Pierzga

Pierzga

Postautor: MaciekM » 11 wrz 2009, 20:41

Czy jest jakiś sposób na konserwacje pierzgi na zimę?
MaciekM
 
Posty: 78
Rejestracja: 25 lip 2009, 12:52

Re: Pierzga

Postautor: beekeeper1 » 14 wrz 2009, 21:15

Najlepiej przemrozić i posypać mączką cukrową. Powodzenia ;)
beekeeper1
 
Posty: 76
Rejestracja: 20 lip 2009, 16:13

Re: Pierzga

Postautor: MaciekM » 24 wrz 2009, 21:08

a potem co? jakoś wysuszyć?
MaciekM
 
Posty: 78
Rejestracja: 25 lip 2009, 12:52

Re: Pierzga

Postautor: ulik » 26 wrz 2009, 20:32

Najlepiej powiesić lub położyć ramki w suchym i przewiewnym miejscu ;)
ulik
 
Posty: 76
Rejestracja: 22 lip 2009, 11:13

Re: Pierzga

Postautor: beekeeper1 » 27 wrz 2009, 19:55

tylko uważaj kolego na motylicę ;)
beekeeper1
 
Posty: 76
Rejestracja: 20 lip 2009, 16:13

Re: Pierzga

Postautor: reni » 29 wrz 2009, 12:15

Stosował ktoś z Was kurację pierzgą? Czytałam dużo o jej właściwościach ale chciałabym znać opinię, kogoś kto przetestował ją osobiście. Zbliża się jesień i trzeba się jakoś uchronić przed grypą, zwłaszcza że straszą tą świńską.
reni
 
Posty: 7
Rejestracja: 29 wrz 2009, 11:51

Re: Pierzga

Postautor: ania111 » 30 wrz 2009, 18:51

hmmm... jak by to powiedzieć zaczęłam stosować taką kurację (jest gdzieś chyba na forum wspomniana), ale tak wyszło że nie dotrwałam w swoim zapale :roll: więc niestety nie mogę się pochwalić żadnymi efektami ;)
ania111
 
Posty: 57
Rejestracja: 22 lip 2009, 17:50

Re: Pierzga

Postautor: reni » 02 paź 2009, 18:48

Szkoda, że Ci się nie udało wytrwać...Ja właśnie zaczynam kurację i mam nadzieję uchronić się przed wstrętnymi wirusami. Nadal czekam na opinie tych, którzy mają już jakieś doświadczenia w kuracji.
reni
 
Posty: 7
Rejestracja: 29 wrz 2009, 11:51

Re: Pierzga

Postautor: Carina » 06 paź 2009, 18:43

Ja stosowałam "pierzgową" kurację (1 łyżeczka rano i wieczorem przez 30 dni) w okresie wiosennym, bo zawsze jestem jeszcze trochę otępiała po zimie i muszę przyznać, że jeszcze takiej wiosny nie miałam ;) O dziwo, byłam pełna energii a zupełnie to nie podobne do mnie, nie miałam też nawet malutkiego katarku :D Nie wiem też na ile to to była autosugestia a nie działanie pierzgi, ale poprawił mi się stan skóry - jakby trochę gładsza... Tak więc gorąco polecam!!
Carina
 
Posty: 73
Rejestracja: 21 lip 2009, 16:02

Re: Pierzga

Postautor: RMA » 07 paź 2009, 21:06

a małym dzieciom, tak do 5 lat, można taką pierzgę podawać?
RMA
 
Posty: 93
Rejestracja: 26 lip 2009, 13:25

Następna

Wróć do Pyłek, pierzga

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron