okres niezbędny do zakończenia przeglądu i dostarczenia takich dodatkowych informacji.”).
Z innego punktu widzenia nie należy zapomnieć, że niezależnie od wskazania podmiotu, na którym ciąży ciężar dowodu na spełnienie wymagań i okoliczności, które pozwoliły na wydanie zezwolenia, przyjęty przez Ministra środek zapobiegawczy ma jako obowiązującą i prawną podstawę już nie sam fakt potwierdzający istnienie warunków i okoliczności, które definitywnie zaprzeczają prawdziwości faktów, na podstawie których zostało przyznane zezwolenia, ale samo zagrożenie ta prawdziwość faktów już nie jest aktualny. Innymi słowy, art. 11 wcześniej cytowanej dyrektywy 414 pozwalana czasowe zakazanie sprzedaży środków ochrony roślin, w momencie kiedy zaistnieją uzasadnione dowody, aby przypuszczać że stanowią„ zagrożenie dla człowieka i środowiska” nie oczekując z wprowadzeniem tego środka zapobiegawczego tylko, gdy jest się pewnym, że ucierpiało zdrowie człowieka, zwierząt, czy środowiska. Gdyby tak nie było nie miałby logiczno – sądowego sensu rozdzielenie tymczasowego zawieszenia z jednej strony, a odebranie pozwolenia z drugiej.
W tym punkcie wydaje się prawie zbyteczne ponownie podkreślenie, że zaistniały nowe fakty, które stanowią poważne niebezpieczeństwo dla środowiska i potwierdzają legalność zakazanego rozporządzenia administracyjnego.
Wystarczy przywołać pozytywny wynik w badaniu zależność pomiędzy siewem zaprawionej kukurydzy i umieralnością pszczół, której wielu naukowców daje wartość naukowego dowodu. Uznają oni bowiem, że śmierć pszczół w okresie wiosennym zależy od stosowania środków owadobójczych, podczas gdy w okresie jesienno – zimowym od elementów patogenicznych. W dokumencie sporządzonym przez tych badaczy (dok 16) czytamy, że „ Wśród przyczyn szkód w społeczności pszczół dominują choroby i stosowanie środków ochrony roślin. Wiele czynników może działać jednocześnie. W celu zrozumienia problemu należy podzielić czasie i przestrzeni badany obszar. W ten sposób można ustalić przyczyny, które z zależności od czasu i przestrzeni wpływają na umieralność tych owadów. W oparciu o informacje wysłane przez pszczelarzy w ostatnich paru latach, dotyczących tylko północnych Włoch, można było ustalić zależność śmierci pszczół i coraz mniejszej ilość pszczół w ulach od pór roku. (rys. 1). W okresie wiosenno – letnim, na obszarach intensywnie uprawianych, widoczne są bardzo duże straty pszczół spowodowane środkami ochrony roślin, podczas gdy późną jesienią do końca zimy głównym czynnikiem są dodatkowo choroby”.
Trzeba wziąć od uwagę już wcześniej cytowane informacje z regionu Piemont, w których były są umieszczone wyniki monitoringu dotyczącego wypadków zmniejszającej się ilości pszczół w ulach w okresie wiosennym w bieżącym roku. Z tego powodu wniesiono o zawieszenie stosowania do zaprawiania nasion środków ochrony roślin zawierających imidaklopryd, klotianidyna, tiametoksam.
Stowarzyszenie CRA –Api w ocenie dokumentacji dotyczącej śmierci pszczół przesłanej przez MiPAF pisze: „Jeśli chodzi o dane z terytorium Włoch, to wnioski wysunięte przez Agrofama dotyczące monitoringu przeprowadzonego w okresie wiosna – lato w 2005 i 2006 roku w regionach Veneto i Emilia Romagna przedstawiają ważne dane, takie jak pozytywny wynik badanej zależności pomiędzy śmiercią pszczół a procentem powierzchni, na której została zasiana kukurydza i negatywny wynik zależności dotyczący powierzchni, gdzie uprawiana jest winorośl (okres marzec- maj). (…) Twierdzenie („ Nie zostały jeszcze wykazane statystyczne zależności pomiędzy utratą kolonii pszczół a stosowaniem neonikotynoidów) nie wiąże się z badaniami, które wykazały istnienie czynników powodujących śmierć pszczół, jakich jak siew ziaren kukurydzy” (dok.17).
Rozprzestrzenienie środków owadobójczych w powietrzu podczas wysiewu kukurydzy zostało wykazano na podstawie doświadczeń: zgodnie z jednym badaczem z uniwersytetu w Udine: „W celu sprawdzenia, czy w momencie wysiewu kukurydzy zauważa się rozprzestrzenienie środków owadobójczych w powietrzu, zostały wykonane odpowiednie doświadczenia, w których przewidziano użycie ziaren kukurydzy zaprawionych neonikotynoidami (Gaucho 350FS). Otrzymane wyniki wykazały, że nowoczesne pneumatyczne maszyny siewne stosowane w przypadku kukurydzy, poprzez otwór przez który wyprowadzone jest powietrze służący do wsysania ziaren wydostają się substancje aktywne, które rozprzestrzeniają się, osiadając na roślinach znajdujących się wokół pół obsianych kukurydzą. W ten sposób pszczoły i inne owady zapylające rośliny mogą mieć kontakt z substancją owadobójczą podczas ich codziennych czynności związanych ze zbieraniem nektaru, pyłków i wody.
Na podstawie takich danych można dojść do pewnych wniosków. Po pierwsze siew kukurydzy jest czynnością, która może spowodować rozprzestrzenienie środowisku substancji
niebezpiecznych dla pszczół i dzikich owadów zapylających”. (dok. 18)
Często przytaczany przez firmy produkujące środki ochrony roślin argument mający na celu wykazanie, że badania przeprowadzone w Lombardii i Piemoncie nie mają większego znaczenia, bazuje na tym, że w Lombardii w 50% pszczół poddanych próbie, które zmarły, nie wykazano obecności substancji owadobójczych.
Spostrzeżenie to jest bezpodstawne. Jak zostało ustalone w badaniach naukowych, analizowane środki ochrony roślin szybko podlegają degradacji i mogą zniknąć z organizmu owada, choć spowodowały jego śmierć. W tych przypadkach „analizy chemiczne nie są wystarczające, należyta diagnoza może być wystawiona w oparciu o badania wysianego terenu. Obserwacje powinny być prowadzone zarówno w ulach dotkniętych takimi zjawiskami jak: umieralność, zachowanie pszczół, aktywność latania, zmniejszająca się liczba pszczół, stan zdrowia rodziny, itp. jak na obszarze, gdzie one znajdują się ule (typ obszaru, obecne uprawy, zastosowane środki ochrony roślin, warunki meteorologiczne, itp” (dok. 16).
Zarządzenie Regionalnego Sądu Administracyjnego zostaje ponadto zakwestioniowane, jako że nie zostały przyjęte zarzuty związane z niepoinformowaniem o wszczęciu postepowania, mającego na celu tymczasowe zawieszenie zezwoleń, co prowadziłoby do penalizacji zarządzenia przez naruszenie artykułu 13 Dekretu Prezydenta Republiki nr 290/01 oraz artykułu 7 ustawy nr 241/1990 i dalszych zmian oraz uzupełnień. Odnośnie tej kwestii należy jasno zaznaczyć, że spółki posiadające owe zezwolenia, zawsze brały udział w prowadzonym przez Ministerstwo monitorowaniu zjawiska umieralności pszczół oraz jego związku z użyciem środków ochrony roślin.
Istotnie w §2 wykazano już, że pomiędzy spółkami posiadającymi zezwolenia i Ministerstwem Zdrowia, miała miejsce częsta wymiana korespondencji, która, jak można stwierdzić, wskazywała, co wynika z dokumentów załączonych, na ponowne rozpatrzenie zezwoleń (por. szczególnie dok.5,). Jest to zgodne ze zbiorem norm branży, odtworzonym w § 3, który wypływa z jawnie szkodliwego charakteru dopuszczonych substancji, a w konsekwencji z “tymczasowego” charakteru zezwoleń, pozwalających na wprowadzenie owych substancji do sprzedaży, ponieważ zawsze i w każdym momencie podlegają one weryfikacji.
W ten sposób oddalone zostaje rzekome naruszenie art. 13 Rozporządzenia Prezydenta Republiki nr 290 – cyt., gdzie przewidziane jest, iż w zakresie postępowania ponownie rozpatrującego wymagane jest otrzymanie koniecznych informacji od posiadających zezwolenia. Wynika to z tego, że już wniesiono o ich dostarczenie, (por. dok. 5 cyt.), oraz, że w pewnych szczególnych, jak obecna, sytuacjach można zawiesić zezwolenie równocześnie, lub wręcz przed wysunięciem prośby o podanie informacji. Na podstawie tych faktów widać, że nie została przyjęta prośba o podanie informacji, przewidziana w art. 13 wniesiona momencie ogłoszenia wszczęcia postępowania, o którym mowa w art. 7.
Ponadto, nawet czysto defensywnie zakładając, że nie zostało ogłoszone wszczęcie postępowania, mógłby w tym miejscu zostać zastosowany art. 21-octies ustawy nr 241/90 z późniejszymi zmianami i uzupełnieniami. W świetle tego, co dotychczas zostało powiedziane i o czym będzie jeszcze mowa w kolejnych paragrafach (a w szczególności w § 6), jaką inną treść mogłoby przyjąć zakwestionowane zarządzenie, jeśli nadal, w tej sprawie sądowej, dzisiaj odwołujące się spółki farmaceutyczne są w stanie zaproponować środki łagodzące, które można zastosować dopiero po długim okresie czasu, a więc jedynie pozorne i abstrakcyjne alternatywy tymczasowego zawieszenia zezwoleń, które w rzeczywistości są tym samym?


6.
Apelacja, która dzisiaj podlega dyskusji, ponownie przedstawia kwestię związaną z rzekomym naruszeniem zasady proporcjonalności, która w fazie administracyjnej oznacza fakt, że nie zostały wzięte pod uwagę środki łagodzące w miejsce radykalnego zawieszenia zezwoleń, dotyczące to zarówno w okresu zaprawiania nasion, jak i w okresu siewu. Natomiast w fazie procesowej Regionalny Sąd Administracyjny miałby nie rozważyc w sposób właściwy specyficznych interesów pszczelarstwa i tych rzekomo bardziej istotnych, dotyczących ogólnie rolnictwa, a w szczególności łańcucha dostaw kukurydzy (przeznaczonej, jak wiadomo, w większej części do produkcji paszy dla zwierząt hodowlanych).
Kwestie te zasługują na osobne rozpatrzenie.
W fazie administracyjnej środki łagodzące, które miałyby nie zostać wzięte pod uwagę, mają zastosowanie przede wszystkim w okresie zaprawiania nasion, w którym przedsiębiorstwa nasiennicze mogłyby, zdaniem stron apelujących, zastosować taśmy bardziej trwałe, które redukują rozpylenie środków ochrony roślin, oraz w okresie siewu, w którym możliwe byłoby zastosowanie urządzeń nałożonych na maszyny siewne, rzekomo potrafiące zredukować rozsypanie w powietrzu sproszkowanych nasion i substancji chemicznych, które je otaczają.
W obydwu przypadkach mamy do czynienia ze szczególnymi warunkami zastosowania substancji szkodliwych, którymi obarczyć należy podmioty nie będące spółkami farmaceutycznymi; wyżej wymienione warunki zastosowania powinny znaleźć się na ulotkach oraz etykietkach produktów, zgodnie z art. 9, ustęp 8, ostatnie zdanie, Dekretu Prezydenta Republiki nr 290/2001.
Jest rzeczą oczywistą, że żaden ze środków łagodzących, branych pod uwagę przez obecną stronę apelującą (tak jak przez ich odpowiedniki w innych postępowaniach) nie jest dziś zawarty w ulotkach oraz etykietkach produktów, będących podmiotem tymczasowego zawieszenia wydanego przez Ministerstwo; byłoby więc konieczne wszczęcie nowego postępowania dochodzeniowego, mającego na celu sprawdzenie przydatności wspomnianych środków łagodzących w skutecznym rozwiązaniu problemu rozsypywania środków ochrony roślin, ewentualnie w modyfikacji zezwoleń, zgodnie z art. 12 Dekretu Prezydenta Republiki nr 290/2001 .
Wspomniany artykuł 12 przewiduje, że można się do tego uciec zarówno na prośbę zainteresowanych spółek, jak i z urzędu. Przede wszystkim, pomijając emfatyczne deklaracje woli – zarówno spółki dziś apelującej, jak i innych spółek farmaceutycznych, odwołujących się podczas postępowań podobnych do niniejszego – nie zostały udokumentowane żadnego rodzaju wnioski, skierowane do Ministerstwa Zdrowia w celu modyfikacji zezwoleń, aby umieścić pośród warunków korzystania z produktów, konieczności zastosowania bardzo trwałych taśm w okresie zaprawiania nasion oraz maszyn, posiadających urządzenia „uniemożliwiające rozpraszanie” podczas siewu.
Ponadto, przyjmując nawet, że wspomniane postępowanie modyfikujące mogłoby zostać wprowadzone w życie z urzędu, przyjęłoby ono jako warunek podstawowy konieczność unikania, właśnie poprzez zmianę warunków korzystania z produktów, narażania pszczół na kontakt ze środkami ochrony roślin, co stanowi założenie zarządzenia zabezpieczającego, przyjętego przez Ministerstwo zgodnie z kolejnym art. 13 tego samego Dekretu prezydenta Republiki nr 290 (2)

Innymi słowy: gdyby, jak utrzymuje strona odwołująca się, istniały przesłanki do zmiany uprawnień dotyczących ograniczenia użycia środków ochrony roślin, zarówno w okresie zaprawiania, jak i w okresie siewu, wtedy zawieszające zarządzenie zabezpieczające, przyjęte przez Ministerstwo, które bierze początek z tej samej potrzeby zażegnania ryzyka narażenia pszczół poprzez użycie środków ochrony roślin, znajduje pewną podstawę prawną.
Poza tym jest oczywiste, że środki łagodzące, które tak bardzo spółki odwołuj dążą, nie mogą być wprowadzone i zrealizowane w sposób natychmiastowy, jak natomiast ma to miejsce w przypadku tych związanych np. z użyciem maski ochronnej podczas siewu, które już teraz możemy znaleźć w ulotkach i na etykietkach sprzedawanych środków ochrony roślin (przynajmniej przed zawieszeniem); W tym przypadku musiałyby zostać przygotowane skomplikowane i z pewnością kosztowne procesy przemysłowe zaprawiania nasion, inne niż dotychczas i udostępnione dodatkowe narzędzia techniczne, przystosowane do 300 jednostek, a w tym do 30 różnych modeli maszyn siewnych, podczas gdy prototypy narzędzia “uniemożliwiającego rozpraszanie” opracowane zostały jak dotąd jedynie dla dwóch modeli.
W zawiązku z tym, przyjmując, że istnieje potrzeba wprowadzenia środków łagodzących, ponieważ istnieje związek między siewem, a umieralnością pszczół, środki te mogłyby zostać zastosowane po długim upływie czasu, a tym samym nie można ich dziś zaproponować jako skutecznej alternatywy dla całkowitego zawieszenia uprawnień.
W sensie ogólnym należy zauważyć, że prawodawstwo wspólnotowe, cytowane przez dzisiejszą stronę apelującą odnośnie zasady proporcjonalności (Sąd Pierwszej Instancji, sekcja II, 26 listopad 2002, sprawy połączone T-74/00 i inne) wyraźnie stwierdza, że “W przypadku, gdy ocena naukowa nie jest w stanie ustalić z wystarczającą pewnością istnienia ryzyka, wybór zastosowania, lub niezastosowania zasady ostrożności zależy ogólnie od poziomu ochrony, wybranego przez właściwy organ posiadający władzę dyskrecjonalną (rozróżnienie pomiędzy, z jednej strony, opinią naukową, a, z drugiej, ową władzą dyskrecjonalną właściwych organów, v. orzeczenie Sądu 24 listopad 1993, sprawa C-405/92, Mondiet, Rec. s. I-6133, pkt 31, oraz wnioski rzecznika generalnego Gulmanna w tejże sprawie, paragraf 28). Taki wybór musi być jednak zgodny z zasadą przewagi ochrony zdrowia, bezpieczeństwa oraz środowiska nad korzyścią finansową, a także z zasadami proporcjonalności i niedyskryminacji”.
Uwidacznia się tu wyższość władzy dyskrecjonalnej państwa członkowskiego, podczas określania konieczności zastosowania środków zapobiegawczych – gdy w grę wchodzą wartości i kwestie takie jak zdrowie i środowisko – także w przypadku braku “pewności naukowej” co do jej realnej i obiektywnej konieczności.
Na etapie procesowym, pojawiają się zastrzeżenia, że Regionalny Sąd Administracyjny, tam, gdzie uznał wyższość zasadniczej roli pszczół w cyklu rozwojowym roślin nad korzyścią finansową stron apelujących, mógł pomylić uprawnienie do apelacji od postanowienia z oceną przesłanek do wydania tego postanowienia, między którymi występuje zgodność różnych istniejących interesów.
Rzeczywiście Regionalny Sąd Administracyjny rozważył to w sposób transparentny, ponieważ w fazie procesowej, w której się znajdujemy, a przede wszystkim w fazie zabezpieczającej, Sędzia musi porównać szkodę, jaką może wyrządzić prawie i interesom strony apelującej zakwestionowane rozporządzenie, ze szkodą jaką odniósłby interes publiczny, stojący na czele Administracji, z powodu zawieszenia owego zakwestionowanego zarządzenia. W takim przypadku, pomimo, że obecna strona apelująca, na równi z innymi apelującymi w analogicznych odwołaniach, ubolewała nad domniemanymi stratami o charakterze ogólnym, dla rolnictwa, zootechniki oraz środowiska, które spowodowałoby zakwestionowane zarządzenie, nie reprezentuje ona żadnego z interesów w/w sektorów gospodarki, czy sfer życia ludzkiego, ale reprezentuje czystą korzyść finansową wnikającą z bardzo dochodowej komercjalizacji środków ochrony roślin przeznaczonych do zaprawiania nasion kukurydzy lub/i buraka.
Z tej perspektywy – słusznie przyjętej przez Regionalny Sąd Administracyjny – nie mogą wystąpić wątpliwości, że korzyść finansowa, choć uzasadniona i dająca pewną oraz bezsporną legitymację do odwołania, jest zupełnie nieporównywalna, z perspektywy możliwości zadośćuczynienia, oraz ze względu na znaczenie hierarchi wartości zawartej w naszym rozporządzeniu, z ochroną cykli produkcyjnych dużej części roślin, jadalnych i niejadalnych, a więc ochroną środowiska, zdrowia, samego rolnictwa i gospodarki krajowej, której zakwestionowane rozporządzenie jest bezspornym i czystym przejawem.

7.
Utrzymuje się ostatecznie, iż rozporządzenie Ministerstwa może być sprzeczne z prawem, ponieważ nie ustala daty końcowej obowiązywania rozporządzenia, jak wymaga art. 13 Dekretu Prezydenta Republiki nr 290/01 oraz artykułu 21-quater, ustęp 2, ustawy nr 241/1990 z późniejszymi zmianami i uzupełnieniami.
Zarzuty są zupełnie bezpodstawne.

Jak to w sposób jasny i słuszny zauważa Sąd Administracyjny Regionu Lacjum, nie jest tu konieczne dodawanie czegokolwiek, ponieważ termin roku wynika z opinii Komisji doradczej ds. fitochemikaliów z dnia 16 września 2008 roku, która „stanowiła uzasadnienie per relationem zakwestionowanego rozporządzenia”.
Możliwość uzasadnienia per relationem jest bezdyskusyjnie przyjęta, a uzasadnienie stanowi ważną część rozporządzenia. Nie jest zrozumiałe dlaczego stronom apelującym wydaje się niedopuszczalne, że data końcowa obowiązywania rozporządzenia zawarta jest w akcie innym niż ten końcowy, ale do którego tenże odsyła, w taki sposób, że staje się integralną częścią aktu końcowego zarządzenia.
Skądinąd trzeba uzmysłowić sobie, iż termin, o którym mowa ma charakter wybitnie formalny, jeśli nie formalistyczny, jednak jest praktyczny dla postępowania ponownie rozpatrywanego i zakreśla wyraźne granice jego obowiązywania.
Rzeczywiście, wziąwszy pod uwagę, że ponowne rozpatrzenie ma na celu dostarczenie dowodu na to, że nie istnieją zagrożenia dla zdrowia ludzi i zwierząt, to gdyby rzeczywiście się pojawiło nawet przypuszczenie o zaistnieniu takiego zagrożenia w okresie obowiązywania uprawnienia, Ministerstwo nie może uchylać się obowiązku przedłużenia badania aż do momentu, którym minie odpowiedni czas, żeby uzyskać wspomniany dowód.
Byłoby rzeczywiście absurdalne, gdyby, tam, gdzie upłynął termin obowiązywania tymczasowego zawieszenia uprawnień, trwał stan obiektywnego zagrożenia oraz niepewność, która uzasadniła przyjęcie tego zawieszenia, Ministerstwo nie mogło zarządzić jego przedłużenia na czas potrzebny do rozwiania wszelkich wątpliwości dotyczących zagrożeń dla zdrowia ludzi i zwierząt.
8.
Wspomniane już zawieszenie zakwestionowanego dekretu w pierwszej instancji nie zasługuje na przyjęcie.
Trzeba raz jeszcze zauważyć absolutną poprawność rozporządzenia zaskarżonego w drodze apelacji, które bardziej niż wytyczne prawne rozważane syntetycznie i skutecznie, uwypukliło nieporównywalne znaczenie pomiędzy możliwą szkodą, nad którą ubolewa obecna strona apelująca – i jej odpowiednicy w innych postępowaniach – mającej naturę zdecydowanie finansowo -majątkową, a kwestiami, które w ujęciu ogólnym, zdrowia ludzi i zwierząt, ochrony cykli produkcyjnych dużej części roślin są o wiele ważniejsze. Odnośnie tej kwestii, jednocześnie odwołując się do tego, co zostało już przedstawione w § 6, dodaje się jedynie, że odkażanie ziemi, tak bardzo piętnowane przez stronę apelującą, uznawaną jako technikę, która cofnęłaby rolnictwo o 10 lat, jest jednak docelową praktyką walki z pasożytami, polegającą na rozprowadzaniu środków ochrony roślin na danym terenie bez potrzeby użycia samolotów i/lub o dużym zasięgu. Metoda ta, pomimo, iż wymaga użycia większej ilości środka przeciwpasożytniczego na jednym hektarze, nie wymaga jednak stosowania wysokich ciśnień potrzebnych przy siewie zmechanizowanym, i dzieki temu powoduje mniejsze rozprzestrzenianie się w otoczeniu danego środka ochrony roślin.

*****
Ostatnio zmieniony 21 gru 2010, 12:34 przez podlanem, łącznie zmieniany 2 razy
podlanem
 
Posty: 68
Rejestracja: 27 lut 2009, 20:34

Re: Tłumaczenia tekstów włoskich

Postautor: podlanem » 24 maja 2009, 21:52

Tłumaczenie c.d.


Zgodnie z tym, co zostało powiedziane wcześniej, odnośnie całkowitej zgodności z prawem zakwestionowanego rozporządzenia, poniżej zostają przytoczone wnioski i środki odwoławcze oraz sprzeciwy sformułowane w czasie wystąpienia ad opponendum w pierwszej instancji.

“UZNANO W ŚWIETLE PRAWA”

1.
Zaobserwować można było, że, wraz z notą objaśniającą z dnia 31 lipca 2008 roku, Ministerstwo ds. Polityki Rolnej, poza wymaganiem znajomości elementów o charakterze naukowo – technicznym od wszystkich podmiotów zaangażowanych z różnych powodów w proces produkcyjny nasion zaprawianych środkami ochrony roślin i zainteresowanych ich efektywnością, ogłaszało oficjalne wszczęcie postępowania, mającego na celu zapoznanie z owymi elementami zarówno między innymi stowarzyszenia przedstawicielskiego przedsiębiorstw należących do sektora agrochemicznego (AGROFARMA, zabierające głos w niniejszej sprawie po stronie spółek odwołujących się), jak i wszystkich największych organizacji pszczelarskich, do których zaliczają się także spółki dziś tu obecne.
Ponadto w sensie abstrakcyjnym w interesie spółek tu obecnych leży zachowanie zakwestionowanego zarządzenia, gdyż zainicjowały one postępowanie wszczęte przez obecne tu Ministerstwa, oraz reprezentują wspólne interesy ogółu pszczelarzy, ale także, w sensie konkretnym, są one zainteresowane utrzymaniem i potwierdzeniem słuszności założeń tegoż zarządzenia, gdyż brały one aktywny udział w postępowaniu dochodzeniowym, poprzez przekazanie Ministerstwu Rolnictwa danych, dotyczących masowego ginięcia pszczół, oraz badań naukowych, odnoszących się do podobnych spraw.
Pomimo tych udokumentowanych oczywistości, z którymi spółki dziś odwołujące się, –wszystkie przynależące do AGROFARMY – musiały być zaznajomione, żadna z organizacji pszczelarskich, zaangażowanych w postępowanie ministerialne, nie została urzędowo powiadomiona o którejkolwiek z wyżej wymienionych apelacji. Skutkuje całkowitym niedopuszczeniem samych apelacji, i nie podlega to zmianie nawet poprzez zezwolenie sądowe na wyrównanie sporu, ponieważ organizacje pszczelarskie są w niniejszej sprawie oponentem niezbędnym i żadna z nich nie posiada urzędowego powiadomienia o apelacji.
2.
Uwagi przekazane przez Regiony Lombardii i Piemontu, dotyczące aktywnych substancji szkodliwych: klotianidinu, tiametoxamu i imidaclopridu, wskazują na ścisłą zależność pomiędzy użyciem owych substancji, a wymieraniem pszczół. Chociaż zależność ta, w języku statystycznym, nie oznacza związku przyczynowego, niektóre z jej elementów, np. czas i sposób, pozwalają się domyślić, w jak działają te substancje (łączą się na poziomie systemu nerwowego, z komórkami mózgowymi pszczół, powodując utratę orientacji i uniemożliwiając im powrót do ula, a w rezultacie śmierć z dala od niego). Jednak najważniejszy jest fakt, że owa silna zależność pomiędzy badanymi substancjami i wymieraniem pszczół, nie może uaktywnić zasady ostrożności, zatwierdzonej przez art. 7 Reg. CE 178/2002, art. 7 , który głosi, że “jeżeli w szczególnych okolicznościach, po ocenie dostępnych informacji, dostrzeżone zostanie ryzyko szkodliwego wpływu na stan zdrowia, a pozostaną jednak niepewności na płaszczyźnie naukowej, można przedsięwziąć wtedy prowizoryczne środki, mające na celu zmierzenie się z sytuacja, aby zagwarantować wysoki poziom stanu zdrowia, do którego dąży Wspólnota, w oczekiwaniu na kolejne dane naukowe, które pomogą ocenić ryzyko w bardziej wyczerpujący sposób”
Przede wszystkim trzeba podkreślić, że nawiązując do “zdrowia”, nie ma się na myśli “zdrowia ludzkiego”, co wnioskować można z faktu, iż prawodawca chcąc zastosować takie nawiązanie, określił to szczegółowo, podobnie jak w poprzednim art. 6 tej samej regulacji. W art. 7 nawiązuje się, jak to właściwie podkreślił dyrektor generalny ds. bezpieczeństwa produktów spożywczych i żywienia, do zdrowia publicznego, środowiska i zwierząt.
Trzeba ponadto uwypuklić, że silne współdziałanie pomiędzy dwoma zjawiskami, nie mogąc znaleźć innego wyjaśnienia, jest czynnikiem, który należy koniecznie wziąć pod uwagę, aby móc ocenić sytuację niepewną w sensie naukowym. Chociaż należy zaobserwować, że w przypadku, o którym mowa, nie można owej sytuacji nazwać całkowicie niepewną naukowo, ponieważ we Francji zostało wstrzymane stosowanie tych substancji już kilka lat temu, opierając się wynikach badań, oraz na obserwacji hodowli pszczół. Zawieszenie to miało miejsce bez nieodwracalnych konsekwencji dla produktywności przedsiębiorstw, zajmujących się uprawą kukurydzy i buraków.
I tu trzeba zająć się kwestią nieproporcjonalności zarządzenia. Według stron odwołujących się, nie została przeprowadzona analiza strat i zysków. Należy przede wszystkim przyjrzeć się bliżej sytuacji we Francji, która, jeśli chodzi o produkcję kukurydzy, utrzymała się na pierwszym miejscu także po zarządzeniach zawieszających; nie można jednak wykluczyć dramatycznego wpływu na gospodarkę pszczelarską w ciągu ostatnich trzech lat. Na płaszczyźnie proporcjonalności, zaproponowano wprowadzenie odpowiednich zmian w maszynach siewnych, które zmniejszyłyby rozrzucanie proszku podczas siewu. Jednak zmiany te do dziś zostały wypróbowane jedynie na kilku z dwóch tuzinów modeli maszyn siewnych obecnych na rynku.
Zasada proporcjonalności wypływa natomiast z długiego dochodzenia przeprowadzonego przez dyrektora generalnego, który zebrał niezliczoną ilość danych, zanim określił gdzie uwydatnia się owa proporcjonalność. Wystarczy zastanowić się nad informacjami pochodzącymi Piemontu, w których zostały przekazane wyniki rezultatów monitoringu, dotyczącego przypadków wymierania pszczół mających miejsce wiosną b.r. na terytorium tego regionu i zawieszenia zastosowania środków ochrony roślin do zaprawiania nasion, zawierających clothianidin, thiamethoxam i imidacloprid.
Wystarczy zastanowić się nad opinią Komisji konsultacyjnej ds. środków ochrony roślin, wydaną podczas zebrania we wrześniu 2008 roku, przychylną zabezpieczającemu zawieszeniu zastosowania podczas zaprawiania nasion wyżej wymienionych produktów, oraz produktu fioroni, “który odznacza się podobną toksycznością dla pszczół i stawia problem rozrzucania podczas siewu”.
Przygotowując zarządzenie, dyrektor generalny sprawdził także, czy istnieje możliwość stworzenia maszyn siewnych, które mierzyłyby stopień rozrzucania takich substancji w środowisku naturalnym, w celu otrzymania dokładniejszych danych o ich szkodliwości. Otrzymał jednak negatywną odpowiedź.
Zaobserwowano, że Włochy nie przyjęły postanowień, które nakłoniłyby władze wspólnotowe do podjęcia jednomyślnej decyzji dotyczącej tej kwestii: ale w tym przypadku właśnie powaga sytuacji, tzn. wymieranie pszczół, nie dopuszcza polityki koordynacyjnej z innymi państwami, nie wspominając o fakcie, że prawa dotyczące środków ochrony roślin pozwalają każdemu państwu na podejmowanie odrębnych decyzji w sprawie zastosowana, lub wstrzymania zastosowania tej substancji.”
Z TYCH POWODÓW
Przedkłada wniosek o odrzucenie apelacji, wraz z każdą kolejną decyzją, także związaną z wydatkami.
Rzym, 18 grudnia 2008
Avv. Alberto Costantini



1 Artykuł 19 „Przedstawiciel Komisji przedkłada Komitetowi projekt środków, które mają być podjęte. Komitet wydaje opinię w sprawie projektu w terminie wyznaczonym przez przewodniczącego odpowiednio do pilności sprawy. Opinia jest wydawana większością ustanowioną w art. 148 ust. 2 Traktatu. Głosy przedstawicieli Państw Członkowskich w Komitecie ważone są w sposób ustalony w tym artykule. Przewodniczący nie bierze udziału w głosowaniu.
Komisja przyjmuje projektowane środki, jeżeli są zgodne z opinią Komitetu. Jeśli projektowane środki nie są zgodne z opinią Komitetu lub w przypadku braku opinii Komisja przedkłada niezwłocznie Radzie wniosek dotyczący środków, które mają być podjęte. Rada stanowi większością kwalifikowaną.
Jeśli Rada po upływie trzech miesięcy od dnia przekazania jej sprawy nie podjęła żadnej decyzji, proponowane środki są przyjmowane przez Komisję


2 Art. 12. (Zmiany uprawnień) 1. Departament dokonuje modyfikacji zezwoleń dla środka ochrony roslin, także na udokumentowaną prośbę spółki posiadającej zezwolenie, po konsultacji z zakładem posiadającym umowę, o którym mowa w art. 3.2. Departament dokonuje modyfikacji zezwoleń bez konsultacji z zakładem posiadającym umowę, w art. 3, jeśli zmiany dla autoryzowanych środków ochrony roślin dotyczą : a)kwestii nie mających wpływu na aspekty rolnicze, sanitarne i środowiskowe. Należą do nich następujące zmiany: 1) wahania o mniej więcej 5 procent zawartości procentowej jednej, lub więcej substancji współtworzących, obecnych w autoryzowanym składzie, z proporcjonalnym wahaniem innej substancji współtworzącej niesklasyfikowanej; 2) zastąpienie składnika obojętnego, lub substancji współtworzącej składnikiem, lub substancją współtworzącą alternatywną, których właściwości chemiczno – fizyczne byłyby całkowicie porównywalne; 3) dodanie niewielkich zawartości kolejnej substancji współtworzącej (środek przeciwpieniący, zapobiegający tworzeniu się grudek, koloryzujący), z proporcjonalnym wahaniem innej substancji współtworzącej; 4) eliminacja etykietek dotyczących użycia już autoryzowanego z powodów czysto handlowych; b) nadanie nazwy, lub znaku firmowego preparatowi, lub spółce posiadającej uprawnienia; c) nazwa, powód społeczny, lub siedziba spółki posiadającej uprawnienia; d) przeniesienie działalności produkcyjnej preparatu do innego zakładu uprawnionego; e) zmiany wagi, objętości, lub rodzaju opakowań, które nie mają wpływu na stabilność i na sposób użycia autoryzowanego preparatu; f) materiał użyty w opakowaniu, jeśli respektowane są normy obowiązujące; g) formalne zmiany etykietek; h) przystosowanie etykietek do przepisów o charakterze ogólnym, opartych na rozporządzeniu Ministerstwa, mającego na celu wprowadzenie norm europejskich; i) wskazanie, lub zmiana dystrybutora. 3. Departament wydaje autoryzację dla produktów, o których mowa w ustępie 2, w terminie do sześćdziesięciu dni od momentu złożenia podania. 4. Termin, o którym mowa w ustępie 3 jest wstrzymany, w przypadku niekompletnej dokumentacji w momencie składania podania, aż do momentu przedstawienia dokumentacji wymaganej przez Departament. 5. Departament dokonuje modyfikacji zezwoleń, w czasie i w formie, przewidzianych przez ustępy 2 a).
Ostatnio zmieniony 21 gru 2010, 12:36 przez podlanem, łącznie zmieniany 1 raz
podlanem
 
Posty: 68
Rejestracja: 27 lut 2009, 20:34

Re: Tłumaczenia tekstów włoskich

Postautor: podlanem » 27 maja 2009, 20:48

niżej dwa bardzo interesujące teksty oryginalne i ich tłumaczenia, otrzymane od naszych włoskich przyjaciół drogą mailową
podlanem
 
Posty: 68
Rejestracja: 27 lut 2009, 20:34

Re: Tłumaczenia tekstów włoskich

Postautor: podlanem » 27 maja 2009, 20:49

Allegato 1


SPOPOLAMENTO DEGLI ALVEARI: POSSIBILI CAUSE

Dal 1999, in Italia, sono stati segnalati da parte degli apicoltori casi di morie e di spopolamenti di alveari. Nei primi anni principalmente nel periodo primaverile in concomitanza con le pratiche agronomiche connesse alla semina del mais, mentre oggi è possibile definire quattro periodi “critici” dell’anno: 1) gennaio-febbraio, alla ripresa dell’attività apistica; 2) marzo-aprile, in corrispondenza delle semine primaverili; 3) metà giugno in corrispondenza dei trattamenti sulla vite; 4) in autunno, nel periodo in cui è più elevata l’infestazione da parte della varroa.
Si può quindi suddividere la problematica della moria di api in base alla stagionalità:
a) nel periodo primaverile-estivo, quando la famiglia subisce una perdita di api bottinatrici a causa di agrofarmaci distribuiti nell’ambiente circostante. Il danno può riguardare una certa percentuale di api adulte e solo raramente si ha la morte dell’intera famiglia. Tuttavia ne deriva uno stato di debolezza della famiglia in un momento cruciale dell’anno, quando cioè le api sono indispensabili all’apicoltore per la produzione di miele e all’agricoltore per l’impollinazione di coltivazioni che sono in antesi in questo periodo. Anche le specie botaniche selvatiche, essenziali per il mantenimento della biodiversità ambientale, possono risentire della scarsa presenza di un impollinatore strategico come l’ape;
b) dalla tarda estate sino al termine dell’inverno successivo, quando la varroasi si esprime con tutta la sua virulenza, anche a causa della fisiologica diminuzione della covata presente nonché della difficile e, a volte non corretta, gestione farmacologica della patologia. In tale periodo, soprattutto negli ultimi due anni, oltre a fenomeni di spopolamento si sono registrate estese mortalità di famiglie.

Nel primo periodo le cause della moria delle api sono da ricercare principalmente nell’uso degli agrofarmaci. Infatti, la maggior parte dei trattamenti fitosanitari avvengono in primavera ed estate quando le api sono in piena attività. I casi di apicidi si verificano principalmente a causa dell’uso scorretto degli agrofarmaci da parte degli agricoltori (errori di dosaggio, trattamenti in fioritura, in presenza di vento, mancato sfalcio della flora spontanea, ecc., Porrini et al., 2003). Tuttavia diversi agrofarmaci immessi sul mercato negli ultimi anni, sono risultati pericolosi verso le api anche quando sono utilizzati correttamente. E’ il caso ad esempio dei neonicotinoidi (imidacloprid, thiamethoxam, chlothianidin) utilizzati per la concia dei semi. Questi principi attivi sono molto tossici per le api e causano effetti negativi sul loro comportamento anche a dosi bassissime (Kirchner 1999; Decourtye et al., 2007). Tra i prodotti fitosanitari potenzialmente pericolosi per le api ci sono anche i formulati microincapsulati che, quando vengono distribuiti in campo, iniziano a rilasciare lentamente la sostanza attiva inserita nelle microscopiche capsule, che possono facilmente essere raccolte dalle api insieme al polline e finire cosi all’interno dell’alveare (Olivero et al., 2003). In questo modo, quindi, la famiglia può subire un avvelenamento lento ma inesorabile. Un altro gruppo di agrofarmaci pericolosi per le api sono i regolatori di crescita che possono essere in grado di interferire con il normale sviluppo della api anche a basse dosi. A questo proposito, negli scorsi anni diversi allevatori di api regine hanno avuto alte incidenze di regine malformate, che presentavano difficoltà nella deambulazione, nel periodo primaverile estivo.

Per quanto riguarda i casi di spopolamento che colpiscono gli alveari dalla tarda estate alla fine dell’inverno successivo, le cause possono essere diverse. In Italia, così come in altri Paesi europei, il tasso di mortalità degli alveari all’uscita dell’inverno è molto variabile, con un minimo di 5-10% - di poco superiore alla media degli ultimi anni - sino a un 90%. Questo fenomeno, ribattezzato “Colony Collapse Disorder” (Sindrome da Collasso della Colonia), ha assunto proporzioni elevate nell’inverno tra il 2006 e il 2007 negli Stati Uniti. Le attuali ipotesi prendono in considerazione l’infestazione da varroa – che rimane il maggiore imputato - nuove malattie o malattie emergenti, in particolare una nuova specie di nosema (Nosema ceranae), un virus scoperto di recente (IAPV), e cause ambientali quali avvelenamenti da agrofarmaci, cambiamenti climatici, presenza di piante geneticamente modificate e di campi elettromagnetici prodotti dai telefoni cellulari (Oldroyd, 2007). Questi fattori inoltre possono interagire tra di loro provocando una condizione di stress alle api rendendole più suscettibili all’attacco dei parassiti o dei patogeni (Connor, 2007). Ad esempio, riguardo alla varroa, è ormai risaputo che il collasso delle famiglie non è causato direttamente dal parassita, ma dalla diffusione di virosi (sostenute da APV, DWV), raramente riscontrate in famiglie non infestate. La varroa agisce come vettore del virus, ma a quanto pare è anche in grado di attivare infestazioni latenti soprattutto in famiglie già indebolite da altri fattori, come ad esempio da stress nutrizionale. Infatti, è stato dimostrato che famiglie alimentate con pollini monoflorali di scarsa qualità proteica sono più deboli e più suscettibili ai pesticidi di quelle alimentate con un mix variabile di polline (Wahl e Ulm, 1983; Schmidt et al., 1987; Oliver, 2007). Anche il cambiamento climatico (global warming) in atto nel nostro pianeta potrebbe spiegare la scomparsa delle api. Secondo un’ipotesi, gli inverni più miti degli ultimi anni avrebbero consentito un maggior numero di cicli di covata anche nel periodo invernale e un conseguente maggior sviluppo della varroa, secondo un’altra, una straordinaria siccità estiva avrebbe compromesso il corretto livello nutrizionale (soprattutto di polline) delle famiglie rendendole più suscettibili all’attacco di altri patogeni (Connor 2007). Negli ultimi anni, inoltre, soprattutto in Europa, si è assistito ad un numero sempre maggiore di casi di spopolamento invernale causato dalla presenza subdola nelle famiglie d'api di un protozoo, Nosema apis. La nosemiasi è una malattia che provoca, in alcune zone e in alcune annate, gravi perdite di famiglie durante l’inverno e la primavera, incidendo negativamente sull'economia dell'azienda apistica, in quanto spesso causa la perdita del primo raccolto primaverile, solitamente quello del miele di acacia. Attualmente non esistono in Unione Europea trattamenti chemioterapici autorizzati per contrastare questo agente. Inoltre, è possibile un’interazione tra agrofarmaci e malattie, infatti, in queste ultime settimane giungono segnalazioni di apicoltori che evidenziano la presenza di peste europea negli alveari che in precedenza hanno subito avvelenamenti. D’altra parte possono verificarsi casi in cui una famiglia già indebolita dai parassiti sia più suscettibile agli effetti degli agrofarmaci.






















SEMINA DEL MAIS E MORIA DELLE API

In base alle segnalazioni pervenute dagli apicoltori ed ai risultati delle ricerche fino ad ora effettuate, è emersa una relazione tra la mortalità delle api e la semina del mais. Infatti la maggior parte delle morie denunciate negli ultimi anni (2002-08) sono avvenute nel periodo corrispondente alle semine del mais nelle zone dell’Italia del Nord maggiormente coltivate con questa coltura. I primi dati, non ancora diffusi, relativi alle analisi chimiche effettuate sui campioni di api morte nel biennio 2007-2008 presso il CRA-Unità di ricerca di Apicoltura e Bachicoltura, evidenziano che i residui riscontrati nei campioni appartengono in maggior misura alla classe dei neonicotinoidi, in particolare imidacloprid, clothianidin e thiamethoxam. Quasi il 90% della superficie italiana coltivata a mais si trova nelle regioni settentrionali (dati ISTAT 2007), ed è proprio da queste zone che provengono la maggior parte delle denunce di perdita di api da parte degli apicoltori. Secondo quanto emerso da alcune ricerche effettuate in Italia, durante la semina del mais, dalla macchina seminatrice può essere rilasciato nell’ambiente il principio attivo utilizzato per conciare i semi. Infatti sulla flora e la vegetazione circostante i campi seminati con mais conciato sono stati riscontrati varie concentrazioni di imidacloprid (Greatti et al., 2003; 2006). Le api ed altri insetti impollinatori, quindi, possono venire facilmente in contatto con queste sostanze attive che possono causare sia fenomeni di intossicazione cronica che mortalità. Alcuni studi etologici hanno inoltre messo in evidenza come dosi sub letali di imidacloprid provocano disorientamento ed un’azione negativa sul comportamento motorio e sociale delle api. Questi effetti, sebbene transitori, possono impedire alle api bottinatrici di ritrovare la via di ritorno all’alveare e disperdersi nell’ambiente (Bortolotti et al., 2003; Medrzychi et al., 2003). Altri studi hanno dimostrato che la somministrazione di dosi sub letali di imidacloprid interferisce con le capacità di apprendimento delle api (Kirchner, 1999; Decourtye et al., 2007). Nella primavera del 2005 e 2006, il CRA – Unità di Ricerca di Apicoltura, il Dipartimento di Scienze e Tecnologie Agroambientali dell’Università di Bologna e l’Istituto Zooprofilattico Sperimentale delle Venezie hanno svolto un’indagine sperimentale sulla mortalità e spopolamento degli alveari (nel periodo inizio marzo – fine maggio), con il contributo finanziario della Bayer Cropscience, in diverse aree delle regioni Emilia-Romagna e Veneto, con presenza o meno di mais. L’elaborazione statistica dei dati ha evidenziato che la mortalità delle api è correlata positivamente con la presenza di mais, barbabietola e soia, mentre è correlata negativamente con gli appezzamenti di vite, la corretta gestione degli alveari e la presenza di polline con alto valore proteico.

CONCLUSIONI

In Italia per valutare la consistenza del fenomeno della moria delle api e dello spopolamento degli alveari, non essendo ancora in funzione una rete nazionale di rilevamento, ci si basa principalmente sulle segnalazioni che gli apicoltori, oltre ad inviare i campioni per le analisi di laboratorio (chimiche e patologiche), insieme ai Servizi Veterinari, sono invitati ad trasmettere compilando un questionario (http://www.cra-api.it/online/morie_api.htm). Sulla base delle nostre ricerche e soprattutto attraverso le segnalazioni si può affermare che:

1. La mortalità di api in Italia si può suddividere in base alla stagionalità: periodo primaverile-estivo e tarda estate sino al termine dell’inverno;
2. Nel periodo primaverile-estivo, la causa della moria delle api è da ricercare nell’uso degli agrofarmaci, con particolare riferimento ai concianti utilizzati per la semina del mais, ai trattamenti effettuati sui fruttiferi e ai trattamenti sulla vite contro il vettore della flavescenza dorata. Il danno può riguardare una certa percentuale di api adulte (bee-losses) e solo raramente si ha la morte dell’intera famiglia.
3. Nella tarda estate sino al termine dell’inverno successivo, sono soprattutto i parassiti (in particolare la varroa) a causare la moria e spesso la mortalità dell’intera famiglia (colony-losses).
4. Più fattori possono interagire tra di loro o accumularsi nel tempo: famiglie di api “stressate” da un primo fattore sono più suscettibili all’attacco da parte di un secondo fattore. Ad esempio le morie di api adulte avvenute durante i trattamenti fitosanitari nel periodo primaverile-estivo possono indebolire la famiglia che quindi potrebbe essere più suscettibile all’attacco di parassiti e patogeni a fine estate ed inizio autunno. Queste famiglie “stressate” sono soggette al fenomeno dello spopolamento durante l’inverno.
5. Nelle zone coltivate a mais esiste una stretta relazione tra la moria delle api e la semina. Gli apicoltori infatti denunciano gravi mortalità di api proprio in corrispondenza della semina del mais nelle zone dove questa coltura è abbondante. Una correlazione positiva tra periodo della semina e mortalità delle api è stata messa in evidenza anche da uno studio condotto nel 2005 e 2006.
6. Durante la semina del mais conciato il principio attivo può essere disperso nell’ambiente attraverso la macchina seminatrice e contaminare i fiori visitati dalle api. L’accumulo del principio attivo sulla flora spontanea circostante i campi di mais può essere la causa dell’avvelenamento delle api che raccolgono nettare, polline e rugiada da queste piante.
7. E’ stato dimostrato che i neonicotinoidi come l’imidacloprid a dosi sub-letali ha un effetto negativo sul comportamento delle api, in particolare sulla loro capacità di orientamento e di apprendimento. In campo le bottinatrici che entrano in contatto con dosi sub-letali di principio attivo potrebbero non essere in grado di ritrovare la via di casa.


Bibliografia

Bortolotti L., Montanari R., Marcelino J., Medrzycki P., Maini S., Porrini C. (2003). Effects of sub-lethal imidacloprid doses on the homing rate and foraging activity of honey bees. Bulletin of Insectology 56 (1): 63-67.

Connor L. (2007). Parental stress influences how bees enter winter. Bee Culture, August 2007: 36-38.

Decourtye A., Lacassie E., Pham-Delegue M.-H. (2003). Learning performances of honeybees (Apis mellifera L.) are differentially affected by imidacloprid according to the season. Pest Management Science 59: 269-278.

Greatti M., Sabatini A. G., Barbattini R., Rossi S., Stravisi A. (2003). Risk of environmental contamination by the active ingredient imidacloprid used for corn seed dressing. Preliminary results. Bulletin of Insectology 56 (1): 69-72.

Greatti M., Barbattini R., Stravisi A., Sabatini A. G., Rossi S. (2003). Presence of the a.i. imidacloprid on vegetation near corn fields sown with Gaucho® dressed seeds. Bulletin of Insectology 59 (2): 99-103.

Kirchner W. H. (1999). Mad-bee disease? Sublethal effects of imidacloprid (Gaucho ®) on the behaviour of honeybees. Apidologie 30: 421-422.

Medrzycki P., Montanari R., Bortolotti L., Sabatini A. G., Maini S., Porrini C. (2003). Effects of imidacloprid administered in sub-lethal doses on honey bee behaviour. Laboratory tests. Bulletin of Insectology 56 (1): 59-62.

Oldroyd B. P. (2007). What’s Killing American Honey Bees? PLoS Biol 5(6): e168. doi:10.1371/journal.pbio.0050168

Oliver R. (2007). The skinny and the fat on honey bee nutrition. Bee Culture, August 2007: 22-27.

Olivero C., Schreiber G., Martinez M., Pollini A. (2003). Effetti di fenitrotion microincapsulato nei confronti delle api. L’Informatore Agrario 18: 105-108.

Porrini C., Sabatini A. G., Girotti S., Fini F., Monaco L., Celli G., Bortolotti L., Ghini S. (2003). The death of honey bees and environmental pollution by pesticides: the honey bees as biological indicators. Bulletin of Insectology 56 (1): 147-152.

Scmidt J. O., Thoenes S. C. and Levin M. D. (1987). Survival of honey bees, Apis mellifera (Hymenoptera: Apidae), fed various pollen sources. Annals of the Entomological Society of America 80: 176-183

Whal O. and Ulm K. (1983). Influence of pollen feeding and physiological condition on pesticide sensitivity of the honey bee Apis mellifera carnica. Oecologia 59: 106-128.
podlanem
 
Posty: 68
Rejestracja: 27 lut 2009, 20:34

Re: Tłumaczenia tekstów włoskich

Postautor: podlanem » 27 maja 2009, 20:59

Tłumaczenie

Allegato 1


ZMNIEJSZANIE SIĘ LICZBY PSZCZÓŁ W ULACH: MOŻLIWE PRZYCZYNY

Od 1999 roku we Włoszech hodowcy pszczół zgłaszali wysoki współczynnik umieralności pszczół i malejącą ich liczbę w ulach. W pierwszym okresie, szczególnie w okresie wiosennym zjawisko to występowało wraz działalnością agronomiczną związaną z siewem kukurydzy. Dzisiaj natomiast można zdefiniować cztery krytyczne okresy w roku: 1) styczeń – luty: w momencie wznowienia działalności związanych z hodowlą pszczół; 2) marzec-kwiecień: siewy wiosenne; 3) połowa czerwca: prace przy winoroślach; 4) jesień – okres największej inwazji roztoczy varroa.

Zjawisko umieralności pszczół można więc podzielić w zależności od pory roku na:
a) Okresie wiosenno – letni, kiedy rodzina traci pszczoły robotnice z powodu stosowania środków ochrony roślin w ich środowisku, umiera wtedy pewien odsetek dorosłych pszczół, rzadko giną całe rodziny. Powoduje to jednak osłabienie rodziny w najważniejszym momencie roku, to znaczy kiedy pszczoły są niezbędne w pszczelarstwie do produkcji miodu i w rolnictwie do zapylenia upraw, które kwitną w tym okresie. Podobnie gatunki dzikich robotnic, niezbędnych do utrzymania różnorodności biologicznej środowiska mogą odczuć zmniejszoną ilość strategicznego zapylacza jakim jest pszczoła;
b) Okres późnego lata do końca zimy, kiedy roztocza varroa są szeroko obecne w środowisku, z powodów fizjologicznego zmniejszenia obecnego lęgu, a czasami z przyczyn trudnego i często niewłaściwego stosowania środków farmakologicznych w przypadku choroby. W tym okresie, przede wszystkim w ostatnich dwóch latach, oprócz zjawiska zmniejszenia ilości pszczół w ulach, odnotowuje się wysoką śmiertelność rodzin pszczół.

W pierwszym ww. okresie przyczyn umieralności pszczół można doszukać się przede wszystkim w stosowaniu środków ochrony roślin. Większość kuracji fitosanitarnych ma miejsce na wiosnę i latem kiedy pszczoły są w pełnej aktywności. Przypadki śmierci pszczół są głownie spowodowane nieprawidłowym użyciem środków ochrony roślin przez rolników (błędy w dozowaniu, podawanie w okresie kwitnienia, podczas wiatru, nie ścinanie roślinności naturalnej, itp. Porrini et al., 2003). Wiele środków ochrony roślin obecnych na rynku jest niebezpiecznych dla pszczół nawet jeśli są one prawidłowo stosowane. Należą do nich neonikotynoidy (imidaklopryd, klotianidyna, tiametoksam) stosowane do zaprawiania nasion. Te substancje czynne są bardzo trujące dla pszczół i nawet małe ilości negatywnie wpływają na ich zachowanie (Kirchner 1999; Decourtye et al., 2007). Wśród produktów ochrony roślin potencjalnie niebezpiecznych dla pszczół znajdują się również substancje znajdujące się w mikrokapsułkach, ponieważ stosowane na polu, powoli uwalniają substancję aktywną znajdującą się w mikroskopijnych kapsułkach. Substancje te mogą być łatwo zebrane przez pszczoły razem z pyłkiem i w ten sposób znaleźć się w ulu (Olivero et al., 2003). Powoduje to rodzina powolne , ale nieuchronne zatrucia ula. Inną grupą niebezpiecznych dla pszczół środków ochrony roślin są regulatory wzrostu, które nawet stosowane w małych dawkach mogą zaburzyć normalny rozwój pszczół. Z tego powodu wiele hodowców pszczół królowych miało przypadki źle rozwiniętych królowych, które w okresie wiosenno - letnim wykazywały problemy z chodzeniem.

W okresie od późnego lata do końca zimy wiele czynników wpływa na zmniejszania się liczny pszczół w ulach. We Włoszech, podobnie jak w innych państwach, odsetek śmiertelności pszczół pod końca zimy jest bardzo wysoki, waha się od 5-10 % - po nieco powyżej średniej z ostatnich lat – do 90%. Zjawisko to zwane “Colony Collapse Disorder” (zjawisko masowego ginięcia kolonii) osiągnęło niezwykle wysoki współczynnik w zimie w larach 006 i 2007 w Stanach Zjednoczonych. Obecnie jako przyczynę tego zjawiska przyjmuje się przede wszystkim roztocza varroa, nowe choroby lub choroby nagłe, w szczególności nowa odmiana pasożyta nosema (Nosema Cerane), niedawno odkryty wirus (IAPV) i przyczyny środowiskowe, takie jak zatrucia środkami ochrony roślin, zmiany klimatyczne, obecność roślin zmodyfikowanych genetycznie i pól elektromagnetycznych wytworzonych przez telefony komórkowe (Oldroyd, 2007). Czynniki te mogą również łączyć się między sobą i stresować pszczoły, powodując, że są bardziej narażone na pasożyty i choroby (Connor, 2007). Na przykład w przypadku roztoczy varroa, zostało udowodnione, że śmierć rodzin nie jest spowodowana bezpośrednio przez pasożyty, ale również przez choroby wywołane wirusem (APV, DWV), który jest rzadko spotykany w rodzinach niezagrożonych chorobą. Roztocza varroa działają jak wektor wirusa, lecz jak wiadomo są również w stanie zarazić w sposób utajniony przede wszystkim rodziny już osłabione przez inne czynniki, np. stres żywieniowy. Zostało wykazane, że rodziny odżywiające się pyłkami jednokwiatowymi o małej zawartości protein są słabsze i bardziej narażone na pestycydy, od tych, które odżywiają się różnymi pyłkami (Wahl e Ulm, 1983; Schmidt et al., 1987; Oliver, 2007). Podobnie zmiany klimatyczne (global warming) mogą powodować giniecie pszczół. Zgodnie z jedną z hipotez bardziej łagodne zimy ostatnich lat ułatwiły większą liczbę cykli lęgowych również w sezonie zimowym i tym samym większy rozwój roztoczy varroa. Inna hipoteza natomiast wskazuje na fakt, że długie okresy suszy w lecie naruszyły prawidłowy poziom żywienia (w szczególności pyłków) rodzin, powodując, ze są one bardziej narażone na choroby (Connor 2007).W ostatnich latach , przede wszystkim w Europie, zauważa się coraz więcej przypadków zjawiska zmniejszania ilość pszczół w ulach w okresie zimowym. Jest to spowodowane pasożytniczą obecności pierwotniaków Nosema apis w rodzinach pszczelich. Pasożyt nosema apis powoduje na niektórych obszarach i w danych latach śmierć w okresie zimy i wiosny wielu rodzin pszczelich, co negatywnie wpływa na przedsiębiorstwa bartnicze, powodując utratę pierwszego, wiosennego zbioru przeważnie miodu akacjowego. Obecnie w Unii Europejskiej nie jest dozwolone stosowanie chemioterapii w celu przeciwdziałania temu pasożytowi. Ponadto jest możliwa zależność pomiędzy środkami ochrony roślin a chorobami. W ostatnich tygodniach bartnicy sygnalizowali, że obserwują plagę w ulachw Europie, która poprzednio była odnotowana w hodowlach. Z drugiej strony mogą być zauważalne przypadki, w których już osłabiona rodzina przez pasożyty jest bardziej narażona na efekty działania środków ochrony roślin.




























SIEW KUKURYDZY I PAMIĘĆ PSZCZÓŁ

Na podstawie informacji udzielonych przez pszczelarzy i na podstawie przeprowadzonych badań została ustalona zależność pomiędzy umieralnością pszczół a siewem kukurydzy. Większość zgłoszonych przypadków śmierci w ostatnich latach (2002-08) miała miejsce w okresie siewu kukurydzy w północnej części Włoch, czyli na obszarach, gdzie w większości prowadzi się taką uprawę. Pierwsze dane, jeszcze nieudostępnione, dotyczące analizy chemicznej wykonanej na próbach pszczół w okresie dwóch lat 2007-2008 w CRA – Jednostce Badawczej ds. Hodowli Pszczół i Jedwabników, wykazują obecność w badanej próbie pszczół śladów substancji, która w dużej mierze przynależy do klasy neonikotynoidów, w szczególności imidakloprydu, klotianidyny, tiametoksamu. Prawie 90% terenów, gdzie uprawiana jest kukurydza znajduje się w północnej części Włoch (dane instytutu badań statystycznych ISTAT 2007), a właśnie na tych obszarach odnotowuje się większość przypadków utraty pszczół przez pszczelarzy. Zgodnie z tym co wykazały niektóre badania przeprowadzone we Włoszech, podczas siewu kukurydzy, z maszyny wysiewającej mogą przedostawać się do środowiska substancje aktywne stosowane w zaprawianiu nasion. Na roślinach i roślinności naturalnie rosnących wokół pól zasianych przez zaprawioną kukurydzę zauważono różne stężenia imidakloprydu (Greatti et al., 2003; 2006). Pszczoły i inne owady zapylające mogą więc łatwo napotkać te substancje, powodujące chroniczne zatrucie lub śmierć. Niektóre badania etologiczne wykazały, że prawie śmiertelne dawki imidakloprydu powodują utratę orientacji i negatywnie wpływają na motorykę i zachowanie społeczne pszczół. Nawet jeśli te objawy ustępują, mogą uniemożliwi pszczołom robotnicom znalezienie drogi powrotnej do ula i jednocześnie spowodować, ze gubią się w środowisku. (Bortolotti et al., 2003; Medrzychi et al., 2003). Inne badania wykazały, że podanie prawie śmiertelnych dawek imidakloprydu narusza umiejętności uczenia się pszczół. (Kirchner, 1999; Decourtye et al., 2007). W okresie wiosennym w rlatach2005 i 2006, CRA – Jednostka Badań ds. Hodowli Pszczół i Jedwabników, Departament Nauki i Technologii Agrośrodowiskowych na Uniwersytecie Bolońskim i Instytut Eksperymentalnej Profilaktyki Zwierzęcej Venezie przeprowadziły eksperymentalne badanie dotyczące śmiertelności i coraz mniejszej ilości pszczół w ulach (w okresie od początku marca do końca maja) Badanie było częściowo finansowane przez Bayer i prowadzone w różnych obszarach regionów Emilia- Romani i Veneto, gdzie była i gdzie nie była uprawiana kukurydza. Opracowanie statystyczne danych wykazało, że śmiertelność pszczół jest związana z obecnością kukurydzy, buraków i soi, natomiast nie jest związana z uprawą winorośli, prawidłowym prowadzenie uli i obecnością pyłków o dużej ilości protein.


WNIOSKI

We Włoszech ocena bazuje przede wszystkim na informacja przekazanych przez bartników ponieważ nie istnieje jeszcze ogólnokrajowa sieć określająca wielkość zjawiska coraz mniejszej ilości pszczół w ulach. Ponadto wraz ze Służbą Weterynaryjną zostały wysłane próbki w celu przeprowadzenia badań laboratoryjnych (chemicznych i patologicznych) wraz z formularzem do wypełnienia (http://www.cra-api.it/online/morie_api.htm). Na podstawie naszych badań oraz informacji otrzymanych od pszczelarzy można ustalić, że:

1. Śmiertelność pszczół we Włoszech można podzielić w oparciu o pory roku: okres wiosenno-letni, późne lato aż do końca zimy;
2. W okresie wiosenno – letnim, przyczynę śmierci pszczół możne upatrywać w stosowaniu środków ochrony roślin do zaprawiania nasion kukurydzy oraz w działaniach prowadzonych na roślinach owocujących i na winoroślach w celu zniszczenia wektora wirusa flavescenza dorata. Szkoda może dotyczyć pewnego odsetka dorosłych pszczół (bee-losses), rzadko wymierają całe rodziny.
3. Późnym latem aż do końca następnej zimy przede wszystkim pasożyty (szczególnie roztocza varroa) powodują śmierć i częste wymieranie całych rodzin pszczół (colony-losses).
4. Czynniki powodujące śmierć pszczół mogą oddziaływać w tym samym czasie, nakładać i kumulować się: rodziny pszczół już “zestresowane” obecnością pierwszego czynnika, są bardziej narażone na działanie drugiego. Na przykład śmierć dorosłych pszczół, która miała miejsce podczas stosowania środków ochrony roślin w okresie wiosenno – letnim może osłabić rodzinę pszczół i zwiększając ich podatności na działanie pasożytów pod koniec lata i na początku jesieni. W„ zestresowanych” rodzinach w zimie dochodzi do zjawiska zmniejszania ilości pszczół w ulach.
5. Na obszarach, gdzie prowadzona jest uprawa kukurydzy istnienie ścisła relacja pomiędzy umieralnością pszczół a siewem. Bartnicy zgłaszają, że na obszarach, gdzie jest duży siew kukurydzy obserwuje się wysoką umieralność pszczół. Współzależność pomiędzy okresem wysiewu i śmiertelnością pszczół została wykazana przez badania prowadzone w 2005 i 2006 roku.
6. Podczas wysiewu kukurydzy zaprawionej substancja czynna może uwolnić się do środowiska poprzez maszynę wysiewającą i zanieczyścić kwiaty, na których siadają pszczoły. Akumulacja substancji aktywnej na roślinności naturalnej otaczającej pola kukurydzy może stanowić przyczynę zatrucia pszczół, które zbierają nektar, pyłki i rosę z tych roślin.
7. Wykazano, że neonikotynoidy jak imidaklopryd w dawkach prawie śmiertelnych mają negatywny wpływ na zachowanie pszczół, w szczególności na ich orientację i uczenie się. Robotnice stykają się z prawie śmiertelnymi dawkami substancji czynnej i potem nie potrafią odnaleźć drogi powrotnej do ula.

Bibliografia

Bortolotti L., Montanari R., Marcelino J., Medrzycki P., Maini S., Porrini C. (2003). Effects of sub-lethal imidacloprid doses on the homing rate and foraging activity of honey bees. Bulletin of Insectology 56 (1): 63-67.

Connor L. (2007). Parental stress influences how bees enter winter. Bee Culture, August 2007: 36-38.

Decourtye A., Lacassie E., Pham-Delegue M.-H. (2003). Learning performances of honeybees (Apis mellifera L.) are differentially affected by imidacloprid according to the season. Pest Management Science 59: 269-278.

Greatti M., Sabatini A. G., Barbattini R., Rossi S., Stravisi A. (2003). Risk of environmental contamination by the active ingredient imidacloprid used for corn seed dressing. Preliminary results. Bulletin of Insectology 56 (1): 69-72.

Greatti M., Barbattini R., Stravisi A., Sabatini A. G., Rossi S. (2003). Presence of the a.i. imidacloprid on vegetation near corn fields sown with Gaucho® dressed seeds. Bulletin of Insectology 59 (2): 99-103.

Kirchner W. H. (1999). Mad-bee disease? Sublethal effects of imidacloprid (Gaucho ®) on the behaviour of honeybees. Apidologie 30: 421-422.

Medrzycki P., Montanari R., Bortolotti L., Sabatini A. G., Maini S., Porrini C. (2003). Effects of imidacloprid administered in sub-lethal doses on honey bee behaviour. Laboratory tests. Bulletin of Insectology 56 (1): 59-62.

Oldroyd B. P. (2007). What’s Killing American Honey Bees? PLoS Biol 5(6): e168. doi:10.1371/journal.pbio.0050168

Oliver R. (2007). The skinny and the fat on honey bee nutrition. Bee Culture, August 2007: 22-27.

Olivero C., Schreiber G., Martinez M., Pollini A. (2003). Effetti di fenitrotion microincapsulato nei confronti delle api. L’Informatore Agrario 18: 105-108.

Porrini C., Sabatini A. G., Girotti S., Fini F., Monaco L., Celli G., Bortolotti L., Ghini S. (2003). The death of honey bees and environmental pollution by pesticides: the honey bees as biological indicators. Bulletin of Insectology 56 (1): 147-152.

Scmidt J. O., Thoenes S. C. and Levin M. D. (1987). Survival of honey bees, Apis mellifera (Hymenoptera: Apidae), fed various pollen sources. Annals of the Entomological Society of America 80: 176-183

Whal O. and Ulm K. (1983). Influence of pollen feeding and physiological condition on pesticide sensitivity of the honey bee Apis mellifera carnica. Oecologia 59: 106-128.
Ostatnio zmieniony 21 gru 2010, 12:35 przez podlanem, łącznie zmieniany 1 raz
podlanem
 
Posty: 68
Rejestracja: 27 lut 2009, 20:34

Re: Tłumaczenia tekstów włoskich

Postautor: podlanem » 27 maja 2009, 21:00

Sospensione dei principi attivi usati per la concia delle sementi: ultime novità

Il 17 settembre 2008 il Ministero del Lavoro, della Salute e delle Politiche sociali ha emanato il Decreto con cui è stato sospeso cautelativamente l’utilizzo di 4 principi attivi usati per la concia delle sementi: imidacloprid, clothianidin, thiametoxam e fipronil
http://www.izsvenezie.it/dnn/Portals/0/apicoltura/decreto_sospensione_17092008.pdf
Alla base della decisione il parere favorevole del Ministero per le Politiche Agricole e Forestali, che aveva presentato l’11 settembre una nota contenente i pareri dei maggiori portatori di interesse, basati sui risultati delle sperimentazioni fatte negli ultimi anni, ma anche l’adozione di analoghi provvedimenti da parte di altri paesi europei (Francia, Germania e Slovenia).
La sospensione ha lo scopo di acquisire “ulteriori e più approfondite conoscenze e favorire lo svolgimento di ricerche necessarie a fare luce sul complesso fenomeno di spopolamento degli alveari e di moria delle api”.

Il 9 novembre 2008 le società agrochimiche BASF, Bayer e Syngenta e AGROFARMA hanno depositato un ricorso al Tar del Lazio per annullare il divieto di utilizzo dei concianti, contro cui si sono costituti in giudizio U.N.A.API. e CONAPI presentando un dossier documentale riassuntivo dell’intera vicenda
http://www.mieliditalia.it/download/costituzione_giudizio.pdf
Il ricorso è stato respinto con ordinanza del 20 novembre 2008 poiché “non è provato che la moria delle api – che pure costituisce un fatto notorio comune a molte regioni italiane – non abbia sicuramente tra le possibili cause anche le sementi conciate con i prodotti della ricorrente” e che “il provvedimento ha natura precauzionale ed appare in tale ottica sufficientemente ancorato anche ai soli dubbi sulla tossicità dei prodotti e sulla necessità di procedere a ulteriori specifici accertamenti” e infine che “nel bilanciamento dei diversi interessi, che la preservazione dei cicli naturali assicurata dalle api – che coinvolge la produzione non solo del miele ma anche delle piante e della frutta – appare prevalente rispetto agli interessi meramente economici della ricorrente”.

Il 19 dicembre 2008 il ricorso è passato al Consiglio di Stato e questa volta le obiezioni delle multinazionali si sono incentrate su alcuni vizi procedurali da parte del Ministero della Salute: la notifica del procedimento all’Agrofarma in luogo che alle ditte interessate e la mancanza di un periodo temporale del provvedimento. Solo quest’ultima obiezione è stata accolta e pertanto il Consiglio di Stato ha dichiarato illegittimo il Decreto “laddove non prevede un termine di durata della sua efficacia”.
Per adempiere a quanto prescritto dall’ordinanza, il Ministero del Lavoro, della Salute e delle Politiche sociali in data 26 gennaio 2009 (G.U. n. 31 del 7-2-2009) ha stabilito il limite temporale di un anno per la sospensione all’impiego dei concianti, fissando quindi la scadenza del provvedimento al 20 settembre 2009.
Contestualmente ha anche revocato la sospensione di utilizzo dei concianti per le sementi di barbabietola da zucchero, con il Decreto 27 gennaio 2008, pubblicato sullo stesso numero della Gazzetta Ufficiale.
Per quanto riguarda la coltura della patata, la sospensione è stata anch’essa revocata ma non tramite decreto, bensì con la nota esplicativa del 28 gennaio 2009 a cura dello stesso Ministero - Dipartimento per la Sanità pubblica veterinaria, la nutrizione e la sicurezza degli alimenti - in cui si specifica che i trattamenti ai tuberi-semi delle patate non si possono considerare una concia vera e propria e “non ricadono pertanto nel decreto di sospensione cautelativa dell’autorizzazione di impiego per la concia di sementi dei prodotti fitosanitari contenenti le sostanze attive clothianidin, thiamethoxam, imidacloprid e fipronil”. La decisione è anche sostenuta dal fatto che il tubero-seme “viene conciato con un formulato liquido contemporaneamente al trapianto e con immediata copertura del terreno. Tale pratica agronomica esclude pertanto la possibilità di emissioni di polveri”.

A cura di Laura Bortolotti
CRA – Unità di Ricerca di Apicoltura e Bachicoltura
podlanem
 
Posty: 68
Rejestracja: 27 lut 2009, 20:34

Re: Tłumaczenia tekstów włoskich

Postautor: podlanem » 27 maja 2009, 21:07

Tłumaczenie



Zawieszenie substancji czynnych stosowanych w zaprawianiu nasion: nowości

17 września 2008 roku Ministerstwo Pracy, Zdrowia i Polityki Społecznej wydało rozporządzenie, w którym zapobiegawczo zostało zawieszone stosowanie 4 substancji czynnych używanych w zaprawianiu nasion: imidaklopryd, klotianidyna, tiametoksam i fipronil
http://www.izsvenezie.it/dnn/Portals/0/apicoltura/decreto_sospensione_17092008.pdf

U podstaw tej decyzji stoi pozytywna opinia Ministerstwa Rolnictwa, które 11 września przedstawiło notę zawierającą opinie największych zainteresowanych grup, opierających się na wynikach badań przeprowadzonych w ostatnich latach oraz na wprowadzeniu analogicznych postanowień przez inne państwa europejskie (Francję, Niemcy i Słowenię). Wyżej wymienione zawieszenie ma za celu zdobycie „najszerszej wiedzy i poparcia przeprowadzenia badań koniecznych do poznania zjawiska zmniejszania ilości pszczół w ulach oraz tracenia pamięci przez pszczoły.”

9 listopada 2008 roku spółki agrochemiczne BASF, Bayer e Syngenta i AGROFARMA złożyły wniosek do Sądu Administracyjnego w Regionie Lacjum w celu anulowania zakazu stosowania środków do zaprawiania nasion. Jako strona przeciwna stawili się U.N.A.API. i CONAPI i przedstawiły zbiorczą dokumentację całej sprawy
http://www.mieliditalia.it/download/costituzione_giudizio.pdf

Wniosek został odrzucony zarządzeniem z 20 listopada 2008 roku ponieważ „nie zostało udowodnione, że śmierć pszczół, zjawisko powszechne w wielu regionach Włoch, nie jest spowodowana przez nasiona zaprawione produktami wytwarzanymi przez wnioskujących” i „postanowienie ma charakter zabezpieczający, a jego słuszność potwierdzają wątpliwości dotyczące toksyczności produktów oraz konieczność przeprowadzenia szczegółowych badań”, w końcu “ biorąc pod uwagę interesy obu stron, ochrona naturalnych cyklów, podczas których produkowany jest miód oraz rośliny i owoce, a w których pszczoły stanowią ich konieczne ogniwo, wydaje się nadrzędna w stosunku do interesów czysto ekonomicznych strony wnioskującej.”

19 grudnia 2008 roku wniosek został skierowany do Rady Państwa. Tym razem zastrzeżenia spółek skupiły się na niektórych błędach proceduralnych popełnionych ze strony Ministerstwa Zdrowia: zawiadomienie o wydaniu postanowienia zostało wysłane do Agrofarma, zamiast do zainteresowanych spółek oraz nie został wskazany okresu obowiązywania postanowienia. Rada Państwa przyjęła tylko ostatnie zastrzeżenie i uznała Rozporządzenie za nielegalne, w miejscu gdzie nie został podany czas jego obowiązywania.” W celu wypełnienia zapisów orzeczenia, Ministerstwo Pracy, Zdrowia i Polityki Społecznej 26 stycznia 2009 roku (Włoski Dziennik Ustaw nr 31 z 7/2/2009) ustaliło, że zawieszenie jest ważne przez jeden rok i obowiązuje do 20 września 2009 roku.
Jednocześnie ma mocy Rozporządzenia z 27 stycznia 2008 roku, opublikowanego w tym samym numerze Dziennika Ustaw zostało cofnięte zawieszenie stosowanie środków ochrony roślin w stosunku do nasion buraków cukrowych .
Zostało również odwołane zawieszenie uprawy ziemniaka, jednak nie na podstawie tego rozporządzenia, a notą wyjaśniającą z 28 stycznia 2009 roku sporządzoną przez to samo Ministerstwo - Departament Zdrowia Publicznego Bezpieczeństwa Żywienia i Żywności. W nocie tej zostało wyjaśnione, że przetwarzanie bulw – nasion ziemniaka nie może być uważane za zaprawianie w pełnym znaczeniu tego słowa oraz, że „nie ma o nich mowy w rozporządzeniu, którym zachowawczo zostało zawieszone prawo do stosowania w zaprawianiu środków ochrony roślin zawierających substancje aktywne takie jak imidaklopryd, klotianidyna, tiametoksam i fioroni.” Decyzja ta jest również motywowana przez fakt, że bulwa – nasiono ziemniaka „ jest nawożona substancją płynną, natychmiast zasadzona i zakryta glebą. jednocześnie jest zasadzone i natychmiast zakryta glebą. Takie działania agronomiczne wykluczają możliwość emisji pyłów.”

Opracowano pod kierunkiem Laura Bortolotti
CRA – Jednostka Badawcza ds. Hodowli Pszczół i Hodowli Jedwabników
Ostatnio zmieniony 21 gru 2010, 12:37 przez podlanem, łącznie zmieniany 1 raz
podlanem
 
Posty: 68
Rejestracja: 27 lut 2009, 20:34

Następna

Wróć do Gorące tematy - Masowe ginięcie rodzin pszczelich

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron